Notatki o Kabale – Cztery Światy

Cztery światy

Sefirotyczne Drzewo Życia przedstawia metaforę w której stwarzanie ma miejsce w dziesięciu etapach i poddaje sugestię, że zaangażowane jest w nie dziesięć skłonności (przejawień, naczyń, okryć, czy koron). Istnieje też alternatywne zobrazowanie tego, w którym stwarzanie ma miejsce w czterech krokach; ten model nazywany jest „Czteroma Światami”. Cztery światy mogą być naniesione na Drzewo Kabalistyczne i wtedy oba te modele będą się uzupełniać.

Cztery światy to:

  • Acilut – świat emanacji czy najbliższy Bogu
  • Brija- świat stwarzania
  • Jecira- świat formowania
  • Assija- świat robienia

Nazwy trzech z czterech światów można znaleźć w Księdze Izajasza 43.7 gdzie Pan (mówiąc ustami proroka) stwierdza:

„…którego stworzyłem dla mojej chwały, uformowałem go i ja go zrobiłem.”

Interesujące jest porównanie Kabalistycznych czterech światów z Neoplatoniczym schematem Plotinusa [31], w którym możemy znaleźć podobny czterokrotny podział na Jednię, Boski Umysł, Wszystkie Dusze, Świat Zmysłowy. Można porównać je także z „niebiańskimi hierarchiami” gnostyka Pseudo-Dionizego, w których znajdujemy świat nadniebiański pochodzący od Nous, Rzeczywisty; niebiański (i potencjalnie wrogi) świat demiurga, strażników i Archontów; i ziemski świat żywiołów.

Kabalistyczny model czterech światów dzieli cechy obydwu tych alternatywnych i starszych poglądów i jest próbą przerzucenia mostu nad dziurą między doskonałością nadzmysłowego Bóstwa, a skończonością oraz niedoskonałością świata materialnego- próba przerzucenia mostu nad dziurą między dwoma skrajnościami wydaje się być nieunikniona przy dociekaniach metafizycznych. W jaki sposób Bóg jest doskonały podczas, gdy świat jest tak wyraźnie pełny wad? Rozwiązaniem dla problemu skrajności nie do pogodzenia jest postulat kontinuum, uczynienia każdej skrajności końcem tego samego kawałka sznurka. Cztery światy przedstawiają próbę przerzucenia mostu nad dziurą, ale w ten sposób przedstawiają one coś bardziej złożonego niż proste kontinuum łączące dwie skrajności.

Acilut – Emanacja

Acilut jest światem czystej emanacji, światłem wypływającym z Boga, które załamywane przez szkło świadomości dostrzegamy jako światła sefirot. „Emanowanie” oznacza „wypływać z”, a Acilut jest światem, który wypływa bezpośrednio z nieskończonego i niepoznawalnego Ein Sof. Słowo Acilut może wywodzić się z rdzenia ezel, oznaczającego w pobliżu, podkreślającego bliskość tego świata z ukrytym, nieprzejawionym Ein Sof. Innym określeniem używanym do opisu natury emanacji jest hamszaka „zaczerpnięcie”, z poddaniem sugestii, że emanacja jest tylko częścią czegoś większego, tak jak w przypadku, gdy czerpiemy wodę ze studni.

Sefirot przedstawiane jako wyrażenie Świętych Imion Boga, są zazwyczaj przypisane do Acilut i jest to wskazówka, że Wcześni Kabaliści postrzegali czyste energie sefirot jako niezwykle odległe i niedostępne zwyczajnej świadomości. Świat Acilut jest odległy od świata w którym możliwe jest formowanie reprezentacji sefirot (Jecira) i mówi nam to, że obrazy sefirotycznego Drzewa zwykle używane w celu przekazywania i instruowania, są przedstawieniami czegoś niewyobrażalnego i nieprzekazywalnego: musimy stale pamiętać, że mapa nie jest terenem.

 

Wiemy intelektualnie, że promienie słoneczne składają się ze spektrum kolorów i nawet małe dziecko może narysować obraz tęczy, jednakże kolorów nie widzimy bezpośrednio w promieniu słonecznym. Nie widzimy kolorów, aż do momentu, gdy światło zostaje załamane w przelotnym deszczu i warto o tym pamiętać, kiedy bierze się pod uwagę ważność (lub nieważność) sefirotycznych powiązań.

Acilut jest światem bliskości lub  pobliża z Bogiem, światem gdzie jest się skąpanym w niezróżnicowanym świetle. W terminologii mistyków Merkawy, jest to świat Tronu. Można powiedzieć o nim bardzo niewiele rzeczy, które mogą być dla nas użyteczne.

Brija – Stwarzanie

Brija jest światem stwarzania, stwarzania w sensie „coś z niczego”. Autor Bahiru dokonał niezwykłej obserwacji, że światło jest przymiotem Boga, światło nie musiało być stworzone, ale uformowanie, „coś z czegoś”; z drugiej zaś strony ciemność, nie była częścią Boga i  musiała zostać stworzona. Wiąże się to z Kabalistycznym pojęciem skurczenia, czy cimcum, idei że, aby postępowało stwarzanie musiała istnieć przestrzeń w której nie było Boga. Jeżeli przypuszcza się że najwyższą naturą Boga jest dobro, to należy także wnioskować, że zło zostało stworzone, że dobroć, światło i pokój Boga zostały w pewnym sensie celowo wstrzymane by stworzyć wszechświat i odzwierciedla to oddzielenie Keter od Chochmy i Biny, prawej i lewej strony przejawionego Boga.

