Notatki o Kabale – Litery

Litery

Alfabet hebrajski złożony jest z dwudziestu dwóch liter. Wielu Kabalistów było przekonanych (i nadal jest przekonanych) że te litery są narzędziami używanymi przez Boga do stworzenia świata. Są one ze swej natury święte i zawierają w sobie wszystkie tajemnice stwarzania.

Według hebrajskiej Legendy zapisanej w Haggadzie, Tora (pierwsze pięć ksiąg Biblii) poprzedziła stworzenie nieba i ziemi oraz tworzyła rodzaj rysunku projektowego, zapisanego literami czarnego ognia na białym ogniu. W Zoharze jest historia mówiąca o tym jak to litery hebrajskiego alfabetu osobiście składają petycję do Boga o przywileje bycia pierwszą literą w Torze (zaszczyt przypada do litery Bet). Tajemnicze i święte imiona Boga, które przedstawiają przejawienia Boga w Dziele Stworzenia, mogą być wyrażone dosłownie w tym właśnie pierwotnym piśmie.

Pobożni żydzi wierzą w świętość Tory jako objawienia Boskiego słowa, a od tego dzieli już niewielki krok by uwierzyć, że osoba która zrozumiała moc liter, i która wie jak formować boskie imiona w umyśle i na swoim języku, ma w pewnej mierze boską moc (mimo że użycie jej dla zysków osobistych zostało z góry na dół potępione w ortodoksyjnej rabinicznej tradycji). Dla Kabalistów litery żarzą się życiem i znaczeniem, tańczącymi wzorcami, łączeniem oraz ponownym łączeniem by wypisywać tajemnice ukrytego świata boskości. Moc boskich imion żyje w wielu popularnych stereotypach maga, czarownika i czarodzieja.

Czy powinniśmy brać na serio twierdzenie, że hebrajskie pismo jest oryginalnym językiem stwarzania? Czy powinniśmy pozostawić to twierdzenie kwestii wiary czy też możemy spojrzeć na to w sposób racjonalny? Czy powinniśmy uważać, że takie przekonanie jak to jest racjonalne- w końcu, rozum jest naszym sługą, nie naszym mistrzem.

Jeśli chodzi o mnie, to nie mogę przyjąć tego za sprawę wiary. Żyjemy na planecie wielu kultur, wielu religii, wielu świętych pism, niektórych również twierdzących, że są oryginalnym językiem stwarzania (na przykład Sanskryt). Trudno więc osobie racjonalnej brać na poważnie tego rodzaju twierdzenia. Jak wiele oryginalnych i boskich języków może istnieć? Niewątpliwie na planecie kilka tuzinów lat świetlnych stąd są istoty, które również są wierzą w coś podobnego na temat ich pisma. Wcale nie jest niemożliwe, że pismo małego plemienia w Palestynie może być oryginalnym językiem stwarzania, ale wobec wielu takich konkurujących ze sobą twierdzeń wygląda to na mało prawdopodobne.

Możliwe jest też zignorowanie tej kwestii przez spisanie na straty Kabalistycznych liter i mistycyzmu słów jako historycznej ślepej uliczki, tak samo jak nie wierzymy już w to, że świat jest płaski i że słońce obraca się wokół ziemi. Problem w czynieniu tego jest taki, że Kabała jest całkowicie przesiąknięta przekonaniem w świętość słowa; jest ona w samym centrum Kabały. Usunięcie świętości słów i liter z Kabały byłoby czymś takim jak wyrywanie płatków z kwiatka.

Przez długi czas chowałem głowę w piasek, niechętnie przyznając słuszność mistycyzmowi liter, ale w wyniku pewnych osobistych doświadczeń zacząłem zastanawiać się czy Kabaliści, aby nie mówili o języku w sensie ogólnym, o misterium jakie rozumieli i jakiego doświadczali za pośrednictwem hebrajskiego alfabetu. Zastanawiałem się czy wiele języków , a nie tylko Hebrajski, skrywa coś głęboko magicznego i tajemnego na temat natury świadomości i naszego doświadczania świata. Byłby to pogląd z którym mogłem się solidaryzować, ale żeby to wytłumaczyć będę potrzebował zrobić dygresję w świat programisty komputerowego. Czemu programowanie komputerowe? Ponieważ programowanie komputerowe jest najbardziej wyrafinowanym sposobem w jaki możemy zbudować symulakrum świata stosując czysty język.

