Notatki o Kabale – Gewurah i Chesed

Gewura i Chesed

„Głównymi fundamentami wszystkich państw, zarówno młodych jak i starych czy też ich mieszanki są dobre prawa i dobre wojska; a dlatego, że dobrego prawa nie może być tam, gdzie nie ma dobrego wojska, a tam gdzie wojsko jest dobre, tam jest dobre prawo, to pominę omówienie prawa i opowiem o wojsku.”

Machiavelli

„Bóg jest wielką żądzą, która jeszcze nie znalazła ciała, ale dąży do wcielenia z wielkim twórczym popędem”

D.H. Lawrence

Nazwę sefiry Gewura tłumaczy się jako „mocarność”, a czasem „potęga”. Sefira ta jest też określana przez jej alternatywne nazwy jako Din, czyli „sprawiedliwość” oraz Pachad oznaczający  „strach”. Zaś nazwa sefiry Chesed jest tłumaczona jako „miłosierdzie” lub „miłość” i często jest nazywana Gedula czyli „dostojeństwo”, „znakomitość”.

Gewura i Chesed leżą odpowiednio na Kolumnach Formy i Siły oraz mają bardziej zdefiniowaną i ogólnie ze sobą uzgodnioną symbolikę niż większość sefirot. Chesed oznacza ekspansywność i stwarzanie oraz rozbudowywanie się form, co można dość trafnie nazwać anabolizmem, a Gewura oznacza opanowanie i zarówno utrzymywanie formy oraz rozkład (albo katabolizm) formy.

W symbolice Kabały najbardziej sprecyzowane i konkretne wyrażenie się formy pojawia się w Malchut, świecie fizycznym, a w świadomej istocie (np. we mnie i Tobie) ujmującej świat w określenia form, które są rozbudowywane i rozkładane,  Chesed i Gewura wyrażają coś ożywionego w relacji naszej świadomości z zewnętrznym i materialnym światem. Kiedy widzę jak powstaje coś pięknego mogę z łatwością pomyśleć, że to jest „dobre”, ale gdy zobaczę że ta sama rzecz jest perfidnie niszczona, prawdopodobnie pomyślę, że to jest „złe”.

Następujący rodzaj myślenia przesiąka wczesne Kabalistyczne pisma. W komentarzu do Bahir Aryeh Kaplan pisze [23]:

„Pojęcie Chesed-Milości polega na hojnym dawaniu, kiedy Gewura- Mocarność polega na umiarze. Stwierdzenie że Mocarność jest umiarem, odnosi się do znaczenia nauczania, że ‘Mocny jest ten, kto powstrzymuje swoje żądze’. Oczywisty jest fakt, że człowiek potrafi powstrzymać swoja naturę, a skoro człowiek jest w stanie to uczynić , to Bóg także to potrafi. Chociaż boska natura polega na czynieniu dobra, to kiedy powstrzymuje On Swoją naturę, to wynikiem tego staje się zło. Dlatego też Sefira Gewura- Mocarność jest postrzegana jako źródło zła.”

Również Zohar zawiera wiele odniesień dotyczących „dyscyplinującej surowości” Boga (inny synonim Gewury) i jej bycia źródłem zła w stwarzaniu. Chociaż, jeśli uważa się, że stwarzanie oraz niekontrolowany rozwój raka mogą być powiązane z Chesed, a próby układu immunologicznego by go zahamować i zniszczyć powiązywane z Gewurą, to powinno być dla nas jasne, że rozważanie stwarzania i zniszczenia w czystych definicjach dobra i zła jest bezużyteczne. Przydatne jest natomiast patrzenie na żywy organizm, jak na zrównoważenie pomiędzy tymi dwoma przeciwstawnymi skłonnościami i Dzieło Stworzenia w Kabale jest zobrazowane przez taki właśnie żywy organizm: Drzewo Życia.

Najbardziej żywe metafory dla Chesed i Gewury pochodzą z czasów kiedy Europejskie społeczności rządzone były przez królów i królowe, kiedy przynajmniej w teorii, największa władza i potęga w społeczeństwie spoczywała w ręku jednej osoby. Chesed powiązana jest z twórczymi aspektami przywództwa, a wczesne teksty są jednogłośne w charakteryzowaniu jej przez miłość, miłosierdzie i dostojeństwo. Gewura zaś powiązana jest z konserwatywnymi aspektami przywództwa, z potęgą zachowania status-quo oraz potęgą do zniszczenia wszystkiego co jest jej przeciwne.

