Notatki o Kabale – Klify

Słowo „qlippah” (l.mn. „qlippot”) oznacza skorupę.

W Kabale przewija się idea zamknięcia światła En Sof w naczyniach. Takimi naczyniami, przechowującymi w sobie boskie światło, są sefiroty, które się czasem określa mianem kelim, dzbanów. Rozróżnienie między naczyniem a zawartością jest jedną z najważniejszych koncepcji w Kabale.

Słowo klifot jest poszerzeniem tej przenośni. Skorupa oznacza naczynie. W tym sensie skorupy są niezbędnym składnikiem Drzewa Życia, jednak klifot oznacza puste naczynie, rozbitą skorupę, z której wyciekło światło, boska moc.

W tym sensie niektórzy widzą klifoty jako niezależne demoniczne siły, tworząc całe teorie na temat ich hierarchii i drzewa złożonego z klifotów i usiłując zastosować to w czarnej magii.

Jednak znaczenie klifotów nie jest tak proste, ponieważ pojęcie zła w Kabale nie jest proste. Jeśli Bóg jest dobry, to skąd zło? Zohar przypisuje pierwotną przyczynę zła aktowi rozdzielenia; to, co było jednością, zostało podzielone. Pierwszym takiem podziełem było oddzielenie Drzewa Życia (Kolumna Miłosierdzia) od Drzewa Wiedzy (Kolumna Surowości). Nasze zwyczajne postrzeganie opiera się na oddzielaniu jednych rzeczy od innych i możnaby powiedzieć, że żyjemy w świecie skorup, ale ich znaczenie jest inne. Są odpadkami stworzenia; można je porównać z martwą skórą, muszlami, włosami albo odchodami. Zło jest według Scholema czymś, co jest martwe, lecz zostaje ożywione, gdy iskra bożej mocy przypadkowo na to spadnie.

Archetypem skorupy jest szkielet. Jest martwy z definicji, lecz gdy nada mu się iskrę życia, staje się symbolem zła – śmierci i zła metafizycznego, będąc jednym ze stałych rekwizytów w horrorach. Inne występujące w horrorach motywy też wyrażają tę samą myśl: maska, lalka lub cokolwiek martwego ożywa i staje się przejawem świadomego zła. Siły zła ukazują się w postaci ożywionych umarłych – zombie, wampirów, szkieletów, czaszek i kości.

Poniższa lista przyporządkowań wynika z interpretacji klifotów jako pustych sefirotów, skorup bez wewnętrznej siły:

Keher – daremność
Chokhmah – arbitralność
Binah – fatalizm
Chesed – ideologia
Gewura – biurokracja
Tiferet – pustka
Netzach – rytuna, powtarzalność
Hod – ścisły porządek
Jesod – robotyzm
Malkut – zastój

Drugą znaną interpretacją klifotów jest ich definiowanie jako odwrotności i negatywnego aspektu danego sefirotu, tak, jakby Mr. Hyde zawsze miał swojego Dr. Jekylla. Istnieje wiele wariacji na temat tej teorii. Jedną z bardziej znanych jest ta, która mówi, że przyczyną zła był nadmiar mocy osądzania – Din – w stworzeniu. Ta nierównowaga mogła być wpisana w akt stworzenia lub, jak mówią inni, mogła być spowodowana przez samą ludzkość i jej preferowanie Drzewa Wiedzy nad Drzewo Życia (co za znacząca metafora!).

Nadmiar mocy Din „wycieka” z Drzewa i tworzy „sitra achra”, „drugą stronę” albo „lewą stronę” Drzewa, całkowicie niezależne królestwo zła. Może być ono przedstawianie poprzez odrębne Drzewo rządzące się własnymi prawami.

Wersja tej teorii przetrwała w tradycjach Złotego Świtu. Klifotom przypisano dziesięć demonicznych mocy, powiązanych z sefirotami. „777” Crowleya, którą uważa się za spisaną w duże części z materiałów Allana Benneta ma wiele nieścisłości w pisowni i tłumaczeniu. Postarałem się przywrócić oryginalną hebrajszczyznę tam, gdzie było to możliwe.