Każdy kto grał w łatwo dostępne w każdym sklepie przy głównej ulicy gry komputerowe, będzie wiedział jak daleko programowanie posunęło się naprzód w dostarczeniu symulacji rzeczywistości. Za cenę komputera domowego każdy może doświadczać wielu zawiłości latania samolotem, jeżdżenia samochodem wyścigowym, lub dowodzenia czołgiem. Wersje dostępne na głównych ulicach są tylko grami, ale wiemy przecież, że bardzo zawansowane i bardziej realistyczne symulatory są używane do trenowania pilotów, żołnierzy i astronautów.

Postęp ten dokonał się w ciągu ostatnich piętnastu lat i nie ma powodu dla  jakiego programiści by nie powinni kontynuować dostarczania coraz bardziej wyrafinowanych symulacji, aż do momentu w którym możemy zacząć się naprawdę kłócić się o „rzeczywistość”. Punktem znaczącym jest to, że możemy zbudować bardzo dokładne i realistyczne symulacje rzeczywistości. To, że jest to możliwe jest dalekie od oczywistości. Im bardziej ktoś o tym myśli, tym mniej oczywiste się to staje. Jak to możliwe?

Prawdziwi autorzy tego sukcesu byli fizykami. Od Renesansu osoby powoli gromadziły coraz więcej i więcej informacji na temat szczegółowych fizycznych właściwości świata. Istnieje apokryficzna historia o tym jak Galileusz wspiął się na Krzywą Wieżę w Pizie by dowiedzieć się czy ciężki przedmiot będzie spadał szybciej niż lekki obiekt (nie spada szybciej). Tycho Brahe (który napisał ważne teksty na temat magii) spędził lata kreśląc orbity planet przy użyciu niedokładnych narzędzi. Powolne gromadzenie informacji na temat zachowania spadających przedmiotów zostało skodyfikowane przez Izaaka Newtona (innego Hermetycznego Kabalistę) w jego Prawach Ruchu. Kepler (zainspirowany przez mistycyzm Platonistów) użył danych Brache by wykazać, że orbity planetarne były eliptyczne, a Newton poszedł dalej i z pracy Keplera wywnioskował Prawo Grawitacji. Newton i wielu innych studiowali jak rozprzestrzenia się światło, jak odbija się od powierzchni i jak załamuje się przechodząc przez szkło.

Fizycy byli zdolni do zapewnienia spójnych opisów tych zjawisk przy użyciu matematyki, a większość zawartości współczesnego kursu uniwersyteckiego z fizyki składa się z tego jak zachowanie świata może być wyrażone w formie matematycznej i jak przepowiadać w jaki sposób rzeczy zachowują się w znanych okolicznościach.

Być może nie sądziłeś że wyższa matematyka była językiem, ale nim jest.

Jest podstawą symulacji komputerowej. Programiści są zdolni by wcielić matematyczne opisy świata rzeczywistego w programy, w celu wytworzenia grafiki podobnej do życia. Programiści wykorzystują matematyczne przekształcenia użyte w geometrii perspektywy, dzięki czemu, stałe, trójwymiarowe przedmioty widziane na ekranie graficznym „wyglądają prawidłowo” przy poruszaniu się wokół. Programiści używają praw ruchu by opisać jak poruszają się przedmioty. Programiści używają praw odbicia i załamania do modelowania efektów źródeł światła i to dlatego krajobrazy mają cienie oraz rzucają ten cień tak jak w życiu rzeczywistym. Rezultat tego całego wysiłku może być symulatorem latającego samolotu.

To co robią programiści jest powzięciem istniejącego matematycznego opisu tego jak świat się zachowuje i użyciem go w swoich programach. Fakt, że działa to tak dobrze świadczy o tym, że coś istotnego na temat wyglądu i zachowania świata zostało przechwycone w języku i zakomunikowanie przez jedną grupę ludzi (fizyków i matematyków) innej grupie (programistów).

 

Sytuacja może być podsumowana następująco:

  1. Możemy obserwować świat w którym żyjemy i wyrazić pewne prawidłowości zachowania (a świat naturalny jest  bardzo wypełniony prawidłowościami) przy użyciu języka matematyki.
  2. Możemy użyć tego języka do stworzenia od nowa zachowania świata i w ten sposób wytworzyć coraz bardziej realistyczne symulacje komputerowe, które i zachowują się tak jak świat.

