Przybliżając ten krótki manuskrypt warto wspomnieć o domniemanym legendarnym autorze; Michael Scot urodzony prawdopodobnie w 1175 r. był Szkockim uczonym, matematykiem i bardzo zdolnym tłumaczem, którego przekłady z Hebrajskiego czy Arabskiego przyczyniły się do zachowania w historii takich dzieł jak Historia Animalium, de Caelo czy al-Biṭrūjī. Scot w średniowieczu był znany jako astrolog i wkrótce zyskał sławę jako czarodziej. W 1220 r. Przebywał w Bolonii, a w latach 1224–27 mógł być na służbie w Watykanie, jak wspomniano w kilku listach papieskich. Napisał trzy traktaty o astrologii i przypisano mu kilka dzieł alchemicznych. Pojawia się w Piekle Dantego, wśród magików i wróżbitów w ósmym kręgu piekła. Zmarł prawdopodobnie w 1235 roku w niejasnych okolicznościach.

W Pradze, w Muzeum Biblioteki Narodowej, znajduje się mały, 35 stronicowy manuskrypt zatytułowany Michael Scotus. Interpretatio et instructio pro discipulis seu amatoribus artis magicae. Manuskrypt ten korzysta prawdopodobnie z innej, możliwe, że prywatnej wersji liber spirituum która potem była wzorem do stworzenia bardzo podobnego Compedium Magia Innaturalis Nigrae wchodzącej do składu Herpentilu. Warto zaznaczyć, że Scot może być tylko domniemanym twórcą notatek z których został stworzony obecny manuskrypt gdyż datujemy go na XVII wiek.

Manuskrypt ten, jak już wspomniałem ubogi w formie, małej książeczki, napakowany jest instrukcjami których należy przestrzegać by móc skorzystać z podanego katalogu duchów.  

Magia Innaturalis Nigrae

Michaelus Scotus

MCCLV 1255 r.

Najważniejszym elementem, jak w każdej operacji magicznej, jest przygotowanie kręgu, ten należy wykonać na carta virginae wielkości przynajmniej 9 stóp znaki wypisując sangue columbae

Różdżka ma być ucięta z orzecha i zapisana tym samym czym krąg

Korona powinna być zrobiona z dziewiczej skóry kozy, z jednej strony czarna, znaki narysowane sangue columbae

Następnie magister powinien posiadać habitum nigrum longum, i nałożyć nań Sapulare vero, stworzony z carta virginea i zapisane sanguine columbae

Ostatnim krokiem w tworzeniu regaliów z tego manuskryptu jest stworzenie odpowiednich znaków duchów zapisanych także na carta virginea i zapisane przy pomocy sanguine columbae. Autor przedstawia następnie znaki 9 duchów, które w obecnym artykule poruszane nie będą.

Do każdego ducha dołączony jest zestaw osobnych zaklęć przywołujących i wiążących lecz żaden nie posiada opisu funkcji, zdolności czy tytułu.

Zapach w samym manuskrypcie jest wymieniony tylko na początku, co traktować trzeba jako uniwersalny zapach dla wszystkich duchów.

Patrząc powierzchownie tylko na znaki zawarte w manuskrypcie możemy odnieść wrażenie, że nie ma nic wspólnego z clavis salomonis, jednak struktura kręgu używającego święte imiona przypomina nam typowy krąg chociażby z Livre des Esperitz, orzechowa różdżka ucięta jednym cięciem od razu przypomina nam tą z Goetii czy Grimorium Verum. Mniej za to kojarzyć możemy mitrę, która przetrwała niestety tylko w niektórych tłumaczeniach i szkaplerz, który sam w sobie jest wierzchnią częścią habitu w niektórych zakonach ale za to tu pełni tę samą funkcję co złoty pentagram w Goetii.