Rytuał

Technika Kabalistycznego rytuału, którą mam zamiar opisać, opiera się na założeniu, które może i jest, ale wcale nie musi być słuszne, lecz które nadaje tej technice charakterystyczny styl. Jej założeniem jest, że „forma poprzedza przejawienie”; oznacza to, że wszystko, co przejawia się w rzeczywistym, fizycznym świecie, jest poprzedzone procesem „formowania”, procesem opisanym w zarysie ogólnym przez doktrynę sefirotycznej emanacji i przez Kabalistyczne Drzewo Życia.

Ta przesłanka nie jest tak dziwna ani metafizyczna, jak mogłoby się wydawać. Każdy przedmiot w pokoju, gdzie siedzę, jest wytworem ludzkiej produkcji. Kubek, z którego wypijam swoją herbatę, był kiedyś gliną, a jej forma istniała w czyimś umyśle, zanim została przekształcona w kształt wypalonej gliny. Dom, w którym mieszkam, był kiedyś projektem architekta, a przedtem abstrakcyjnym obiektem w schemacie do zarabiania pieniędzy deweloperskiej spółki.

Każdy przedmiot ludzkiej produkcji pierwotnie istniał jako idea lub forma w czyimś umyśle, a każda idea przeszła proces rozwoju, od inspiracji do produkcji – opisałem wiele z tego w innym miejscu w tych uwagach. Nie jest wielkim krokiem, aby pojmować cały wszechświat jako wytwór umysłu, a więc każda forma budulca – fizyczne żywioły, każdy gatunek rośliny i zwierzęcia – jest wynikiem procesu formowania zachodzącym w umyśle.

Gdzie są te abstrakcyjne umysły? Składają się one na całość, którą Kabalista poręcznie nazywa „Bogiem”, a części (jeśli chcemy się do nich odnosić oddzielnie jako do podrzędnych elementów) nazywamy „archaniołami”, „aniołami” i „duchami” i „żywiołami” i „diabłami”. Każdy z tych umysłów lub inteligencji dzierży cząstkę archetypowej formy, która przynależy do swojego w miejsca w fizycznym świecie, a każdy umysł jest formą ze względu na własne możliwości. Każda z tych archetypowych inteligencji może być pojmowana jako część Biny, Inteligencji Boga i Matki wszelkiej formy.

Kiedy upuszczam kamień, to spada on na ziemię. Czyni to, ponieważ duch materii zamieszkujący kamień używa duchów posłańców (lub aniołów) zwanych grawitonami, aby komunikować się z duchem materii zamieszkującej Ziemię. Okazuje się, że zakrzywienie czasoprzestrzeni (jej forma) jest określana przez Władców Materii w skomplikowany, ale całkowicie dokładny sposób, zgodnie z rozkładem energii masy – szczegóły można podsumować w równaniu po raz pierwszy spisanym przez Alberta Einstein.

Może wydawać się absurdalne i postępowo wsteczne (a William z Ockham z pewnością przewracałby się w grobie), aby zasugerować, że to, co nazywamy prawami fizyki, to formy utrzymywane w umysłach archetypowych inteligencji, ale jak stwierdził sam Einstein, „Najbardziej niezrozumiała rzecz na temat świata jest taka, że jest on zrozumiały”; oznacza to, że można go opisać za pomocą języka. Istnieją abstrakcyjne formy, które opisują zmiany w fizycznym świecie i mogą być zrozumiane przez umysł i chociaż dużym krokiem jest  zaproponowanie, że umysł ma pierwszeństwo nad materią, to jest to pogląd atrakcyjny dla praktykującego maga. Jest to pogląd całkowicie zgodny z Kabałą. Kiedy wzywam ducha do modyfikacji prawa grawitacji w określonym czasie i miejscu, nie naruszam prawa fizyki… zmieniam je u źródła.

Skoro „forma poprzedza przejawienie”, wówczas praktyczna magia polega na zrozumieniu, w jaki sposób z teraźniejszości formuje się przyszłość. W teraźniejszości zasiane są nasiona wielu przyszłości i dostępne są one magowi jako formy przyszłości. Formy przyszłości są rozwijane przez wiele umysłów, a tam, gdzie się one pokrywają, istnieje konflikt i niespójność, sytuacja przypominająca autobus, w którym każdy pasażer posiada własną kierownicę zapewniającą nieznaną i zmienną moc wejściową by ustalać ostateczny kierunek pojazdu. W jednej z interpretacji („prymat woli”) mag jest osobą z najpotężniejszą kierownicą; w innej interpretacji (Taoistyczne szturchnięcie) mag jest osobą, która rozumie dynamikę sterowania dostatecznie dobrze, aby wykorzystać dogodne momenty do poruszania autobusem w pożądanym kierunku. Być może obie interpretacje są prawidłowe. Przyjmując takie analogie dla obu przypadków, powinno stać się jasne, że magia rzadko kiedy odnosi się do nieustalonych wyników. W obu przypadkach mag musi mieć jasne pojęcie co do kierunku, co zwykle nazywa się intencją. Autobus nie pojedzie nigdzie, gdzie chcesz, jeśli w pierwszej kolejności nie wiesz, czego chcesz.