 

Jest to wręcz niezwykłe. Zadziwiające jest to, że możemy być zdolni do modelowania świata, zdolności tak niezwykłej jak fakt samoświadomości. Dlaczego język powinien mieć cokolwiek wspólnego ze sposobem w jaki wygląda i zachowuje się świat? Czasami zakłada się, że podstawowym przeznaczeniem języka jest społeczność i rozwinął się on ponieważ grupa, która się komunikuje ma większe szanse na przetrwanie. Możemy wyobrazić sobie sytuację sprzed dwóch milionów lat kiedy gatunki ssaków naczelnych używały charczenia i wycia aby uzgadniać między sobą swoje polowania i stopniowo wyewoluowały język czyniący je lepszymi, niż byłyby one bez języka w robieniu jakichś rzeczy.

Jest jednak duży krok, od bycia zdolnym by powiedzieć „boli mnie palec” albo „podaj mi moją włócznię na mamuta” do bycia zdolnym zasymulowania lotniczej walki samolotów przy użyciu rachunku różnicowego i przekształceń afinicznych. Dlaczego szereg hałasów wyrażanych przez plemię podskakujących małp ma coś wspólnego w ogóle z prawami fizycznego świata? Ten fakt jest niezwykły i jest tak niezwykły, że przyciągnął uwagę najbardziej przemyślnych naukowców. Einstein był zadziwiony tym, że możemy opisać świat za pomocą języka matematyki. Dla nowicjusza fakt, że możemy opisać jak zachowuje się świat jest tylko jednym z takich faktów. Dla najbardziej znanych i uczonych fizyków jest to prawdziwa tajemnica. Większość rzeczy takie jest: nie przejmuj się nimi, a nie będą Cię, niepokoić, ale kiedy zaczniesz brać dobre trzeźwe spojrzenie i zapytasz dlaczego, to domek z kart się rozpada.

Istnieje taka możliwość, a ja proponuję ją jako hipotezę: że język i racjonalność, ewoluowały ponieważ nasz mózg i układ nerwowy są przystosowane do „sposobu w jaki istnieje świat”, w taki sam sposób jak lampart ma ciapki i niedźwiedź polarny jest biały. Tak jak inne zwierzęta rozwinęliśmy umaszczenie odpowiednie do naszego środowiska, ale to nasze umaszczenie jest o wiele bardziej niż powierzchowne.

Wiemy jak dobrze są przystosowane nasze ciała. Układ elektrooptyczny w moich oczach jest o wiele lepszy niż najlepszej jakości nadawanie kamer telewizyjnych, a moja wątroba rutynowo przeprowadza chemiczne procesy, za które dostałbym Nobla, gdybym wiedział jak to się odbywa. Nasze ciała są magazynami biochemicznej i fizycznej wiedzy, którą dopiero zaczęliśmy badać. Zakres naszego dostosowania do świata wykracza daleko poza naszą obecną zdolność do rozumowania. A dlaczego niby stopień naszego dostosowania powinien zatrzymać się na fizjologii i dalej się nie ruszyć? Skoro nasze ciała (i nasze komórki, i nasze geny) są złożonymi urządzeniami rozwiniętymi, mającymi jakiś sens w świecie i możemy uznać doskonałość oka, czy ucha, czy wątroby w wykonywaniu swoich obowiązków, to dlaczego akurat nie mózgu? Jeśli oko jest przystosowaniem do przetrwania na światło, a ucho przystosowaniem do przetrwania na dźwięk, to czym jest język? Czym jest samoświadomość? Czym jest racjonalność?

Moją hipotezą jest, że język jest czymś więcej niż szeregiem charczenia, by przyspieszyć polowanie i możliwe, że tak jak oko, ucho i wątroba jest on ewolucyjnym przystosowaniem to „sposobu w jaki istnieje świat”. Lecz … jeśli przebadamy przystosowania ewolucyjne jakie wykształciło dane zwierzę to możemy powiedzieć coś o jego środowisku. Być może w głębokiej strukturze rzeczywistości istnieje coś do czego jesteśmy przystosowani. Nasze zmysły są przystosowaniem to zjawisk świata; czy nasze umysły są przystosowaniem do głębszej struktury, formy z na tyłach powierzchowności?

