Sitra Achra – Wprowadzenie – Cztery Eony

Sitra Ahra - Wprowadzenie

Wstęp

Pytanie, które dość często sobie zadawałem to dlaczego właśnie teraz, w tym konkretnym okresie, w tej erze, w świecie chorób, głodu, katastrof naturalnych, wojen i morderstw, pośród skorumpowanych polityków, ludzi muszących pochylać głowy każdego dnia, akurat teraz tak wielu powstaje i podejmuje się wyzwania osiągnięcia Boskości, aranżowania swojej rzeczywistości? Czy to czasy zepsucia w jakich żyjemy sprawiły, że tak wielu ludzi kieruje swój wzrok do alternatywnych form duchowości? Co jest takiego specjalnego w tej „magicznej generacji”, że tak wielu ludzi pragnie z krzykiem przelecieć przez wrota nowego eonu? Zrozumiałem z czasem, że nie należy jednak pytać o to, co jest takiego wyjątkowego w tej generacji, należy zastanowić się, co jest takiego wyjątkowego w tym nowym eonie, że jego wibracje wstrząsają ludzkimi duszami i budzą w nich wewnętrznego Boga.

Każdy duchowy i religijny system starał się zrozumieć porażające skomplikowanie świadomości i otaczającego nas świata, jeden z tych systemów prezentuje formowanie się świata w czterech wielkich eonach, czy też Yugach.

 

With the Trident of Lucifer in the Black Womb of Lilith, I ignite the Ascending Flame in my soul, and I open the Shells to walk the Path of Nightside. In the name of the Dragon, Primal Source of All Creation I invoke the forces of Sitra Ahra to come to my temple and manifest!

W pierwszym Eonie zwanym Satya Yuga lub też „Wiekiem Prawdy” nie istniało rozróżnienie między człowiekiem, a Boskością. Nie istniało cierpienie, ponieważ nie istniało żadne jednostkowe zjawisko – żadna indywidualność ani różnica między ego, a zewnętrznym światem. Zgodnie z wierzeniami w trakcie trwania wszystkich tych eonów Vishnu ma zstąpić dziesięć razy, by „ocalić świat”. W pierwszej erze Vishnu reagował trzykrotnie by uchronić kreację przed niestabilnością.

W drugim Eonie następuje rozdzielenie świadomości człowieka od świadomości Bogów. Wedy mówią, że w tym okresie Dewy kroczyły po ziemi wraz z ludźmi, ilustrując to oddzielenie wspominają jednak o tym, że fizyczny świat jak i jego mieszkańcy nadal posiadali pewne połączenie z pierwotnym Źródłem. W tym okresie zaczęły powstawać pierwsze Asury i używając swych mocy szkodziły ludziom. Vishnu zstąpił na ziemię czterokrotnie by pokonać siłą demonicznych władców.

Trzeci eon to Dvapara Yuga, okres w którym indywidualna świadomość zaczyna poznawać siebie jako indywidualność, ostatecznie się zestalając i oddzielając od Źródła. Oto początek wojen, mordów, segregacji, podziału na rasy, nacje, królestwa. Bogowie nadal ukazują się ludziom lecz już nie tak często jak dawniej, i zazwyczaj tylko w okresie wielkiej niedoli. W tym eonie Vishnu zstąpił na ziemię, by nauczyć swoich ulubionych wojowników technik walki i wykonywania broni, dając im możliwość pokonania swoich wrogów, ale także nauczył ich jak, poprzez brak przywiązania można pozbyć się psychicznego i duchowego cierpienia, nauczył ich, że wszelkie karmiczne powiązania mogą zostać zmyte dzięki umiejętności rozpoznania nietrwałości wszelkiej rzeczy przez Oświecony Umysł.