Keter: Thaumiel – Bliźnięta Boga (TAVM, tom – bliźniak)
Chokmah: Ogiel – Przeszkadzający (? OVG – rysować krąg)
Binah: Satariel – Ukrywający (STR, satar- ukrywać, chować)
Chesed: Gash’khalah – Rozbijający Na Kawałki(GASh Ga’ash – potrząsnąć, stłuc, KLH, khalah – pełne zniszczenie)
Gewura: Golachab – Płomienni (niejasne)
Tiferet: Tagiriron – Spór (prawd. od GVR, gur – kłótnia)
Netzach: Orev Zarak – Kruki Rozproszenia (ARV, orev – kruk, ZRQ, zaraq – rozproszyć)
Hod: Samael – Fałszywy Oskarżyciel (SMM, samam – trucizna)
Jesod: Gamaliel – Obsceniczny Osioł (GML, gamal – wielbłąd?)
Malkut: Lilith – Kobieta Nocy (Leilah – noc)

Niektóre z tych przyporządkowań są oczywiste, inne nie. Bliźnięta Boga obrazują dualność, która zastępuje pierwotną jedność. Przeszkadzający blokują wyrażanie Woli Boga. Ukrywający przeszkadzają Matce narodzić dziecko, które pozostaje ukryte w jej łonie. Rozbijający są symbolem władzy, która wymknęła się spod kontroli i została nadużyta – Zeusa, który pozwala swoim piorunom latać we wszystkie strony. Płomienni odnoszą się do ognistego, niszczycielskiego aspektu Gewura. Lilith to ciemna strona Malkah, ziemskiej królowej.

Przypisanie Samaela do Hod to skutek chrystianizacji, które uczyniło go ojcem kłamstw. Przedtem był przypisywany niemal zawsze do Gewura, czasem jako archanioł tego klipotu. Jesod jest kojarzony z genitaliami i aktem seksualnym, niemniej Gamaliel jest niejasny. Można łatwo przeprowadzić elokwentne uzasadnienia przyporządkowań Netzach i Tiferet, ale wolę tego nie robić.

W „777” Crowley podaje także klifoty niektórych z 22 ścieżek. Jeśli tłumaczenia i transkrypcja są równie dokładne, sięgnąłbym po słowniki.

Wiele na temat klifotów można wywnioskować z mitologicznych obrazów Edenu przed upadkiem i po upadku. W tych obrazach istnieje wiele motywów opisujących klifoty. Większość z nich powstała pod wpływem teorii Izaaka Lurii i czas opisać jego teorię klifotów, najbardziej znaną. Idee Lurii znalazły w Kabale większy oddźwięk niż jakiekolwiek inne. Człowiek ten zostawił po sobie niewiele pism, a jego uczniowie nie przechowali w pełni tego, co zdaje się być bardzo złożonym systemem teozoficznym jego autorstwa i dlatego do jego światopoglądu należy podchodzić z należytą ostrożnością i ze świadomością tego, że interpretacje komentatorów zostały włączone w pierwotne idee.

Luria opisał pierwszy etap stworzenia jako proces zwany tzimtzum lub skurczenie się. Bezgraniczny i wypełniający sobą wszystko En Soph skurczył się dokonując samoograniczenia, by uczynić miejsce (oczywiście w metaforycznym znaczeniu) dla stworzenia. W powstałą w ten sposób przestrzeń wyemanował światło, aby wypełnić nim puste skorupy sefirotów, lecz moc światła była tak silna, że wszystkie poza pierwszym nie zniosły jej i zostały przez nie rozsadzone. Rozbicie naczyń jest zwane „shevirah”. Odłamki stłuczonych naczyń upadły w Otchłań i stały się klifotami. Większość światła powróciła do En Soph, lecz jego część pozostała w sefirotach, a część upadła wraz z klifotami.

Scholem opisuje shevirah i powstanie klifotów jako katharsis; nie była to pomyłka w obliczeniach boskiego architekta, lecz oczyszczenie. Być może świat, niczym nowo narodzone dziecko, miał swoje łożysko, które należało wyrzucić.

Skurczenie się w tzimtzum było czynem Din, Osądzania i tym samym u podstaw stworzenia leży ta sama jakość, w której kabaliści upatrują źródeł zła. Dla przywrócenia równowagi trzeba było potem odrzucić tę siłę, bez której jednak stworzenie nie mogłoby zaistnieć i tym samym shevirah staje się działaniem korygującym i oczyszczającym miejsce pracy po skończonym dziele.

Czy shevirah było pomyłką, czy katharsis, było w każdym razie katastrofą. Nic już nie było takie, jakie powinno być w idealnym świecie. Cztery światy Kabały rozsunęły się, a najniższy z nich, Assiah, ześlizgnął się w świat skorup. Wiele z teorii Lurii dotyczy tikkun, przywrócenia pierwotnego stanu stworzenia, tak, żeby iskry światła uwięzione w skorupach zostały znów uwolnione.

Ostatnie słowo na temat klifotów należy oddać T.S. Eliotowi, który je trafnie scharakteryzował w jednym ze swoich utworów spośród wielu tych, w których udawało mu się wyrazić niewyrażalne:

„Kształt bez formy; odcień bez koloru
Sparaliżowana siła; gest bez ruchu”

Powrót do Spisu Treści