Może to wyjaśnić czemu fizycy mieli tak wiele sukcesów przy modelowaniu tego jak działa świat. Moja hipoteza jest taka, że istoty ludzkie rozwinęły zdolności lingwistyczne dokładnie z tego samego powodu dla jakiego lampart ma ciapki, czy żyrafa długą szyję: abstrakcja, rozumowanie i język są ostatecznym przystosowaniem do przetrwania, ponieważ są kluczami do czegoś. Na powierzchownym poziomie są one kluczami do odblokowania (ujawnienia) technologii – z biegiem czasu fizycy stają się inżynierami, a inżynierzy budują nasze samoloty i nasze auta i nasze komputery. Ale mogą być czymś więcej.

Podejrzewam, że u korzeni języka jest coś tak głęboko skrytego jak ziarenko grochu pod czterdziestoma materacami zmęczonej bezsennej księżniczki, coś jak racjonalna tajemnica działająca poza granicami naszej racjonalnej świadomości, którą można uchwycić. Dzięki studiowaniu oka można dowiedzieć się o optyce; a co można odkryć na temat świata studiując korzenie języka w korzeniach świadomości?

Kabaliści nie byli zwykłymi mistykami, ponieważ żyli w społeczeństwie i przyczyniali się do jego rozwoju. Byli żonatymi mężczyznami z rodzinami dla których byli oparciem i prowadzili przedsiębiorstwa. Wielu z nich było mistrzami żydowskiego prawa i tradycji oraz wielu było odpowiedzialnych za rozstrzyganie sporów w społeczności. W czasie gdy książki były rzadkie i drogie, byli piśmiennymi mężczyznami, którzy zapamiętywali rozległe części Tory i Talmudu. Wielu było poliglotami i wielu zapoznanych było z literaturą islamu, a także z literaturą chrześcijańską. Niektórzy (tacy jak zwolennicy rabina Nachmana) musieli bronić swoich społeczności w przed wrogim atakiem w debatach publicznych z wiodącymi uczonymi. Byli szkoleni do czytania Tory i do oceniania argumentów, dyskusji i niuansów interpretacji, które nagromadziły się przez stulecia. Jako specjaliści od prawa i tradycji byli zobowiązani do wydawania osądów w szczegółowych aspektach prawa, i mieli rozwinięte prawnicze rozeznanie na niuanse językowe. Byli mistykami, których życie było zdominowane przez język. Wierzyli w świętość swojego języka i odnaleźli w nim głęboką tajemnicę, tajemnicę z jej początkiem w najodleglejszych korzeniach uważności.

To czy alfabet i język hebrajski ma jakąś szczególną i specyficzną cechę, której nie można znaleźć w innym języku pozostaje kwestią otwartą. Jak dla mnie, nie mogę brać tego po prostu jako przedmiotu wierzenia religijnego. Chociaż nie odrzucam już możliwości co do tego, że Kabaliści odnaleźli głębokie tajemnice w swoich medytacjach nad literami, w swojej praktyce ceruf (przestawianiu liter) i ich kontemplacji nad świętymi imionami Boga.

Fizyk, który studiuje ludzkie oko może odkryć wiele tajemnic optyki, i nie wydaje się znów takie nierozsądne, że osoba, która podąża tropem języka z powrotem do jego źródła w korzeniach świadomości może odkryć coś podstawowego dotyczącego świata samego w sobie. Z taką interpretacją Biblijne stwierdzenie, że człowiek został uczyniony na obraz Boga jest sensowne. Słowa ze Szmaragdowej Tablicy Hermesa Trimegestosa stwierdzają coś podobnego: „to, co jest poniżej, jest jak to, co jest powyżej, a to, co jest powyżej, jest jak to, co poniżej”. Maksyma, że mikrokosmos jest odbiciem makrokosmosu nie brzmi już jak mistyczny bełkot. Stwierdza to coś, co powinno być oczywiste: nie tylko nasze ciała są wyrafinowanymi narzędziami, ale także są nimi nasze umysły, a nasza samoświadomość jest kluczem dzięki któremu możemy zrozumieć świat, dzięki zrozumieniu siebie. Już nie wydaje mi się nierozsądną hipotezą powiedzenie, że umysł jest przystosowaniem ewolucyjnym do rzeczywistości, a język jest kluczem do jego zrozumienia.

 

***

Litery hebrajskiego alfabetu są spółgłoskami. Nawet litery takie jak alef i ajin na które, gdy się spojrzy to wydają się samogłoskami, to nimi nie są.