Te dwa aspekty idą ze sobą ręka w rękę. Spróbuj zmienić coś ważnego w społeczeństwie, a ktoś zawsze sprzeciwi się tej zmianie. Aby doprowadzić do zmiany często trzeba mieć siłę do przewagi nad opozycją. W społeczeństwie zgoda jest niemożliwa – zawsze będzie ktoś, kogo opinie są w najlepszym wypadku ignorowane, a w najgorszym tłamszone. Chesed i Gewura przedstawiają odpowiednio królewski obowiązek do starania o to co jest dobre dla wielu oraz siłę do osądzania i karania tych, którzy są przeciwni woli króla. Następujący opis Margaret Tatcher pochodzi od Nicholasa Ridleya, ministra w jej gabinecie [36]:

„Rządziła we wspaniałym stylu, przenosząc każdą wojnę do obozu wroga, starając się raczej zniszczyć niż hamować opozycję i zdecydowanie przecierać radykalny szlak. Ale nigdy nie pozwoliła by władza ją zepsuła; ani nigdy jako człowiek nie zawiodła w byciu bezinteresowną i uprzejmą.”

Niezależnie od tego czy ten opis jest trafny czy też nie, przy tym omówieniu jest to  bez znaczenia. Pozwala on jednak uchwycić w dwóch zdaniach coś istotnego dotyczącego tradycyjnego wizerunku wielkiego przywódcy: zrównoważenia pomiędzy z jednej strony potęgą, mocarnością i bojowością, a z drugiej humanitaryzmem litością i troską. Jest to niezwykły model boskiej królewskości (dotyczy to też królowej!): król który kocha i troszczy się o swoich ludzi stara się zaprowadzić „niebo na ziemi”, ale w tym samym czasie karze występek oraz walczy i ochrania w imię tego co jest dobre i warte ochrony.

Kabaliści myśleli o Bogu w następujący sposób. Bóg nas kocha (tu rozpoczyna się kłótnia), a miłosierdzie oraz łaskawość Boga są przedstawiane za pomocą sefiry Chesed, lecz jednocześnie Bóg uczynił swoje prawa znanymi ludzkości, a także będzie sądził i karał każdego, kto sprzeciwi się tym prawom. Przeczytaj Księgę Przysłów w Biblii, jeśli chcesz zanurzyć się w ten pogląd na rzeczywistość.

Wielu współczesnych Kabalistów ma bardziej nieprzychylny pogląd w stosunku do przywództwa, niż Kabaliści średniowieczni i z pewnością nie uważa Chesed za czystą miłość czy miłosierdzie Boga. W XX wieku widzieliśmy następujących po sobie przywódców zaprzęgających swoją wizję, kreatywność, przywództwo w cztery Wady Chesed, którymi są tyrania, fanatyzm, obłuda i łakomstwo. Potrzeba niezwykłych umiejętności i wizji nie tylko by kontemplować unicestwienie całych ras, ale by stworzyć struktury w których to następowało. Ilu ludzi marzyło o socjalistycznej utopii w której tradycyjne społeczności są siłą spychane i zastępowane przez zdezelowane betonowe slumsy? Ilu ludzi posiadało taką potęgę by to sprawić?

Możesz nie lubić tego rodzaju przywództwa, ale to nadal jest przywództwo i nawet na swój sposób natchnione. Przywódca może być natchniony poprzez wizję i może posiadać potęgę by wcielić tą wizję w rzeczywistość, ale faktem jest również, że skutek jego działań może stać się nową definicją zła. Dobro i zło nie są statycznymi pojęciami o niezmiennych definicjach; w każdym pokoleniu są przykłady, które definiują całemu społeczeństwu znaczenie słów w nowym kontekstach. Tamerlan mógł budować piramidy z ludzkich czaszek, ale co on wiedział o obdarciu z aktywów?

Tyrania, fanatyzm, obłuda i łakomstwo, wady Chesed, są one chlebem powszednim dla prasy codziennej. Tyrania jest przywództwem bez autorytetu, nielegalnym czy też niekonstytucyjnym przywództwem zazwyczaj podlanym dużą dawką okrucieństwa, wadą Gewury.