To jest kluczowa Kabalistyczna idea: negatywne cechy istnienia, zdyscyplinowanie, surowość, Boga jakie pokazano na lewej Kolumnie Drzewa Życia, nie są nie są wynikiem złośliwości osoby trzeciej – diabolicznego Antyboga niweczącego pracę, złośliwego Szatana przechadzającego się wokół stworzenia, które szuka kłopotów. To właśnie one są istotą stwarzającego aktu.

Sugerowanie, że podstawowym aktem stwarzającym było stworzenie zła nie ma (z oczywistych powodów) zbyt wysokiej pozycji w literaturze Kabalistycznej, ale wskazówki do tego działania można znaleźć wszędzie. Bahir używa metafory złota i srebra, aby podkreślić, że istotą aktu stwarzającego było „powstrzymywanie”. To co zostało powstrzymane było o wiele większe niż to co zostało dane. Miłosierdzie Boga podczas stwarzania jest tylko małą częścią Boskiego miłosierdzia i powiązane jest ze srebrem, ponieważ najbardziej wartościową rolą było powstrzymanie przez osąd albo surowość Boga.

Istotą aktu stwarzającego było powstrzymanie się Boga i nigdzie nie znalazłem sugestii, żeby inna istota niż Bóg była w to wplątana- w Kabale nie ma żadnego Demiurga. Istotą aktu stwarzającego było oddzielenie. Jedno staje się dwoma, Keter staje się Chochmą oraz Biną i tą pierwotną dwoistość można odnaleźć w korzeniu wszelkich dwoistości.

Kiedy za pierwszym razem rozmyślałem o Briji i próbowałem znaleźć sens słowa „stwarzanie”, to zakładałem, że stworzone zostało coś namacalnego i okazało się że nie mogłem odróżnić wyniku końcowego od formowania- róża jest różą niezależnie od tego czy jest stworzona z niczego czy uprawiana w ogrodzie. Czy to ważne, że robię ciasto w cudowny sposób przez wyczarowanie go znikąd, czy też zrobię go syntetycznie przez wymieszanie składników i upieczenia ich w piekarniku? Zakładam, że ciasta będą smakować tak samo. Stwarzanie syntetyczne, stwarzanie „czegoś z czegoś” jest dość pospolite, ale już cudowne stworzenie takie nie jest, a jeśli Brija nie jest światem syntetycznego stwarzania (która prawidłowo jest przynależna do Jeciry), to co takiego przedstawia?

Stwarzanie, które ma miejsce w Briji to różnicowanie; innymi słowy Brija poprzedza możliwość stwarzania syntetycznego. Stwarzanie, które ma miejsce w Briji nie jest stwarzaniem niczego namacalnego, ale stwarzaniem takich koniecznych (ale abstrakcyjnych i zdecydowanie niematerialnych) warunków, które umożliwiają stwarzanie syntetyczne. Istnieje trudność w znalezieniu dobrego przykładu bez uciekania się do abstrakcyjnych form fizyki teoretycznej, które również próbują odpowiedzieć na pytanie „dlaczego świat jest jaki jest?”, ale natura Briji jest nieuchwytna do momentu podjęcia próby, a więc takiej próby się podejmę.

Garncarstwo to czynność twórcza, stwarzanie nowych i całkowicie oryginalnych form z gliny i jest to oczywiście stwarzanie syntetyczne- zasadniczym warunkiem jest glina. Garncarz zamierza zrobić dzbanek do utrzymania wody. Zwróć uwagę na słowo „robienie”; zrobienie garnka jest czynnością która ma miejsce w Assiji, świecie robienia. Garncarz może wcielić jakąś nowinkę projektową do dzbanka, który zamierza zrobić i jeśli ta nowość jest wystarczająco niezwykła to możemy uznać, że projekt jest twórczy- jest to przykład stwarzania Jeciratycznego. Projekt to nie jest coś namacalnego; dzbanek musi zostać wyrażony w jakiś konkretny sposób (przy użyciu gliny czy czegokolwiek innego), a już rzecz którą traktujemy jako twórczą, namacalnym dzbankiem nie jest, bo każdy przecież może zrobić prymitywny dzbanek z gliny, lecz to projekt jest wcielony w dzbanek.

Cofnijmy się teraz w przeszłość do odległych czasów kiedy nie było żadnych dzbanków. Czy utworzenie pierwszego dzbanka będzie uważane raczej za prawdziwą twórczość w sensie Briatycznym, czy syntetyczną twórczością w sensie Jeciratycznym?

Ja bym powiedział, że stworzenie pierwszego dzbanka byłoby ewolucją z przeszłego doświadczenia; musiało istnieć doświadczenie „mieszczenia” które niemal na pewno wywodzi się od trzymania złączonych rąk do picia wody, albo od picia wody utrzymywanej przez kałuże w skałach. Idea dla pierwszego glinianego dzbanka wywodzi się prawie na pewno od wcześniejszego doświadczenia używania różnych rodzajów artefaktów do pomieszczenia wody i wszystkie z tych artefaktów mają ze sobą wspólną cechę „mieszczenia”. Mieszczenie nie byłoby możliwe bez podstawowych fizycznych właściwości świata w którym żyjemy, takich jak istnienie samoistnych możliwych do zidentyfikowania przedmiotów o określonym kształcie, które są rozrzucone w przestrzeni. Abstrakcyjne fizycznie właściwości zaś nie byłyby możliwe bez…czego?

