Technika I.O.O.

Technika I.O.O. nie jest niczym nowym – stanowi nową interpretację tradycyjnych technik magicznych Złotego Brzasku oraz średniowiecznych technik psychologicznych. Ze Złotego Brzasku zaczerpnięta została prosta wersja tworzenia „telezmatycznych obrazów” i pewne techniki odpędzające. Ze średniowiecznej psychologii pochodzi technika znana ci prawdo-podobnie jako „egzorcyzm”. […] Techniki te nie są związane wyłącznie ze średniowieczną filozofią chrześcijańską. Bardzo zbliżonych metod używano w niektórych systemach inicjacyjnych. Na nasze potrzeby wystarczy wiedzieć, że wielu przypadkach egzorcyzmy działały.Używany w Złotym Brzasku system telezmatycznych obrazów opiera się na złożonych technikach wizualizacji opartym na przedzałożeniowych kodach konstruowania obrazu. Jest to zbyt skomplikowana kwestia by omawiać ją tutaj w całości. Pomysł polega na tym, żeby stworzyć obraz czegoś, co samo w sobie jest pozbawione formy. „Sprawiedliwość” może być zatem wyrażona poprzez konkretną wizję. Na tej samej zasadzie „wolność” może stać się konkretnym aniołem, bądź archaniołem, a „nietolerancja” – demonem mającym cechy określone przez system telezmatyczny. Utworzony w ten sposób obraz może być następnie obdarzony własnym życiem (do pewnego stopnia). Ostatecznie możemy z nim pracować tak, jakbyśmy pracowali z inną żywą istotą.

Zwróć uwagę na to, co powiedziałem – że coś takiego jak „nietolerancja” może zostać obdarzone formą. Na tej samej zasadzie jakakolwiek jakość, dobra czy zła, może taką formę otrzymać. To właśnie owa idea oraz stwierdzenie, że egzorcyzmy były sposobem radzenia sobie z pewnymi psychologicznymi problemami, leżą u podstaw techniki I.O.O.

Ostrzeżenie: […] ta technika jest w pewnym stopniu niebezpieczna, jeśli w trakcie wykonywania będziesz czuł lęk czy dolegliwości fizyczne – natychmiast przerwij. […]

Litera „I” w I.O.O. oznacza „identyfikację”. Pierwsze i być może najtrudniejsze stojące przed tobą zadanie polega na zidentyfikowaniu aspektów swojej osobowości, których chcesz się pozbyć. Jesteś egoistyczny? Zbyt pragmatycznie nastawiony do świata? Skupiony na własnej osobie? Nie czujesz się bezpiecznie? Nie potrafisz podejmować decyzji? Cokolwiek by to nie było, najpierw musi zostać rozpoznane. Teraz, w początkowej fazie, jest to całkowicie bezpieczne, jednak już samo szczere przyznanie, że mamy wady i wskazanie ich samodzielnie może okazać się trudne. Z czasem łatwiejsze stanie się dopuszczanie do siebie tych cech na poziomie świadomościowym, jednak twoja nieświadomość może wciąż stawiać opór. Będzie to moment, w którym należy na chwilę przyhamować. Pamiętaj, że przy działaniach magicznych nic nie może zostać wymuszone. Nie pracuj także nad więcej niż jednym aspektem na raz. Proces ten może być czasochłonny, jednak nadal pozostanie dużo szybszy i tańszy niż Freudowska psychoanaliza. Do tego jest skuteczny.

Drugi krok jest najłatwiejszy i dostarcza najwięcej zabawy. Pierwsze „O” w I.O.O. oznacza „obiektywizację”. Pomysł polega na tym, aby zbudować obraz reprezentujący wartość, którą wcześniej zidentyfikowałeś. Może to być jakikolwiek kształt, ale lepiej, żeby była to forma, którą można obdarzyć życiem. Zatem kamień nie będzie tak dobry w przypadku tej techniki, jak np. elf, pies, czy wizerunek demona.