Fanatyzm jest szybkim i łatwym sposobem by pozyskać zaplecze władzy: znajdź mniejszą grupę w społeczeństwie, podkreśl i wyolbrzym do groteskowych proporcji różnice między nimi, a resztą społeczeństwa i użyj naturalnego strachu przed obcym i nieznanym by dopełnić reszty.

Obłudę można znaleźć u przywódców religijnych, którzy potępiają zwyczajne ludzkie zachowanie uznając je za grzech, grzech wszechobecny w ich prywatnym życiu, a także używają prawdziwych religijnych dążeń jako usprawiedliwienia dla nieuczciwie zarobionych przez siebie pieniędzy. Obłuda jest też obecna wśród tych którzy mówią publicznie o dyktaturze proletariatu, a kupują luksusowe towary w ekskluzywnych sklepach- upadek socjalizmu w Europie w pełni odsłonił zasięg w jakim nabożne wypowiedzi o równości społecznej były przykrywką dla prawie nieograniczonych przywilejów dla nielicznej grupy osób.

Łakomstwo to nadmierna konsumpcja, dobry apetyt przy nadmiarze potrzeb, można tu wspomnieć szafę Imeldy Macros by wiedzieć o co chodzi. Niemal modą wśród współczesnych tyranów jest odprowadzanie miliardów dolarów na szwajcarskie konta bankowe- skala na jaką ludzie tacy jak Idi Amin Dada, Ferdinand Marcos, Baby Doc Duvalier, Mengistu, i Saddam Hussein (wymienieni z nazwiska, ale też wielu innych) byli zdolni doprowadzić do nędzy narody dla swojej własnej korzyści osobistej wykraczają tak daleko poza racjonalną miarę ludzkich potrzeb, że trudno to zrozumieć.

Kiedy spojrzy się na najgorszych tyranów XX wieku, ludzi którzy byli odpowiedzialni za śmierć tysięcy albo milionów osób, to trudno znaleźć wśród nich geniuszy zła. Można wręcz zostać uderzonym kompletną przeciętnością tych ludzi. Sprytni, manipulacyjni, biegli politycznie, mający szczęście, wykazujący wyjątkową zdolność do wspinania się na sam szczyt, pomyślni w chwytaniu i dzierżeniu potęgi, ale nieświadomi, knujący sprzymierzeńcy okropnej ciemnej mocy. Za brutalnością, mordowaniem, torturowaniem, uwięzieniem i aparatem opresji można dostrzec bardzo ludzką podatność, zarozumiałość, próżność, kaprys niepewność i zachłanność.

Wady Chesed są wzmocnionymi wadami wszystkich innych sefirot- potęga wyolbrzymia wadę dopóki nie stanie się pożerającym potworem. Człowiek o sztywnych nieugiętych poglądach na moralność ludzką nie zaszkodzi jeśli nie będzie miał widowni, ale daj mu wystarczającą potęgę, a zakuje społeczeństwo w łańcuchy, które mogą przetrwać tysiące lat. Chciwy człowiek o wystarczającej potędze, może ograbić cały kraj. Pomniejszy nieracjonalny fanatyk o odpowiedniej potędze może zniewolić czy unicestwić całe rasy. Mówią że władza deprawuje, ale tak nie jest; zdeprawowanie jest już w nas, a brakuje nam tylko koniecznej władzy i potęgi aby uwolnić nasze osobiste zło do świata.

Wniosek z tego taki, że potęga powinna być zahartowana przez miłosierdzie i miłość, a powiązania Chesed podkreślają to tak mocno, że nowicjuszowi nietrudno jest zignorować przerażające negatywne cechy Chesed- potęgę pozbawioną powstrzymania, bezkrytycznego zniszczenia, nadmiaru wszystkiego. Cnotą Chesed jest pokora, ideał przywództwa bez zarozumiałości i wszystkich jej towarzyszących wad. Duchową Wizją Chesed jest Wizja Miłości, miłości i troszczenia się o wszystko co jest żywe, i marzenia znalezienia sposobu by uczynić świat lepszym miejscem (chociażby w małej części- pamiętajmy o pokorze).

W pozytywnych powiązaniach z Chesed jest silne przesłanie: bez pokory i miłości, przywództwo i potęga stają się instrumentami dla zarozumiałości, a małostkowe wady ludzkiej natury są przekształcone w potwory zła, które terroryzują ludzką rasę.