W ostatniej erze, w której przebywamy obecnie, zwanej często ciemnym wiekiem lub wiekiem zmagania, w którym człowiek ostatecznie odłączył się od Źródła, które większość religii nazywa „Boskim”. I z tego powodu świat przepełniony jest wojną, głodem, brakiem wiary i nadziei. Większość Wed zgadza się z tym, że okres ten rozpoczął się wraz z historyczną Erą Brązu. Wydawałoby się, że w tym okresie mimo wielkiej potrzeby Bogowie jak i sam Vishnu porzucili nas. W trakcie wypraw Krzyżowych, Inkwizycji czy Holokaustu, bogowie nie pokazali się ani razu mimo potrzeby ludzi, mimo tego, że w przeszłości wydawali się zstępować z niebios przy byle sąsiedzkiej awanturze! Nie, w trakcie Kali Yugi ujrzymy tylko jedno wcielenie Awatara, Kalki, Vishnu nie będzie już chronił, przybędzie jako Niszczyciel.

Oczywiście nikt z nas nie oczekuje, że realnie pojawi się Vishnu i zniszczy lub zbawi ludzkość. Prezentuje ten „mit” tutaj, by wskazać i ułatwić zrozumienie w jakim okresie obecnie się znajdujemy, tego typu legendy i starożytne wierzenia posiadają w sobie bowiem ziarno prawdy i mogą dać nam istotne wskazówki odnośnie tego, co powinniśmy robić, jak „nawigować” w tych ciężkich czasach Kali Yugi. Najpewniej wielu czytelników zdziwi się, dlaczego ten wpis tak bardzo oparty jest na systemie Wedyjskim. Jak już napisałem wcześniej istnieje wiele innych systemów filozoficznych i ezoterycznych, które ukazują nam własne mity ontologiczne oraz podają wyjaśnienia obecnego stanu rzeczy – jednak podczas gdy nie wiemy praktycznie nic o wierzeniach Majów, Słowian czy praktykach czarowniczych Kongo lub Nordów – to do dziś dnia stoi mnóstwo świątyń poświęconych Dewom i Asurom, olbrzymia liczba tekstów filozoficznych, poetyckich i praktyk ceremonialnych w tej właśnie kulturze przetrwała – pewnie dlatego tak bardzo nasz zachodni świat jest kuszony przez tą orientalną mądrość. I w kontekście Ścieżki Lewej Ręki Kali Yuga jawi nam się nie tylko zwyczajną społeczną dekadencją, ale przede wszystkim rozwojem indywidualności, jej przejściem ze stanu niedojrzałości do pełnej dorosłości. W okresie Satya Yugi byliśmy niemowlętami otulonymi bezpiecznym kocykiem Bogów, postrzegaliśmy mikrokosmos i makrokosmos jako jedność nie rozumiejąc, że jesteśmy niezależni. W następnym eonie nasze oczy zaczęły widzieć i rozumieć otaczający świat, rozróżniliśmy dobro i zło. Otrzymaliśmy dar magii i nauczono nas, że w naszej mocy leży pokonanie lub związanie Asurów. W Eonie Dvapary staraliśmy się ustanowić własne królestwa, Dewy pozwoliły nam czynić, co chcemy, dały nam przestrzeń do rozwoju. I teraz nadszedł czas, w którym jako czarownicy musimy sięgnąć do swoich wewnętrznych mocy i przebudzić drzemiącą w nas potencję Boskości. I do tego celu zmierzają wszelkie praktyki Ścieżki Lewej Ręki.

O Rasphul

Adept magii z dziesięcioletnim doświadczeniem, szkolony od najmłodszych lat przez osobistego mentora, później rozwijał swoje zdolności w sposób samodzielny. Nieobce są mu praktyki medytacyjne, transu, magia rytualna z elementami magii ceremonialnej. Przeciwnik magii chaosu. Obecnie praktykuje hermetyzm Bardonowski. Motto magiczne: "Trzeba wiedzieć, żeby się odważyć, odważyć się, żeby zechcieć, chcieć, żeby osiągnąć Królestwo, a żeby panować, trzeba Milczeć."

Podziel się swoją opinią...

Powered by themekiller.com