[…] Na koniec nadaj imię stworzonej przez siebie istocie. Możesz wykorzystać jakiekolwiek imię, które przyjdzie ci do głowy, jeśli, oczywiście, nie jest to imię kogoś kogo znasz lub wiesz o jego istnieniu. Znów – nie musi ono mieścić się w standardach. „I-gis” jest krótkie i wygodne, „Grelfleksor” jest interesujące i w pełni dopuszczalne.

Poświęć trochę czasu na stworzenie w umyśle tego obrazu tak dokładnie, jak tylko jest to możliwe. Przypomnę, że wizerunek nie musi mieć ludzkiej formy, może przybrać równie dobrze kształt dziwacznego zwierzęcia. Właściwie może się to okazać nawet znacznie lepszym pomysłem.

Kiedy już stworzysz ten obraz, następnym krokiem będzie tchnięcie w niego życia. Zwizualizuj go, po czym przeprowadź MROP wokół niego i Twojej osoby. Jeśli wykonałeś rzeźbę bądź rysunek tej postaci zogniskuj na nich koncentrację podczas wykonywania MROP. Siłą umysłu i wizualizacji spraw, aby obraz psychiczny i jego fizyczne wyobrażenie uległy zespoleniu.

Następnie przeprowadź Rytuał Środkowego Filaru. Kiedy poczujesz potężny ładunek energetyczny, nabierz głęboko w płuca powietrza, a następnie wraz z wydechem prześlij życiodajną (w dosłownym rozumieniu) energię poprzez swoje ramiona i dłonie w kierunku stworzonej wcześniej przy użyciu umysłu postaci (lub jej fizycznej reprezentacji).

Drugie „O” w I.O.O. oznacza „odpędzenie”, stanowiące magiczny odpowiednik egzorcyzmu. Jednakże proces odpędzenia, pomimo bazowania na MROP, jest nieco podchwytliwy, ponieważ usuwamy niechciane części naszej osobowości. Przyjrzyjmy się teraz całemu procesowi krok po kroku.

Krok Pierwszy

Oczyść swoje ciało za pomocą rytualnej kąpieli.

Krok Drugi

Przeprowadź rytuał relaksacyjny.

Krok Trzeci

Jeśli dysponujesz rysunkiem, lub rzeźbą jakości, którą chcesz odpędzić, wpatruj się w nie przez kilka minut. Następnie odsuń od siebie fizyczne przedstawienie i dalej już pracuj na wyobrażonym obrazie. Uczyń go tak rzeczywistym, jak tylko jesteś w stanie.

Krok Czwarty

Jako część wizualizacji stwórz pleciony sznurek (lub coś podobnego do liny), który łączy twoją osobę z daną postacią. Jego końce powinny wychodzić z waszych splotów słonecznych. Jeśli postać nie ma splotu słonecznego, może to być serce, albo głowa. Staraj się wizualizować jak najlepiej, jeśli jednak wizje nie są doskonałe – nie szkodzi, musisz po prostu wiedzieć, że to istnieje w tym miejscu. Wiedzieć, nie wierzyć.

Krok Piąty

Weź teraz sztylet i ruchem ręki „przetnij” łączący was sznur, możliwie najbliżej własnego ciała. Jeśli nie masz sztyletu możesz użyć dwóch palców prawej dłoni, tak jakbyś używał nożyczek. Ważną kwestią jest to, że ten krok powinien być wykonywany zarówno na poziomie fizycznym (powinno się wykonywać rzeczywiste ruchy), jak i mentalnym (powinno się wizualizować przecinanie sznura).

Krok Szósty

Natychmiast po kroku piątym wykonaj znak wstępującego w kierunku oddzielonej przed chwilą od Ciebie postaci. W tym samym czasie utwórz na niej jasnoniebieski pentagram wychodzący z Twoich palców i krzyknij: „(imię obiektu), odejdź!”. To powinno spowodować odsunięcie się wizualizowanego obrazu o krok w tył i pozostanie w tej odległości wystarczają-co długo, aby zdążyć przeprowadzić rytuał.