Iluzja Chesed to Słuszność, w sensie „posiadania racji”. Trudno jest przewodzić jeśli nie zabiera się głosu za każdym razem i waha się przy każdym pytaniu, ale nikt nie ma racji przez duże „R” i każdy kto żąda pewności w Posiadaniu Racji wymyka się istocie odpowiedzialności.

Klifą Chesed jest ideologia, nie w sensie filozoficznym, lecz w popularnym sensie „ideologii politycznej”. Racjonalnym tego uzasadnieniem jest fakt, że bardzo łatwo wziąć kredo, doktrynę, czy dogmat lub cokolwiek i wykorzystać ją jako podest dla przywództwa. Kiedy widzisz polityka (lub przywódcę religijnego) udzielającego wywiadu w telewizji, a odpowiedź na każde pytanie jest tylko tym samym pustym żargonem, ta samą starą formułą, tymi samymi starymi unikami, tymi samymi starymi argumentami i niepodważalnymi twierdzeniami i czujesz, że słyszałeś to samo przedtem tuzin razy z różnych ust, to wtedy słuchasz martwej pustej skorupy przywództwa.

Sefira Gewura jest tak często niezrozumiała jak sefira Chesed. Planetą związaną z Chesed (bez wątpienia) jest Cedek, Jupiter, przywódca bogów; planetą związaną z Gewurą jest Madim, Mars, bóg wojny i zniszczenia. Magicznym wizerunkiem Gewury jest król w rydwanie lub innymi słowy potężny wojownik.

Większość nowicjuszy (zwłaszcza młodych mężczyzn) bierze to wyobrażenie za wartość nominalną i wyobraża sobie Gewurę jako bardzo gwałtowną, brutalną o niszczącą sefirę, i nie mogą zrozumieć dlaczego jest umiejscowiona w kolumnie formy. Prawie wszyscy nowicjusze przypisują emocję gniewu do Gewury. Warto w tym miejscu przypomnieć z Rozdziału 3 tradycyjny pogląd Kabalistyczny [39]:

„Należy pamiętać, że dla Kabalisty, sprawiedliwość [Din – sprawiedliwość, inna nazwa Gewury] oznacza nakładanie limitów i poprawność określania rzeczy. Nawiązując do Kordowero cecha sprawiedliwości jest obecna we wszystkim, w takim stopniu jak wszystko pragnie pozostać tym czym jest, w obrębie nałożonych przez siebie granic.”

Jest to twierdzenie dotyczące formy. Forma czegoś ustala czym to coś jest, w odróżnieniu od wszystkiego innego, a kiedy to coś, nie ma już takiej formy, to wtedy już tym nie jest. Weźmy piłkę do tenisa stołowego i zgniećmy ją; przestaje wtedy być piłką do tenisa stołowego… przestaje być piłką. Coś nadal istnieje w świecie , ale forma tego jako piłki została zniszczona. Weźmy te uwagi i losowo pomieszajmy litery; litery wciąż będą istnieć, ale uwagi znikną. Uwagi te zawarte są w formie liter, zniszcz formę liter i uwagi też będą zniszczone.

Wszystko w świecie jest formą. Nie możemy zobaczyć naturalnej substancji świata; nie możemy dostrzec atomów, a nawet gdybyśmy mogli, to zobaczylibyśmy protony neutrony i elektrony rozmieszczone w różnych formach tworzące pierwiastki chemiczne. Większość fizyków tego stulecia wywnioskowało, że protony, neutrony i elektrony nie są „prawdziwym” budulcem świata, a tym co za nim stoi mogą być „kwarki”, „leptony” i „gluony” układające się w różne formy tworzące podstawowe cząstki. Czy to już koniec? Czy kwarki gluony to „prawdziwy budulec”, surowa pierwotna breja z której składa się cała forma? Nikt tego nie wie.

Czasami myślę zgodnie z najwcześniejszymi kabalistami , że Malchut siedzi na tronie Biny i w żadnym razie nie znajdziemy surowej brei Malchut. Ktoś może napisać równanie i pokazać, że zależności kwarków i gluonów są naturalną konsekwencją formy równania, a forma równania jest jedną z tych rzeczy, które nie mają żadnej możliwości do wyjaśnienia. „Spójrz” powiemy, „Forma wszystkich rzeczy jest potencjalnym wynikiem tego równania. Matka wszystkiego co istnieje może być zapisana kartce papieru. Spójrz, oto ona.”