Czym było to, co określiło najbardziej abstrakcyjne właściwości świata i umożliwiło nam pojęcie mieszczenia jako abstrakcyjną właściwość? W terminologii Kabały, ma to miejsce w Briji. Świat stwarzania tworzy warunki dla formy przez zapewnienie zróżnicowania i tożsamości. Jest to koncepcja abstrakcyjna i trudna do uchwycenia. Wittgenstein położył palec na problemie, kiedy zaobserwował, że rozwiązanie zagadki życia w czasie i przestrzeni leży poza czasem i przestrzenią.

Tradycyjnie, Brija jest światem archaniołów. Przyporządkowania archaniołów z właściwą sefirą różnią się znacznie w zależności od okresu historycznego i od pisarza. Autor używa przypisań podanych w Rozdziale 3.

Jecira – Formowanie

Jecira jest światem formowania w którym złożone formy są budowane syntetycznie, jako „coś z czegoś”, co przedtem nazwałem syntetycznym stwarzaniem. Nie jesteśmy jeszcze w świecie namacalnych rzeczy; używając analogii, którą podałem do opisu sefiry Jesod, jesteśmy bardziej w świecie matryc butelkowych, niż w świecie szklanych butelek, a jeszcze dokładniej w świecie w którym projektuje się matryce butelkowe do szklanych butelek.

Jecira jest ciekawym światem, ponieważ zawiera oba nienamacalność i prawdziwość. Pieniądze są przykładem abstrakcji o którą ludzie się zabijają. Prawo karne jest czymś czysto abstrakcyjnym i z natury syntetycznym, ale nie czymś w co można zbytnio ingerować. Kilka razy w tych uwagach próbowałem podkreślić „rzeczywistą lecz nienamacalną” naturę przedmiotów matematycznych, przy pomocy programów komputerowych będących najważniejszymi ich przykładami. Rozwój systemów rzeczywistości wirtualnej prowadzi do tego, że istnieje świat przedmiotów, które nie są rzeczywiste w sensie bycia fizycznym, ale są rzeczywiste w innym sensie: są rzeczywiste w sensie takim, że mogą się różnić od siebie w jakiś sposób, rzeczywiste w sensie posiadania specyficznych właściwości i zachowania. Świat jest nienamacalny, ale zróżnicowane przedmioty to świat, który Kabaliści nazywają Jecirą i jest to świat który przekracza myśli, od grząskich abstrakcji takich jak piękno i prawda, aż po coś tak specyficznego i szczegółowego jak inżynierski rysunek projektowy.

Trudno jest pisać o Jecirze, ponieważ zawiera całą ludzka kulturę; nasze mity, legendy, muzykę, poezję, prawo, zachowania kulturowe, literaturę, nauki, gry i tak dalej. Wszystkie one należą do kategorii „nienamacalnego lecz rzeczywistego”- rzeczy, które nie mają żadnego budulca, ale które ustanawiają nasze dziedzictwo i określają nasze doświadczenie bycia człowiekiem. Jest to coś w stylu „przestrzeni umysłu” gdzie można znaleźć wszystkie formy jakie tylko można sobie wyobrazić, przestrzeń gdzie możliwe jest wzajemne oddziaływanie z formą.

Jednym z najbardziej interesujących rozwinięć w ostatnich czasach jest uświadomienie sobie, że jest możliwe przerzucenie mostu nad dziurą między Jecirą i Assiją przy użyciu technologii komputerowej, a określenie „cyberprzestrzeń” jest szeroko używane do opisu tej idei. Programy komputerowe stały się medium do zamieniania formy w coś czym można się dzielić. Program który określa dzbanek we wszystkich jego aspektach pozwala nam dzielić formę dzbanka bez żadnego garncarza muszącego sobie brudzić ręce. Nie jest to rzeczywisty dzbanek i nie będzie utrzymywał rzeczywistej wody , ale może utrzymywać formę wody, Jeciratyczną reprezentację płynności i mogę wylać Jeciratyczną „wodę” z mojego Jeciratycznego „dzbanka”. Fakt, że możemy dzielić się formą przedmiotu bez konieczności robienia go (i jest to coraz powszechniejszy sposób w jaki pracują projektanci przemysłowi dzisiaj) oznacza, że ludzie będą mieć zdolność do oddziaływania w Jecirze, co magowie czynili od zawsze, z tą jednak różnicą, że bez żadnej formy magicznego przeszkolenia.

Pisanie było pierwszym przełomem w zapisywaniu zawartości Jeciry i dało ono tej zawartości niezależne (czy stałe) istnienie. Cyberprzestrzeń będzie większym przełomem w tym, że nie tylko będzie zapisywać zawartość, ale pozwoli nam je powołać do życia w określony sposób. Jecira jest procesem „stawania się rzeczywistym”.

Świat Jeciry jest tradycyjnie królestwem Zakonów Anielskich, ale tak jak przy Archaniołach, przypisania do konkretnych sefirot różnią się znacznie w zależności od pisarza.

Assija – Robienie

Assija jest światem robienia, świata w którym formy „stają się rzeczywiste”. Istotną cechą „świata robienia”, który pozwala nam robić rzeczy jest stałość, fakt ze świat materialny ma stałe właściwości i zachowuje się w przewidywalny sposób. Nasze nauki są wynikiem tej przewidywalności- nie ma żadnej nauki kiedy nie ma stałych właściwości.