Formowanie jest procesem zwiększania ograniczeń lub procesem przymuszania. Kiedy coś się przejawia, jest przymuszone lub ograniczone przez to, co dzieje się w danej chwili. Załóżmy, że chcę zrobić film. To może być film o wszystkim. Kiedy już mam scenariusz, jestem bardziej ograniczony, ale posiadam duży zakres wyboru w reżyserii filmu – wybór aktorów, rekwizyty, lokalizacje itp. Kiedy już się spieszę, moje wybory są jeszcze bardziej ograniczone, ale wciąż mam trochę swobody w edycji. Wreszcie, kiedy film zostanie wydany, to nie mam już więcej swobody, aby go zmienić, chyba że, tak jak niektórzy reżyserzy, zdecyduję się na jego ponowną edycję i ponowne wydanie.

Intencja jest ograniczeniem: jest ograniczeniem woli. Wybrałem zrobienie filmu, ale mogłem wybrać książkę lub wybrać się na wakacje. Przy wyborze filmu ograniczyłem moją wolną wolę. Mógłbym oczywiście zrezygnować z projektu filmowego, ale życie w niekompletnych, porzuconych projektach dla większości ludzi nie jest zbyt satysfakcjonujące, więc moja wola dokończenia (tj. doprowadzenia do przejawienia) podtrzymuje moją intencję i muszę nauczyć się żyć z tym dość znaczącym ograniczeniem mojej teoretycznie wolnej woli. Ograniczenie woli i formowanie filmu idą ze sobą ręka w rękę. Nie mogę jedynie zamierzyć sobie zrobienia filmu. Muszę zamierzyć napisanie scenariusza, znalezienia trochę pieniędzy, pożyczenia sprzętu, zatrudnienia aktorów i załogi.

Formowanie filmu jest popędzane rozdrabnianiem mojej pierwotnej intencji na wiele komponentów i podkomponentów, wraz z postępowaniem zadania, a działanie i intencja karmią się nawzajem, aż ja zanurzony po kolana w szczegółach robienia filmu, mogę zauważyć, że myślę „Dałbym wszystko żebyśmy mogli opuścić tą scenę i zrobić sobie przerwę na piwo”.

Przeszliśmy od osoby z teoretycznie nieograniczoną wolną wolą do kogoś, kto nie może poświęcić czasu by wyjść na piwo. Większość osób, chodzących do pracy oraz próbujących wychować dzieci, są w tej sytuacji tak ograniczone przez poprzednie wybory i przeszłą historię, że ma bardzo mało rzeczywistej wolnej woli lub niezaangażowanej energii i jest to sytuacja, która musi być zrozumiała, szczególnie przed próbą poważnej magicznej pracy.

Podsumowując: skoro magia polega na czynieniu tak, by rzeczy się działy, to mag może zechcieć zrozumieć proces formowania, który poprzedza przejawienie i zrozumieć nie tylko formy zamiarowane sobie przez innych, formy mogące być dla niego konkurencyjne, ale i szczegółowy związek między formowaniem a intencją.

Nie musisz rozumieć tych rzeczy; wielu ludzi polubiło magię, aby być prawdziwie „magicznym” (tj. bez żadnego związku przyczynowego ani mechanizmu), ale myślę, że błędem jest mylenie braku świadomości mechanizmu z brakiem mechanizmu, tak jak w przypadku, gdy ktoś może spojrzeć na zegar i założyć, że wskazówka okrąża tarczę „za pomocą magii”. Kabała dostarcza teoretycznego modelu magicznej pracy (błyskawica na drzewie), którą wielu uznało za użyteczną, więc chciałbym powiedzieć coś więcej o koncepcji ograniczenia, koncepcji niezbędnej do zrozumienia struktury rytuału, który zamierzam opisać.