W formie jest głęboka tajemnica. Świat nie jest stworzony z rzeczy, a z wzorców. Akceptujemy rzeczywistość tych wzorców w naszych umysłach i zapominamy, że to słodkie białe coś co sypiemy do herbaty czy kawy jest jedną z wielu nieskończonej liczby wzorców węgla, wodoru i tlenu. Węgiel zaś jest jedną z wielu kombinacji protonów, neutronów, elektronów itd. Zapominamy że Wojna i Pokój to jedna z wielu nieskończonej liczby kombinacji liter alfabetu. Wzorce są naszą rzeczywistością, i podejrzewam, że tylko wzorce są rzeczywiste- nie ma niczego bardziej rzeczywistego niż wzorce czekające na odkrycie. Czytałem prace naukowe z zakresu elektrodynamiki kwantowej i chromodynamiki kwantowej i nie znalazłem żadnej szarej brei wspomnianej gdziekolwiek.

Pogląd na rzeczywistość w Traktacie [43] Wittgensteina ma głęboko kabalistyczny (czy jednostronny) posmak Wizji Chwały Hod w formie już oczyszczonej:

„Jeśli znam przedmiot to również znam jego możliwe przypadki w sytuacjach. (Każdy pojedynczy przypadek musi być częścią natury tego przedmiotu). Nowa możliwość nie może zostać odkryta później. Jeżeli mam znać jakiś przedmiot, nie musze znać jego zewnętrznych właściwości, musze znać wszystkie jego wewnętrzne właściwości. Jeśli wszystkie przedmioty są podane, równocześnie podane są wszystkie możliwe sytuacje. Każda rzecz jest, poniekąd w przestrzeni możliwych sytuacji. ………

Przedmioty posiadają możliwości zaistnienia dla każdej sytuacji. Możliwość występowania w danych sytuacjach jest formą przedmiotu.”

(moja kursywa)

Dokonałem tak dalekiej dygresji w naturę formy, bo nie wierzę że możliwe jest zrozumienie dogłębnie zarówno Chesed jak i Gewury bez zrozumienia ważności form w Kabale, a kiedy piszę o formie to wcale nie „mówię tego w sposób mistyczny”. To współczesna nauka jest odpowiedzialna za wzrost pierwszeństwa formy nad substancją, ponieważ formy nie da się badać, wyrazić, zrozumieć podczas, gdy substancja wycofuje się w mroczne cienie akceleratorów CERNu i pozostaje nieuchwytna.

Programiści pracują z formą; kształtują programy spośród form z takim samym dociekliwym zachwytem jak dmuchacz szkła operuje ciekłą szklaną kroplą. Mówią o przedmiotach, i zachowaniach  oraz klasyfikują przedmioty w hierarchie zgodnie z ich zachowaniem. Tworzą też nowe przedmioty o zadanym abstrakcyjnym zachowaniu; pozostawiają niepożądane przedmioty do uprzątnięcia przez „zbieracza śmieci”.

Długo by można opowiadać o pracy programistycznej, ale skoro wielu ludzi nie jest programistami, a także wielu programistów nie przyznaje się do bycia Kabalistami, to muszę pozostawić te informacje jako trop, którym należy podążać. Ważną rzeczą jest to że, gdy mówię o formie to znajduję podobne myślenie w chemii , fizyce, informatyce i Kabale; świat istot ludzkich jest postrzegany za pomocą określeń dla formy, a forma jest tworzona i niszczona. To właśnie reprezentują Chesed i Gewura.

Sefira Bina jest matką form. Znaczy to, że Bina zawiera w swoim łonie potencjał wszystkich form, dokładnie tak jak kobieta w pojęciu ogólnym zawiera w swoim łonie potencjał urodzenia wszystkich dzieci. Narodziny formy mają miejsce w Chesed i z tego powodu Chesed powiązane jest z wizjonerstwem. Ochrona i niszczenie formy odbywa się w Gewurze i dlatego Gewura powiązana jest z wojownikiem.