Nasza technologia jest wynikiem naszej naukowej wiedzy, a nasze zdolności do robienia coraz bardziej złożonych artefaktów to wynik naszej technologii. Jeśli zrobię krzesło w porze lunchu (pozostawię je same) to nadal będzie krzesłem w porze obiadowej, a nie będzie ręcznikiem, żyrafą albo igloo. Uncja złota pozostanie uncją złota. Funt ołowiu waży tyle samo co w każdym kolejnym dniu tygodnia. To ta stabilność i przewidywalność, która pozwala nam dzielić się doświadczeniem świata. Jeśli umieścisz funt ołowiu na krześle, które zrobiłem w porze lunchu, to znajdę ten sam funt ołowiu na tym samym krześle w porze obiadowej i oboje możemy zachować pewne przekonanie, że tak się stanie. Niestabilny świat w którym na krześle pozostawiasz funt ołowiu, a odnajdujesz jeża w kulistym akwarium dla rybek i dzieje się to w sposób nieprzewidywalny nie będzie moim zdaniem światem dzielenia doświadczeń- wtedy każda osoba miałaby swoje własne i prywatne doświadczenie świata i mielibyśmy świat bardziej przypominający Jecirę niż Assiję.

Stabilność i przewidywalność Assiji formuje skałę z której zbudowaliśmy naszą materialną kulturę „rzeczy”- miliona różnych rodzajów rzeczy- śrub, gwoździ, narzędzi, książek, szczotek do włosów, prasownic do spodni, butów, piór, papieru… lista wydłuża się niemal w nieskończoność. Warto zadać pytanie czy jakiekolwiek życie może utrzymywać się w świecie o mniejszej stabilności, biorąc pod uwagę fakt, że żywe organizmy mają niepokojąca skłonność do umierania, gdy zmieni się ich środowisko. Warto też dociekać czy życie może istnieć w bardziej przewidywalnym świecie, i musimy rozważyć możliwość, że nasz świat jest nieprzewidywalny na sposoby których nie doceniamy, dlatego że nie mamy innego doświadczenia z nimi do porównania.

Być może istnieją bardziej przewidywalne światy, które są zbyt przewidywalne i mechaniczne do istnienia życia- przypomina mi się Zoharyczny mit królów Edomu, królestw „niezrównoważonej siły”, które zawierały przewagę Din, osądu i zostały zniszczone. Jeżeli tak jest, to wtedy prawdopodobne jest, że właściwości Assiji, które znamy i uwielbiamy są konieczne są w sposób głęboki i podstawowy. Posiadam pewien mistyczny punkt widzenia, otóż bóstwo, korzeń istnienia, miało ochotę stać się świadome siebie, a kosmogoniczne opisy w Kabale, których częścią jest model „czterech światów”, są próbą do ukazania konieczności kroków które musi przebyć żeby to uczynić, a Assija jest końcowym i potrzebnym krokiem.

Problemy życia w skończonym świecie który cierpi na pielęgnowanie chorób ciała prowadzi do pewnych uprzedzeń w stosunku do Assiji, ale z Assiją wcale nic nie „jest nie tak”. To co postrzegamy jako jego niedoskonałości są potrzebnymi składnikami jego doskonałości.

Wszystko w Assiji jest odpowiednie; jeżeli w stwarzaniu jest jakaś skaza, to gdy „Bóg chciał oglądać Boga” i zjadł owoc z Drzewa Wiedzy to nie stał się przez to świadomy swojej własnej natury. Został uwiedziony prze piękno Assiji, przytłoczony cudem własnej roboty, a Jeciratyczna świadomość, która powinna jednoczyć Światy Assiji i Briji, odwróciła się od Briji i zwróciła się wyłącznie do Assiji, tworząc Otchłań.

Cztery Światy i Drzewo

Cztery światy mogą być związane z sefirotycznym Drzewem i jest wiele sposobów by to zrobić. Istnieje powszechna zgoda co do tego, że Acilut powiązane jest z Keter, Brija z Chochmą i Biną, Jecira z kolejnymi sześcioma sefirot, a Assija z Malchut. Jednak byłoby to zbyt proste. Cztery światy przedstawiają cztery odrębne „dziedziny” świadomości i w tej idei jest o wiele więcej niż proste przypisanie do sefirot. Z pośród wielu sposobów przedstawienia czterech światów zaprezentuję dwa schematy, które uważam za oferujące trochę więcej w sensie czegoś w rodzaju rzeczywistego, użytecznego budulca niż inne schematy z którymi jestem zapoznany. Nie ma żadnych zagadnień co do „słuszności” albo „błędności”- jakakolwiek mapa, o ile nie jest rażąco albo złośliwie zwodnicza, musi zawierać jakieś użyteczne informacje. Istnieje za to pytanie jak bardzo użyteczna jest taka mapa, a w mojej opinii następujące przypisania czterech światów do Drzewa są niezwykle użyteczne oraz znacznie wzbogacające podstawowe sefirotyczne Drzewo. Pierwsze przypisanie łączy cztery światy z pojedynczym Drzewem; drugie wykorzystuje cztery oddzielne Drzewa i nazywa się „Rozszerzonym Drzewem”.