Język pisany pierwotnie nie wykazywał samogłosek; zostały dodane pomiędzy siódmym i dziesiątym wiekiem przez Masoretów, grupę która ujednoliciła teksty Biblii. Ponieważ tekst był święty i nie mógł być zmieniany, samogłoski były sygnalizowane przez dodawanie różnych kropek i myślników powyżej i poniżej spółgłosek.

Spółgłoski przedstawiały różne sposoby w które czysty dźwięk krtani był modulowany przez ruchy ust i gardła. Samogłoski są kształtowane przez spółgłoski. Przypomina to dwoistość siły i formy, które przedstawiłem w pierwszym rozdziale jako podstawową dwoistość podpierającą Kabalistyczny światopogląd. Jeśli samogłoski są wodą w rzece to spółgłoski są prowadzącym ją brzegiem. Jeśli samogłoski przedstawiają pragnienie by wygrać w szachach, to spółgłoski są zasadami gry. Litery hebrajskiego alfabetu mogą być postrzegane jako dwadzieścia dwa sposoby kształtujące dźwięk, jako przedstawienia formy. Ten pogląd jest podaną treścią w Jecirze [24]:

Dwadzieścia dwie litery Podstawy:
On je wygrawerował, On je wyciosał,
On je poprzestawiał, On je zważył,
On je przetransformował,
I za pomocą nich, On zobrazował wszystko co było uformowane i wszystko co będzie formowane.
Dwadzieścia dwie litery Podstawy:
On je wygrawerował głosem,
On je wyciosał je oddechem,
On je umieścił w ustach
W pięciu miejscach
Alef Chet He Ajin w gardle
Gimel Jod Kaf Kof w podniebieniu
Dalet Tet Lamed Nun Taw w języku
Zajin Samek Szin Resz Cadi w zębach
Bet Waw Mem Pe w wargach.

Spółgłoski w Sefer Jecira nie były traktowane jako dowolne znaki, czy jako osobne nieciekawe składniki słów. Każda litera miała wyjątkową rolę w formowaniu wszystkiego na świecie, tak jak gdyby „formowanie” było dwudziestodwuwymiarową przestrzenią z literą przypisaną do każdej osi. Są one zgrupowane w zależności od sposobu ich kształtowania w ustach. Poddaje to myśl (czego można się było spodziewać), że pierwotnym kluczem do zrozumienia liter są ich dźwięki, indywidualnie i w kombinacji (połączeniu). Każdy dźwięk powiązany jest z aspektem formowania, a kiedy się to zrozumie i poczyni się poprawne wewnętrzne połączenia, to litery mogą być użyte w różnych kombinacjach w magicznych procedurach. Każdy dźwięk staje się wyzwalaczem dla aspektu świadomości, który jest aktywny w ustalaniu formy rzeczywistości.

Złożone i niebezpieczne ćwiczenie na taki wzór udokumentowane w Kabalistycznej literaturze to formowanie golema, czyli sztucznej istoty. Użycie kombinacji liter i dźwięków samogłosek prowadzi do złożonych i według wszelkich sprawozdań niebezpiecznych, medytacyjnych i magicznych praktyk nazywanych Chochma ha-Ceruf, nauki o kombinacji liter. Wiodącym przedstawicielem tej metody był Abraham Abulafia (1240-1295), który używał tych technik by osiągnąć poziom ekstatycznej świadomości podczas której występowały proroctwa.

Abulafia to jeden z najbardziej niezwykłych i ciekawych Kabalistów, ponieważ jest jednym z kilku Kabalistów, którzy pozostawili (względnie) szczegółowe sprawozdania z praktycznych medytacyjnych technik, których publikacja wywołała poważną wrogość od swoich pobratymców, do tego stopnia, że Abulafia był zmuszony do przenoszenia miejsca swojego pobytu przy wielu okazjach. Abulafia był przekonany o tym, że jest w posiadaniu takich samych technik medytacyjnych jakich używali biblijni prorocy i stworzył kilka manuskryptów zawierających inspirujący materiał otrzymany podczas wyższych stanów świadomości. Pisze on rzeczowo i przejrzyście, a opisy odmiennych stanów i ich charakterystyk, które można znaleźć w jego pracach (i pracach jego uczniów) mają przekonujące piętno autentyczności.