Wśród większości społeczeństw wojownik zajmuje drugie miejsce po Prawie. Najpierw pojawia się Prawo, a wojownik przysięga bronić zarówno Prawa jak i państwa. Może to brzmieć nieco idealistycznie, ale jeśli ktoś podejmie trud wysłuchania kilku ślubowań lojalności (np. policji brytyjskiej, armii brytyjskiej, armii sowieckiej) to powinien odkryć, że ich istotą jest bycie posłusznym, stanie na straży i obrona. Nic na temat przemocy, zniszczenia, zamętu czy gniewu. Istotą Gewury jest stanie na straży i obrona- jak mówi Kordowero „cecha sprawiedliwości jest obecna we wszystkim, w takim stopniu jak wszystko pragnie pozostać tym czym jest, w obrębie nałożonych przez siebie granic”. Gdyby Kordowero znał odpowiedni żargon to mógłby mówić o „układzie immunologicznym Boga”.

Cnotami Gewury są męstwo i energia. Wśród managerów jest takie powiedzenie „każdy głupiec może zarządzać kiedy sprawy idą dobrze”. Prawdziwym testem zarządzania jest męstwo by stawić czoło, a przede wszystkim zniszczyć struktury (formy), które już nie działają, i aby mieć energię by działać wbrew nieuchronnemu sprzeciwowi.

Wadą Gewury jest okrucieństwo. Potęga jest zwodnicza, a niszczenie może być przyjemne. Duchowym doświadczenie Gewury jest Wizja Potęgi, a Iluzją jest niezwyciężenie. Myślę że nie wymaga to wyjaśnień.

Klifą Gewury jest biurokracja w powszechnie używanym znaczeniu jako systemy zasad i procedur, które stały się celem same w sobie. Moim najbardziej pamiętnym doświadczeniem jej była chwila, gdy poszedłem do zakładu ubezpieczeń społecznych, by dowiedzieć się czy mogą mi wydać numer ubezpieczenia społecznego.

„Musi pan wziąć numerek i zaczekać,” powiedziała kobieta w okienku.

„Ale proszę mi powiedzieć tylko czy tak czy nie,” zaprotestowałem.

„Musi pan wziąć numerek i zaczekać,” kłapnęła.

Więc wziąłem numerek i czekałem przez 20 minut. Kiedy nadeszła moja kolej to zadałem pytanie ponownie. „Czy może mi pani wydać tutaj numer ubezpieczenia społecznego?”

„Nie! Następny proszę!”

Prawdopodobnie nie jest to najlepszy przykład działania martwej biurokratycznej ręki, ponieważ zawiera pewien rodzaj zamierzonego okrucieństwa, ale każdy z nas napotyka na niekończące się formy, których trzeba dopełnić, bezcelowe procedury których trzeba przestrzegać, niekończące się opóźnienia itd. Istotą biurokracji jest stojąca za nią rzeczywista potęga, w przeciwnym razie nie zdzierżylibyśmy zniewagi, ale potęga tak jest z nią zespolona, że każdy staje się bezsilny dzięki formom biurokracji.

Gewura jest sefirą z którą ciężko się pracuje, co często własnym kosztem odkrywają Kabalistyczni magowie. Nie ma tam miejsca na emocje, nie ma miejsca na nadmiar, nie ma miejsca dla ego. Wojownik pracuje w obrębie Prawa, a nieznajomość Prawa nie usprawiedliwia. Jeśli nie wiesz czym jest Prawo, nie pracuj z Gewurą. Większość ludzi jest niedbała przy myśleniu o problemach i wybiera to co wygląda na najprostsze i powierzchownie najwygodniejsze rozwiązanie. Gewura jest bezstronnie ścisła i gdy inwokujesz Gewurę to inwokujesz znacznie powyżej poziomu emocji, zwłaszcza twoich emocji, a kiedy osądzasz to będziesz osądzony. Kiedy inwokujesz Kolumnę Formy to przyczyna i skutek nadejdzie bez najmniejszego uwzględnienia twoich odczuć. Wszyscy programiści komputerowi, którzy napocili się przez noc z powodu błędu programu spowodowanego swoimi własnymi pomyłkami doświadczyli tej prawdy na własnej skórze.

Z Chesed i Gewurą związane są dwie skłonności, które są tak widoczne, łatwo dostrzegalne i głęboko zakorzenione że nazwałem je mitem Potęgi i mitem Unicestwienia, gdzie słowa mitu użyłem w znaczeniu istnienia przed zaistnieniem , archetypowego scenariusza w którym każdy może odgrywać rolę jego wyraziciela.