Pierwsze przypisanie rozpoczyna się od małej ilości prostej geometrii i jeśli tego nie robiłeś tego przedtem, to warto to zrobić. Narysuj pionową linię na kartce papieru. Na górnym końcu linii umieść igłę cyrkla i narysuj okrąg o średnicy w przybliżeniu połowy długości linii. Bez zmieniania odległości ramion cyrkla narysuj drugi okrąg w miejscu gdzie pierwszy przecina się z linią. Powtórz to dla drugiego okręgu, a potem dla trzeciego. Teraz masz linię i cztery przecinające się okręgi. Podpisz środek pierwszego okręgu jako „Keter”, drugiego jako  „Daat”, trzeciego jako „Tiferet” i czwartego jako „Jesod”. Powinno być oczywiste gdzie umieścić Malchut, a reszta sefirot może być umieszczona na punktach przecinających się czterech okręgów.

Cztery okręgi przedstawiają cztery światy. Pierwszy okrąg, Acilut jest skoncentrowany w Keter, dosięga od góry do Nieprzejawionego, obejmuje Chochmę i Binę, dosięga od dołu do Daat. Znajduje się on cały po drugiej stronie Otchłani. Drugi okrąg, Brija, jest skoncentrowana w Daat, dosięga od góry aż do Keter, a od dołu do Tiferet i obejmuje Chochmę, Binę Chesed i Gewurę. Trzeci okrąg, Jecira jest skoncentrowany w Tiferet i sięga od Daat do Jesod, i zawiera Chesed, Gewurę, Nechach i Hod, sześć sefirot tradycyjnie związanych z Zoar Anpin, Mniejszym Obliczem albo Mikroprosopusem. Ostatni okrąg jest skoncentrowany w Jesod i sięga od Tiferet do Malchut, obejmując sefirot Necach i Hod. Pokazano to na Rysunku 15.

Zauważ, że większość sefirot może być odnaleziona w więcej niż jednym świecie i jest to ważna kwestia: światy się pokrywają. Istnieje delikatna, ale rzeczywista różnica pomiędzy Hod w Assiji i Hod w Jecirze. Sefira Tiferet może zostać doświadczona na trzy różne sposoby, w zależności od tego gdzie znajduje się punkt obserwacyjny, taki jak Assija, Jecira czy Brija. Nie są to różnice intelektualne, a przykładem mogą być sposoby w jakie można doświadczyć Tiferet jako Król Assiji, jako Poświęcony Bóg w Jecirze, albo jako Dziecko Briji (odniesienia do magicznych wizerunków dla Tiferet).

Światy się pokrywają, ale są odrębne, prawie jak warstwy społeczne, które się mieszają, ale są przecież jasno określone. Klasyfikacje średniej klasy XIX wiecznej rodziny, z jej „niższymi szczebelkami” i „wyższymi szczebelkami”, to dobry przykład dwóch całkowicie różnych, ale mieszających się warstw.

Istnieją sposoby żeby spróbować to sformułować, ale zaciemniają one tyle samo co ujawniają; mówiłem że przechodząc z jednego świata do następnego następuje „przełączenie biegunowości”, a więc można traktować Assiję jako negatywną, Jecirę jako pozytywną, Brije jako negatywną raz jeszcze i Acilut jako pozytywną. Ta idea jest związana z Tetragrammatonem, gdzie Jod można powiązać z Acilut, He z Briją, Waw z Jecirą, i końcowe He z Assiją; te kwestie wskazują na głęboki związek pomiędzy Briją i Assiją . To czym może być „przełączenie biegunowości” pozostawię do odkrycia czytelnikowi- nie ma mowy bym podjął próbę opisania tego.

Drugi schemat do przedstawienia czterech światów opiera się na tradycji, że każdy z czterech światów zawiera swoje własne Drzewo i są one czasami ukazywane jako ciągnące się z Keter danego świata poniżej przecinającego się z Malchut świata powyżej. Nie jest to zbyt pouczające rozmieszczenie, ale jest alternatywny układ nazywany „Rozszerzonym Drzewem”, który wymaga pewnego kunsztu rysowniczego by go docenić.

Użyj metody „czterech kółek” by narysować drzewo opisane wcześniej, i narysuj cztery identyczne drzewa na czystej folii octanowej; jeszcze lepszą metodą jest narysowanie Drzewa raz i wykonanie jego czterokrotnej fotokopii na acetonie- jakiekolwiek biuro kopiujące powinno być do tego zdolne. Teraz zauważ że Drzewo zawiera dwa diamentowe kształty które nazywam (niepoprawnie, jak to ma miejsce, ale jest to użyteczna konwencja) „wyższą twarzą” i „niższą twarzą”. Wyższa twarz jest ograniczona przez sefirot Keter, Chochmę, Binę i Tiferet; niższa przez sefirot Tiferet, Necach, Hod i Malchut. Teraz weź swoje cztery identyczne folie, oznacz je od Acilut do Assiji, i nałóż niższą twarz Aciut na wyższą twarz Briji, niższą twarz Briji na wyższą twarz Jeciry i niższą twarz Jeciry, a wyższą twarz Assiji. Teraz powinieneś mieć jedno duże Drzewo czasem nazywane „Drabiną Jakuba” z powodów które powinny być oczywiste, kiedy na nie spojrzysz.