Abulafia stwierdza, że istnieją dwie podstawowe techniki w Kabale: Medytacje nad sefirot i potężniejsza technika oparta na dwudziestu dwóch literach. Jego techniką była ta druga, i zdaje się że został on spadkobiercą autentycznej tradycji odnoszącej się do praktycznego zastosowania Sefer Jecira. Jego techniki są złożone i wymagają dobrej znajomości hebrajskiego oraz gematrii, jak również zdolności do podtrzymywania skupienia przez rozwlekłe medytacje; nie nadają się one dla początkującego. Praktyczna technika podana w tych uwagach (rytuał inwokacji sefirot poprzez boskie imiona Boga, połączone z medytacją nad powiązaniami oraz ich znaczeniu w życiu codziennym) są prostsze do przyswojenia, ale skuteczne jeśli się w nich wytrwa.

Każda litera hebrajskiego alfabetu ma wartość liczbową. Pewne litery mają dwie wartości liczbowe zależne od tego czy występują w środku czy na końcu słowa. Każda litera ma też dosłowne znaczenie (na przykład, litera ‘Szin’ oznacza ‘ząb’). Te litery są podane w Tabeli 12. Jecira grupuje litery w 3 matki,7 podwójnych i 12 uproszczonych co pokazano w Tabeli 13. W Jecirze trzy matki mają powiązania ukazanie w Tabeli 14.

Tabela 12: Alfabet Hebrajski

א Alef

Wół

1
ב Bet Dom 2
ג Gimel Wielbłąd 3
ד Dalet Drzwi 4
ה He Okno 5
ו Waw Hak, gwóźdź 6
ז Zajin Broń 7
ח Chet Ogrodzenie 8
ט Tet Wąż 9
י Jod Ręka 10
כך Kaf Pięść 20 (500)
ל Lamed Oścień 30
מ ם Mem Woda 40 (600)
נ ן Nun Ryba 50 (700)
ס Samek Ostoja 60
ע Ajin Oko 70
פ ף Pe Usta 80 (800)
צ ץ Caddi Haczyk na ryby 90 (900)
ק Kof Tył głowy 100
ר Resz Głowa 200
ש Szin Ząb 300
ת Taw Krzyż 400

 

Tabela 13: Zgrupowania Jeciratyczne

Matki Podwójne Podstawowe
Alef Bet He
Mem Gimel Waw
Szin Dalet Zajin
Kaf Chet
Pe Tet
Resz Jod
Taw Lamed
Nun
Samek
Ajin
Caddi
Kof

 

Tabela 14: Litery Matki

Matka Dźwięk Żywioł Pora roku Ciało
Alef Tchnienie Powietrze Wiosna & Jesień Klatka piersiowa
Mem Buczenie Woda Zima Brzuch
Szin Syczenie Ogień Lato Głowa

 

Powiązania dla siedmiu podwójnych są podane w Tabeli 15. Siedem podwójnych jest też związanych z siedmioma wszechświatami, siedmioma niebiosami, siedmioma lądami, siedmioma morzami, siedmioma tygodniami, siedmioma dniami stwarzania, siedmioma latami, siedmioma odpoczynkami i siedmioma jubileuszami.

 

Tabela 15: Litery Podwójne

Podwójne Planeta Dzień Cecha Ciało Kierunek
Bet Księżyc Niedziela Mądrość, Głupota Prawe Oko Południe
Gimel Mars Poniedziałek Bogactwo, Bieda Prawe Ucho Północ
Dalet Słońce Wtorek Płodność, Jałowość Prawe Nozdrze Wschód
Kaf Wenus Środa Życie, Śmierć Lewe Oko Góra
Pe Merkury Czwartek Dominacja, Podległość Lewe Ucho Dół
Resz Saturn Piątek Pokój, Wojna Lewe Nozdrze Zachód
Taw Jupiter Sobota Wdzięk, Paskudność Usta Centrum

 

Powiązania dla dwunastu uproszczonych są dane w Tabeli 16.