Jesteśmy ograniczonymi istotami. Nasze życie ograniczone jest do kilkudziesięciu lat, nasze ciała mają ograniczone możliwości fizyczne, a w porównaniu do różnych rodzajów życia na tej planecie jesteśmy wyraźnie bardzo wyspecjalizowani w zestawieniu z potencjałem tego, czym moglibyśmy być, gdybyśmy mieli wolny wybór bycia czymkolwiek byśmy chcieli. Nawet jako istoty ludzkie jesteśmy ograniczeni, ponieważ wszyscy jesteśmy od siebie różni. Ograniczamy się do niewielkiej liczby zachowań, postaw i przekonań oraz strzeżemy tej indywidualności i wyjątkowości jako niezbywalnego prawa. Ograniczamy się do kilku umiejętności z powodu wymaganego wysiłku oraz talentu i tylko w wyjątkowych przypadkach znajdujemy ludzi, którzy są ekspertami w wielu różnych umiejętnościach – większość ludzi jest zadowolona, jeśli są uznawani za eksperta od jednej rzeczy. Faktem jest, że wraz z rosnącą sumą wiedzy, ludzie (szczególnie ci z umiejętnościami technicznymi) są zmuszeni do stawania się coraz bardziej wyspecjalizowanymi.

Ta idea ograniczenia i wyspecjalizowania przeszła do magicznego rytuału z powodu magicznego (lub mistycznego) postrzegania, że chociaż cała świadomość we wszechświecie jest Jednym i że ta Jedność może być postrzegana w sposób bezpośredni, to stała się ona ograniczona. Istnieje proces ograniczania (formowania), w którym Jedność (Bóg, jeśli chcesz) staje się stopniowo ustrukturyzowany i ograniczany, dopóki nie osiągnie poziomu ciebie i mnie. Magowie i mistycy na całym świecie są względnie jednomyślni w twierdzeniu, że normalna codzienna świadomość większości istot ludzkich jest poważnym ograniczeniem potencjału świadomości, a poprzez różne dyscypliny możliwe jest poszerzenie świadomości w nowe regiony. Z magicznego punktu widzenia osobowość, ego, nieprzerwane poczucie indywidualnego „mnie”, jest magicznym stworzeniem, sztucznym żywiołakiem lub myślokszatłtem, który pochłania naszą magiczną moc w zamian za rodzaj ograniczenia koniecznego do przetrwania, więc aby działać magicznie, konieczne jest odwrócenie energii od tej obsesji na punkcie osobistej tożsamości i zarozumiałości.

Rozważmy teraz następujący problem: zostałeś uwięziony w dużej, nadętej plastikowej torbie. Dostałeś młot dwuręczny oraz skalpel. Przy użyciu którego narzędzia wydostaniesz się szybciej? Odpowiedź, której szukam, to oczywiście skalpel. Kluczem do wydostania się z dużych, nadętych, plastikowych toreb jest zastosowanie jak największej siły w jak najostrzejszym punkcie. Magowie zgadzają się z tą zasadą – kluczem do sukcesu rytuału jest „jednopunktowo ukierunkowana wola”. Mistyk może próbować rozszerzyć świadomość we wszystkich kierunkach jednocześnie, aby objąć coraz więcej Jednego, aby ogarnąć Jedność, być może nawet przekroczyć Jedność, ale jest to trudne i w praktyce większość ludzi nie jest do tego zdolna.

Zamiast rozszerzać się we wszystkich kierunkach jednocześnie, znacznie łatwiej jest ograniczyć wyprawę świadomości tylko w jednym kierunku, a im dokładniejsze i precyzyjniejsze jest ograniczenie się do określonego kierunku, tym łatwiej wydostać się z plastikowej torby. Ograniczenie świadomości to sztuczka, której używamy, aby poradzić sobie ze złożonością życia we współczesnym społeczeństwie i tak długo, jak jesteśmy zmuszeni żyć pod tym jarzmem,  to równie dobrze możemy czynić z tej konieczności cnotę i wykorzystywać naszą starannie pielęgnowaną zdolność koncentrowania uwagi na drobiazgach, aby wyskoczyć z torby.

Widzimy, że pojęcie ograniczenia pojawia się w procesie formowania, który prowadzi do przejawienia; w ograniczeniu woli, która prowadzi do intencji; a teraz sugeruję, że skupione ograniczenie świadomości jest jedną z metod uwalniania magicznej energii. Ograniczenie jest kluczem do zrozumienia struktury magicznego rytuału opisanego w tych uwagach i kluczem do udanej praktyki.

Powrót do Spisu Treści

Podziel się swoją opinią...

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.