Rozszerzone Drzewo wyjaśnia dynamikę czterech światów, i jest prawdopodobnie najbardziej użyteczną Kabalistyczną mapą jaką możesz znaleźć. Zapewnia to mapę czterech światów i metodę do przedstawienia sefirotycznych powiązań dla każdego świata oraz pokazuje jak światy nakładają się i przeplatają ze sobą. Przedstawienie czterech światów na pojedynczym Drzewie (podanym poprzednio) jest spójne z Rozszerzonym Drzewem, ale Drzewo Rozszerzone jest znacznie bardziej użyteczne w tym, że zaopatrza Kabalistę w potężniejszą nowa mapę- to jak przejście z mapy o dużej skali całego kraju do szeregu szczegółowych, nakładających się map o małej skali.

Światy nakładające się to Jecira oraz Brija i w tych światach sefira Hod nakłada się na sefirę Binę, sefira Necach nakłada się na sefirę Chochmę, a sefira Jesod nakłada się na Daat. Kiedy dokona się przełączenia biegunowości z jednego świata do drugiego, wtedy dana sefira staje się drugą; na przykład Bina w Assiji, „Inteligencja” ciała, staje się Hod Jeciry, zdolnością do abstrakcji. Tajemnica Daat może być pojęta przez przerzucenie się do świata powyżej, w którym staje się Jesod. Król który nosi koronę (Keter) w Assiji staje się Poświęconym Bogiem w Tiferet i odrodzonym w Malchut Briji jako Dziecko. Istotne jest by narysować diagram własnoręcznie, studiować nakładanie i myśleć o znaczeniu. Jest tak wiele materiału wśród serii wprowadzających uwag takich jak te.

Cztery światy nie powinny być postrzegane jako samowolne czterokrotne „stopniowanie” Drzewa z niewielką dodatkową zawartością. W tym schemacie jest sporo wartości empirycznej i odzwierciedla on rzeczywiste oraz ważne zmiany w świadomości, które można zaobserwować podczas praktykowania. Jest to jedno z wielu holistycznych poglądów na Drzewo, które koncentruje się mniej na sefirot i ścieżkach, a bardziej na ich głębokiej strukturze.

Muszę podkreślić, że Rozszerzone Drzewo nie jest kolejną częścią przyjemnej Kabały do chwalenia się przez kanapowego Kabalistę i mówię to ponieważ dla wielu którzy studiują Kabałę jest tendencja, do gubienia się w ładnych wzorcach. Wizja Chwały jest klątwą tych którzy lubią ładne wzorce. By faktycznie użyć Rozszerzonego Drzewa, należy mieć połączony w całość model sefirot w swoim wewnętrznym uświadomieniu i zdolności do obserwowania (względnie) subtelnych zmian świadomości- bez sensu jest posiadanie nadzwyczaj szczegółowej mapy regionu, jeśli jest się zbyt krótkowzrocznym by obserwować krajobraz który się przebywa! Z tego powodu nie powiem nic więcej na temat rozszerzonego Drzewa.

Dusze

Stwierdziłem, że cztery światy przedstawiają „dziedziny świadomości” i na poparcie tego poglądu Kabała zawiera pogląd na duszę, który scala się z czterema światami. W mojej interpretacji słowa dusza jest po pierwsze pojazdem dla szczególnego rodzaju świadomości, a po drugie niesie ze sobą skojarzenie indywidualności oraz wyjątkowości i dlatego mogę wyobrazić sobie moje dusze jako zawarte w różnych dziedzinach, co jest dla mnie wyjątkowe.

W Kabale istnieje pięć części dla duszy- sefira Bina jest Matką dusz, literą związana z Biną jest He, a liczbą związaną z He jest 5. Pięć dusz to:

  • Jechida- wyjątkowość
  • Chaja- żywotność
  • Neszama- tchnienie, dusza właściwa
  • Ruach- duch wiatru, intelektualny duch
  • Nefesz- dusza, duch żyjący, żywot

Przypisanie do czterech światów jest następujące:

Neszama- Brija

Ruach- Jecira

Nefesz- Assija

Dokładna różnica między Jechidą, Chają i Neszamą jest niejasna;

Kaplan podaje następujące przypisanie:

Jechida- Keter

Chaja- Chochma

Neszama- Bina

Ze względów praktycznych powinno rozpatrywać się tylko Nefesz, Ruach oraz Neszamę i większość omówień odwołuje się do tego trio.

***

Nefesz jest „zwierzęcą duszą”, duszą ciała. Tą duszę posiadają zwierzęta i jako że istoty ludzkie są zwierzętami, to dzielimy tę spuściznę. Nefesz zajmuje się potrzebami ciała- głodem, przyjemnością, odpoczynkiem, zaspokojeniem seksualnym, statusem społecznym itd. W wielu kulturach, jeśli spytamy się gdzie zamieszkuje dusza, to nie wskażą na swoją głowę: wskażą na swoje serce. The Secret of the Golden Flower [22] przedstawia opis duszy zwierzęcej:

„To serce jest zależne od świata zewnętrznego. Jeśli człowiek nie jadł nawet przez jeden dzień, ono czuje się skrajnie niekomfortowo. Jeśli słyszy coś przerażającego, to ono zaczyna walić; jeśli usłyszy coś rozwścieczającego to przestaje; jeżeli ma do czynienie ze śmiercią to staje się smutne, jeśli widzi coś pięknego to jest olśnione.”