Tabela 16: Litery Podstawowe

Podstawowe Podstawa Zodiak Miesiąc Ciało Kierunek
He Mowa Baran Nisan Prawa stopa Górny Wschód
Waw Myśl Byk Ijar Prawa nerka Północny Wschód
Zajin Ruch Bliźnięta Siwan Lewa stopa Dolny Wschód
Chet Wzrok Rak Tamuz Prawa ręka Górne Południe
Tet Słuch Lew Aw Lewa nerka Południowy Wschód
Jod Czynność Panna Elul Lewa ręka Dolne Południe
Lamed Stosunek płciowy Waga Tiszri Woreczek żółciowy Górny Zachód
Nun Węch Skorpion Cheszwan Jelita Południowy Zachód
Samek Sen Strzelec Kislew Trzustka? Dolny Zachód
Ajin Gniew Koziorożec Tewet Wątroba Górna Północ
Caddi Smak Wodnik Szwat Żołądek Północny Zachód
Kof Śmiech Ryby Adar Śledziona Dolna Północ

 

Różne wersje Sefer Jecira zawierają różne powiazania dla wielu liter; powiązania powyżej pochodzą z Graversion , jako wymienionej przez Kaplana [24] i powinny być traktowane jako jedna z alternatyw.

Należy zauważyć, że dobrze znane powiązania Złotego Brzasku dla ścieżek różnią się od wszystkich źródłowych wymienionych przez Kaplana, jeśli chodzi o przypisanie planet do podwójnych liter. W układzie Złotego Brzasku podwójne litery zostały zapisane w rosnącym porządku liczbowym i przypisane do planet w porządku wzrastającego wywyższenia planety, co pokazano w Tabeli 17.

Tabela 17: Przypisania Złotego Brzasku

Podwójne Planeta
Bet Merkury
Gimel Księżyc
Dalet Wenus
Kaf Jupiter
Pe Mars
Resz Słońce
Taw Saturn

 

Ten zbiór powiązań jest bardzo dobry, ale co mówią nam one o Drzewie Życia? Jak dopasowane są one do ścieżek jeśli są narysowanie, i czy możemy przypisać do nich znaczenie które dopełnia bogatych i dobrze rozwiniętych powiązań związanych z sefirot? Tu, jak się to mówi, leży pies pogrzebany.

Powszechnie uznanym układem jest Złotobrzaskowe przypisanie liter do ścieżek (Rysunek 12), ale cierpi on na rażący niedobór: litery hebrajskie są podzielone na 3 matki, 7 podwójnych i 12 uproszczonych, a ścieżki na Drzewie dzielą się na 3 poziome, 7 pionowych i 12 przekątnych. Tradycja (na przykład przypisania według Izaaka Lurii) podąża za tym przez dopasowanie matek do ścieżek poziomych, podwójnych do pionowych, a uproszczone do przekątnych. Schemat Złotego Brzasku ich nie ma.

Biorąc pod uwagę, że struktura geometryczna Drzewa wydaje się być bezpośrednią interpretacją tekstu Jeciry, uderza mnie to w sposób rażący!

Układ Złotego Brzasku był często używany, wiele o nim napisano i nie można odmówić mu tego, że wielu ludzi uznało go za przydatny, ale nadal otwarte na krytykę jest to, że po drodze utracono coś istotnego i myślę, że błędem byłoby podejście do Kabały z poglądem, że przypisanie liter do ścieżek Złotego Brzasku jest ponad wszelką wątpliwość poprawne.

Zapewne wielu czytelników osiągnie moment by zapytać (tak jak autor!) „więc, jaka jest poprawna odpowiedź!”.

Nie wiem.

Istnieje wiele możliwych odpowiedzi. Tradycyjne przypisanie takie jak Izaaka Lurii (Rysunek 13) może wydawać się bezpiecznym założeniem, ale przy braku kluczy do tych przypisań muszą one pozostać tajne – jest duża przepaść od nagich kości przypisana do zbudowania działającej wewnętrznej reprezentacji tych przypisań, lecz istnieje kilka wskazówek do pomocy.

Tłumaczenie: Psyche Controller

O Rasphul

Adept magii z dziesięcioletnim doświadczeniem, szkolony od najmłodszych lat przez osobistego mentora, później rozwijał swoje zdolności w sposób samodzielny. Nieobce są mu praktyki medytacyjne, transu, magia rytualna z elementami magii ceremonialnej. Przeciwnik magii chaosu. Obecnie praktykuje hermetyzm Bardonowski. Motto magiczne: "Trzeba wiedzieć, żeby się odważyć, odważyć się, żeby zechcieć, chcieć, żeby osiągnąć Królestwo, a żeby panować, trzeba Milczeć."

Sprawdź Również

Notatki o Kabale – Korespondencje Sefirot

Sefirotyczne powiązania Powiązania są zestawem symboli, skojarzeń, metafor i cech, które umożliwiają uchwycenie czegoś nieuchwytnego …

Podziel się swoją opinią...

Powered by themekiller.com