Krok Siódmy

Przeprowadź w całości MROP. Po jego skończeniu stworzona figura powinna znajdować się poza kręgiem ochronnym. Upewnij się, że nie został żaden ślad po łączącym was wcześniej sznurku. Krok Ósmy Zdecyduj, które narzędzie będzie najodpowiedniejszą bronią do zniszczenia tej postaci. Oto kilka przykładów:

  • Zbyt mała elastyczność (odporność na zmiany) – kielich
  • Kapryśność – pentakl
  • Lenistwo – różdżka
  • Zbyt mała klarowność myślenia – sztylet

Jak widzisz, odpowiednie narzędzie reprezentuje przeciwne własności w stosunku do jakości, której chcemy się pozbyć. Woda zawsze jest źródłem zmian, zatem kielich będzie odpowie-dni, by nadać płynności skostniałym przyzwyczajeniom. Stabilność ziemi reprezentowana przez pentakl jest odpowiednia do pokonania niestałości i zmienności umysłu. […] Jeśli nie masz tradycyjnych narzędzi magicznych użyj czegokolwiek, co będzie symbolizować dany żywioł.

Krok Dziewiąty

Wymierz odpowiednią broń magiczną w kierunku postaci. Jeśli korzystasz z kielicha wypij uprzednio jego zawartość. Jeśli jest to pentakl chwyć go za czarną część i skieruj wklęsłą stroną w odpowiednim kierunku. […] Powiedz:

W imię Sza-ddai El Chaie (wibruj imię Boga) i poprzez Jego potęgę, nakazuję Tobie (imię stworzonego obrazu), byś się rozpuścił, zniknął, odszedł. Jesteś wygnany na zawsze bez możliwości powrotu. Niech tak się stanie!

Wypowiadaj to władczym głosem tak, jakbyś był potężnym królem przemawiającym do najniższego poddanego. Pamiętaj jednak, że to potęga Boskości doprowadzi do zniszczenia niepożądanego elementu, a nie ty sam.

Krok Dziesiąty

Przeprowadź Rytuał Środkowego Filaru w możliwie najkrótszej formie. Następnie, tak jak w Krążeniu Świetlistego Ciała, poczuj zstępującą energię, jednak tym razem skieruj ją poprzez swoje ręce, dłonie i odpowiednie narzędzie magiczne oraz przez środek znajdującego się przed tobą pentagramu (tego z kroku szóstego) w stworzoną przez ciebie postać. Obserwuj, jak wraz ze zwiększaniem się ładunku przepływającej energii postać staje się coraz słabsza i coraz bardziej niewyraźna. Z każdych wydechem wychodząca z ciebie energia powinna być coraz silniejsza, aż do momentu, w którym postać stanie się zupełnie bezsilna i rozpuści w niebycie. Nieprzerwanie wysyłaj Boską energię jeszcze przez minutę po tym jak ta całko-wicie zniknie.

Krok Jedenasty

Unieś swoje ręce w górę tak, aby tworzyły literę „V”. Ramiona rozłóż pod kątem około 60 stopni. Jeśli używasz magicznego narzędzia powinno ono wskazywać górę. Podnieś wzrok i powiedz:

Bądź pochwalony, o Ty, Panie Wszechświata. Bądź pochwalony, o Ty, którego natura nie zna ograniczeń. Nie mnie, lecz Tobie potęga i chwała na wieki wieków. Amen.

Krok Dwunasty

Raz jeszcze przeprowadź MROP. Następnie zobacz, jak krąg ochronny rozpuszcza się, pozostając jednak na swoim miejscu niewidzialny. Fizyczną manifestację jakości, po pozbyciu się danej cechy, należy zniszczyć. Może być konieczne kilkukrotne odprawianie tego rytuału.

Rytuał pochodzi z Magiji współczesnej D.M. Kraig.