 

Zwróć uwagę na ścisłe utożsamienie jej z ciałem i jego odczuciami. Kabaliści są przekonani że Nefesz powstaje kiedy się rodzimy i rozpada się wraz z ciałem, kiedy umieramy. Zgodnie z powszechnym przekonaniem, kobiety są bardziej zestrojone z duszą ciała niż mężczyźni i Nefesz jest czasem obrazowana jako kobieca; pozostaje kwestią otwartą czy jest to seksualne szufladkowanie. Nefesz jest związana z Assiją, światem robienia i to podkreśla, jego bliskie połączenie ze światem materialnym  i samym w sobie ciałem.

***

Ruach jest duszą racjonalną i jest związana z powietrzem albo wiatrem (słowem dosłownie oznaczającym powietrze) i ze światem Jeciry. Tradycyjnie, Ruach nie była postrzegana jako coś co dostawało się automatycznie; w słowach Scholema, była „pourodzeniowym przyrostem”. Są przypadki, że niektórzy ludzie żyją prawie wyłącznie zgodnie z potrzebami fizycznymi, a inni spędzają kawał czasu na szukaniu racjonalnych podstaw dla swojego zachowania, ale nie wydaje mi się, że istnieje jakiś dowód na nieciągłości, lecz myślę że musimy przyjąć że Ruach jest obecna w pewnej mierze wszędzie. Można powiedzieć, że poziom świadomości przedstawianej przez Ruach istnieje w różniących się stopniach w zależności od osoby- nie jest obecna domyślnie w równej mierze.

Ruach opiera się na zdolności do tworzenia abstrakcyjnych modeli świata w świadomości i przemyśliwania ich, więc kiedy głodna Nefesz mogłaby chwycić za cała pizzę i pożreć bez chwili zastanowienia, Ruach może zastanowić się nad czynnością jedzenia pizzy w kontekście „Robienia czegoś dla innych…” i stwierdzić, że dzielenie się może być Dobrą Rzeczą. Widzimy tu podstawę dla moralności, zdolność do uczynienia świadomego wyboru pomiędzy złem, a dobrem i to właśnie tutaj Ruach wyniesiona jest ponad Nefesz w oczach tradycyjnej Kabały. Bagatelizuje to możliwość zaistnienia sytuacji, że Ruach może wybić Nefesz z głowy (tworząc, nieskazitelnie etyczny, dobrze uargumentowany przypadek, że Nefesz utraciło pizzę ponieważ nikt nie odmówił Modlitwy Dziękczynnej, a poza tym, nikt tak chciwy nie zasługuje na całą pizzę) i nie chodzi tu tylko o wzięcie całej pizzy, ale też próbę zmonopolizowania rynku Mozarelii.

Jeżeli bagatelizujemy wątpliwą wartość bycia zdolnym do zastanawiania się nad moralnością naszych decyzji, to nadal pozostajemy ze zdolnością do zastanawiania się; mamy zdolność do zastanawiania się nad sobą, być może nawet do zastanawiania się nad sobą i tworzenia „własnego obrazu”. Nefesz nie ma tej zdolności do zastanawiania się nad sobą- nigdy nie widziałem dorosłego kota studiującego siebie w lustrze. Niektóre z większych małp mają tą umiejętność – zdają się sobie „uświadamiać siebie”.

Ponieważ Ruach może zastanawiać się nad sobą, i stworzyć swój obraz, to może stać się istotą na swój własny sposób, być może odłączyć się z ciała i jego potrzeb, wytwarzając kogoś, kto czuje winę pobłażaniu „grzechom ciała”. Znajdujemy „uduchowioną” osobę, która nie może zaakceptować swojej fizyczności i która odpycha ciało oraz jego „złe pożądania” na rzecz czystszego, „bardziej duchowego” istnienia.

Mamy miliony ludzi zastanawiających się nad sobą i stwierdzających, że coś jest z nimi „nie tak” w jakiś sposób- nieprawidłowy kształt, nieprawidłowy rozmiar, nieprawidłowy kolor, nieprawidłowy wiek. Mało prawdopodobne, aby ktoś uważający, że ma nieprawidłowy rozmiar kiedykolwiek czuł się dobrze, tak długo jak widzi ciało jako pośredni cel w uzyskaniu ostatecznego celu, pojazdu, przewozu  przenoszącego go przez życie, akcesorium dla mody. W naszej kulturze istnieją silne tabu połączone z wszystkim wskazującym zbyt bezpośrednio na naszą fizyczną i zwierzęca naturę, co można dostrzec w postawach wobec ubioru, śmierci, seksu, samookaleczania.

Mój osobisty pogląd na Ruach jest dogłębnie negatywny. Nasza kultura rozwija ten pojedynczy aspekt świadomości do tak absurdalnego stopnia, że Ruach nie jest w stanie kształtować rozsądnego pojęcia w stosunku do Nefesz albo Neszamy i odwracając swoją twarz zarówno od niższych i wyższych światów, staje się opętana swoimi własnymi wytworami. Ruach ma skłonność ograniczania ciała do przedmiotu i często żyje w sposób całkowicie sprzeczny z potrzebami Nefesz. Tam gdzie są duchowe dążenia, Ruach wytwarza potworne i nadęte odbicie „siebie uczynionym doskonałym” i dąży do złudnej karykatury siebie. Ruach jest pozszywanym z kawałków potworem, pokracznym odbiciem jej własnego twórcy i pochyla się nad światem próbując zrozumieć to co się dzieje, czasem pogrywając jak dziecko, a czasami pozostawiając za sobą drogę zniszczenia. Jest królem który musi zostać zabity, bogiem który musi zostać złożony w ofierze.