Mit Potęgi przedstawia swojego wyraziciela jako ubiegającego się o potęgę, bo potęga oznacza kontrolę. Wszystko jest określane i kontrolowane w najdrobniejszych szczegółach by wyeliminować każdą możliwość niewygody, zaskoczenia czy niebezpieczeństwa. Świat staje się bezosobowym mechanizmem zaprojektowanym, by spełnić każde żądanie. Świat przyrody niszczony jest, by ograniczyć jego nieprzewidywalność i nieporządek. Cała wiedza podlega kontroli. Związki międzyludzkie są ograniczone i sformalizowane, by zminimalizować wtrącanie się lub możliwość do osobistego zranienia w wymodelowane są tak, by zwiększać zarozumiałość. Ktokolwiek kto nie chce w tym zagrać może być usunięty albo odpowiednio ukarany. Wyraziciel tego mitu żyje w centrum świata.

W micie Unicestwienia wyraziciel żyje dla Sprawy. Sprawa jest najważniejszą rzeczą w jego życiu. Wyraziciel modli się o to, by uwolnić się z niewoli ego i zarozumiałości, by móc lepiej służyć Sprawie każdym atomem swojej duszy. „Tak, jestem niczym” szepce. „Czymś mniejszym niż najmniejszy robak w ziemi w porównaniu z chwałą Sprawy. Uniżę się przed Sprawą. Żyję tylko by służyć Sprawie”. Ból, cierpienie i śmierć to zwyczajne upiększenia dla wiecznej chwały Sprawy. Ta Sprawa może być Ukochaną, Rewolucją, Wielkim Dziełem, Mistrzynią lub Mistrzem czy Bogiem (a wymieniono tylko kilka możliwości).

Przykładów obu tych mitów jest całe multum; dwa przykłady to turysta mający zorganizowane wakacje jako przykład mitu Potęgi, i wiele Chrześcijańskich mitów jako przykład mitu Unicestwienia. Oba mity można dostrzec w sławnych, nieskończenie monotonnych i przewidywalnych szczegółach w sadomasochistycznych fantazjach.

Imieniem Boga związanym z Chesed jest „El” albo Wszechmocny Bóg. Archaniołem jest Cadkiel, „Prawość Boga”. Anielskim zakonem jest Chaszmalim, albo Świetliści. W księdze Ezechiela, chaszmal jest substancją, która formuje  chwałę Boskiego oblicza, a chaszmal jest współczesnym Hebrajskim słowem na elektryczność, uważam, że warto myśleć o Chaszmalim w pojęciach walących piorunów – dobrze pasuje to do powiązania z Jowiszem.

Imieniem Boga związanym z Gewurą jest Elohim Gibor. Wszystkie sefirot na Kolumnie Formy używają Elohim w swoich imionach Boga, a w tym przypadku jest ono wyrażone przez „gibor”, słowo, które wyraża cechy wielkiego bohatera- mocarność, potęgę i męstwo. Imię często jest tłumaczone na „Bóg Bitew”. Za archanioła czasem podawany jest Kamiel/ Kamael, a czasem Samael.

Samael, „Trucizna Boga” jest aniołem z długą historią- zobacz [16], a w istocie jest Aniołem Śmierci. Samael nie jest najlepszym wyborem anioła do inwokacji, kiedy pracuje się z Gewurą- praca z Gewurą jest w najlepszym przypadku zdradliwa- i Anioł Śmierci się nie patyczkuje. Ani też nie czyni tego Kamiel , ale przy nim istnieje większy margines popełnienia błędów! Anielski zakon to Serafim, czyli Ogniste Węże.

***

Chesed i Gewura to berło i miecz króla. W brytyjskich katedrach jest wiele posągów średniowiecznych królów ukazujących króla siedzącego z berłem prawowitej władzy w jednej ręce i mieczem doczesnej potęgi w drugiej. W Kabale Król powiązany jest z sefirą Tiferet, związkowi Chesed i Gewury. Jest to symbol istoty ludzkiej w związku ze światem. U podnóża wszystkich wtajemniczeń jest pełna świadomość, że jesteśmy królami i królowymi z wolnością i potęgą do zrobienia wszystkiego co nas zadowala i całkowitą odpowiedzialnością za konsekwencje wszystkiego co zrobimy. Gdzieś pomiędzy tymi skrajnościami potęgi i miłości, ktoś z nas może odkryć własną równowagę tego co właściwe i tego co błędne. Gdzieś w ogrodzie Drzewo Poznania Dobra i Zła nadal wzrasta i wciąż rodzi owoce.

Tłumaczenie: Psyche Controller