***

Neszama jest Tchnieniem Boga. W Biblii stwierdzono: „A Pan Bóg uformował człowieka z prochu ziemi, i tchnął w jego nozdrza tchnienie życia; i człowiek stał się żyjąca duszą.” „Tchnienie życia” to Neszama, i w odróżnieniu od Nefesz i Ruach jest darem od Boga i źródłem naszej zdolności do wyczuwania dziedziny boskości. Trudno jest pisać o Neszamie. Ruach dąży do idealizacji Neszamy i z braku prawdziwego z kontaktu z nią, projektuje jej zniekształcone odbicie . Próba opisu Neszamy, zachęca do tworzenia takich odzwierciedleń, więc tego zaniecham.

Cechą charakterystyczną Świata Briji do którego Neszama jest przypisana jest poza przestrzenią i czasem, a z punktu widzenia tych co żyją w przestrzeni i czasie Neszama ma odwieczną cechę bycia… po prostu bycia. Jest to centrum wokół którego obraca się koło osobowości. Kiedy żyjemy swoim własnym życiem, zmieniamy się, ale coś w centrum naszego istnienie się nie zmienia. Mag Aleister Crowley napisał o „Prawdziwej Woli” i chociaż pojęcie to nie jest łatwiejsze do uchwycenia niż Neszama, to obie odnoszą się do części nas, która istnieje poza odpływami i przypływami życia w świecie doczesnym. Pisząc o trzech duszach, Crowley komentuje:

„Neszama jest tym dążeniem, które u większości ludzi jest niczym więcej niż pustką i bezgłośną tęsknotą. Staje się sformułowana tylko wtedy kiedy zmusza Ruach do interpretowania jej. Nefesz, albo dusza zwierzęca, nie jest samym w sobie ciałem; ciało jest czymś dotyczącym wydalin Klifot albo łupin. Nefesz jest tą spójną bestią która ożywia [ciało], od odruchów po najwyższe formy świadomej czynności. Te z kolei są poznawalne wtedy gdy przekładają się na Ruach. Ruach jest ostatecznie maszyną umysłu skupiająca się na centralnej świadomości, która wydaje się być ego. Prawdziwe ego jest jednakże, powyżej Neszamy, której sporadyczne wiadomości do Ruach ostrzegają ludzkie ego przed istnieniem jego zwierzchnika. Taka komunikacja może być mile widziana albo nieprzyjazna, dopingowana albo stłumiona.”

Związek pomiędzy Neszamą i Świętym Aniołem Stróżem jest niejasny. Należy powiedzieć, że w wielu przypadkach ludzie zbliżają się do Neszamy poprzez spoiwo istoty, która pełni rolę pośrednika pomiędzy Ruach i Neszamą. Nie ma wątpliwości, że w wielu przypadkach SAŚ jest wyidealizowaną projekcją Ruach, ale nie unieważnia to poglądu, że możliwe jest połączenie dwóch poziomów świadomości. ŚAS związany jest z sefirą Tiferet, punktem na Filarze Świadomości, gdzie Brija pokrywa się z Jecirą. Metoda inwokowania SAŚ jako sposób kontaktu z Neszamą jest więc uzasadniona.

Omówienie dusz wiąże się z tym bardziej niż jakakolwiek Kabalistyczna struktura omawiana do tej pory, pokusa pobłażania metafizycznemu dociekaniu. Tradycyjna Kabała jest nimi wypełniona i istnieje wiele domysłów na temat pochodzenia dusz, natury dusz, przeznaczenia dusz, reinkarnacji itd. Taki tradycyjny materiał jest w sposób wystarczający przedstawiony gdzie indziej. Czuję, że domysły na forum publicznym w związku z tymi tematami są bezproduktywne, ponieważ tylko dostarczają więcej materiału do nie kończących opracowań Ruach.

W Kabale istnieje pogląd, że jeśli jest jakaś wada w stworzeniu, to jest ona wynikiem oddzielenia tego co powinno być połączone. Uczyniłem moje poglądy na temat Ruach jasne: tu jest poziom świadomości, który zwrócił się do wewnątrz i już nie wykonuje swojego zadania pośredniczenia pomiędzy wyższym i niższym. Ślad tej postawy można znaleźć w cytacie z Crowleya znajdującym się powyżej, w którym można doszukać się negatywnej postawy do obydwu ciała i Nefesz. Ogólnie rzecz biorąc, Kabała ma bardzo pozytywne nastawienie do życia w świecie, dla świata, dalekie od bycia „martwą materią” Neoplatonistów, jest ona podsycana Szekiną, wypełniającą obecnością Boga.

W niektórych tradycjach widzi się ludzi odwracających się od świata oraz przyziemnego życia i poszukujących „świata ducha”. W Kabale świat i Bóg są dwoma biegunami tej samej rzeczy, a celem Kabalisty jest sprowadzenie Boga do świata i przywrócenie świata Bogu. Mówię to by podkreślić ważny punkt: Neszama nie jest wyżej niż Nefesz, ciało nie jest czymś rozwiedzionym z duchem. Są to idee, tworzące oddzielenie, które Kabalista stara się przezwyciężyć. Świat, dusze, i bóg są połączone kolistym łańcuchem, Uroborosem, i nie ma nic wyższego, niższego, nie ma żadnego duchowego albo przyziemnego- są one wszystkie częścią tej samej rzeczy.

Tłumaczenie: Psyche Controller

Podziel się swoją opinią...