Jak powinien wyglądać rytuał?

Jakiś czas temu napisała do mnie pewna kobieta z prośbą o pomoc. Pomocą ową miała być ekspertyza w sprawie poprawności rytuału. Kobieta ta zakupiła go od pewnej wróżki i rytuał ten miał pomóc jej w odzyskaniu męża. Oczywiście rytuał nie powiódł się (na chwilę obecną) i pojawiło się pytanie „czy winny jest rytuał?”

Udzielając odpowiedzi błyskawicznie wyjaśniłem, że winą za niepowodzenie rytuału zazwyczaj obarcza się wykonującego – jednak w tym wypadku, oprócz tego, że wina leżała po jej stronie, ewidentnie rytuał był kiepski. Całe to wydarzenie natchnęło mnie do napisania osobnego artykułu na temat tego, jak rytuał powinien wyglądać i jakie składniki w sobie zawierać. Na całe szczęście nie musiałem tworzyć na nowo jakiegoś rytuału, tylko zdecydowałem się wykorzystać stary rytuał zaprzysiężenia z czasów istnienia Kręgu Ars Magna. Oczywiście odrobinę go zmodyfikowałem dla potrzeb tego artykułu.

Plan Rytuału Zaprzysiężenia

  1. Oczyszczenie umysłu.
  2. Wykonanie rytuału odpędzającego (tą część można modyfikować do woli)
  3. Wezwanie duchów, bóstw, serwitorów (generalnie wszystkiego, co szanujemy i co jest dla nas w jakiś sposób święte)
  4. Złożenie przysięgi na święty przedmiot i wizualizowanie pieczęci Kręgu
  5. Odwołanie przyzwanych świadków rytuału.

Jak widać podstawowym elementem od jakiego należy zacząć jest oczyszczenie swojego umysłu. Wiele praktyk rytualnych nakazuje zastosowanie również oczyszczania fizycznego – siebie (poprzez kąpiel) oraz miejsca pracy (poprzez sprzątanie). Osobiście uważam, że nawet jeśli ryt o tym nie wspomina – porządki i kąpiel są wysoce wskazane przed pracą rytualną. Następnie wdziewamy szaty/ubranie rytualne i przechodzimy do pracy mentalnej – jaką jest oczyszczenie umysłu. Ten ważny krok jest podstawą praktyki magicznej – nie można skutecznie skupić energii na naszym celu, jeśli nasze myśli wdzierają się do naszej głowy bezustannie mącąc naszą uwagę. Jak się okaże na tym etapie – został on rozpoczęty już poprzez kąpiel – relaks z niej wypływający ułatwia nam w tym momencie porzucenie myśli o dniu jaki przeżyliśmy, lub problemach które od jakiegoś czasu nas trapią. Idealnym konceptem rytualnym jest osiągnięcie pustki umysłu na tym etapie – jednak bez wcześniejszych praktyk medytacyjnych i koncentracyjnych jest to niemożliwe. Dla laików wystarczyć musi spokój umysłu i skupienie się na celu. Nie można pozwolić by w trakcie wizualizowania czegoś, wdzierały nam się myśli typu „co jutro na obiad?”, „z chęcią bym połowił ryby” etc. Tylko cel. Aby ułatwić ten proces na etapie oczyszczania umysłu stosujemy techniki skupienia na oddechu oraz na mantrze. Pierwszą technikę najłatwiej połączyć z ćwiczeniem Pranajamy lub zastosować tę technikę. W drugim przypadku adept musi wybrać sobie odpowiednią mantrę. Zazwyczaj wybór jest dowolny i intuicyjny. Moją ulubioną mantrą jest Aum mani padme hum. Mantrę najlepiej jest wibrować*.

Drugim krokiem na naszej liście jest wykonanie rytuału odpędzającego. Wykonywanie rytów odpędzających jako ćwiczeń służy ściągnięciu do siebie odpowiednich energii, czy też istot, wzmocnieniu swojego oddziaływania na świat – zwiększeniu swojej woli, ale także oczyszczeniu miejsca i siebie. Ryt odpędzający jest więc niematerialnym odpowiednikiem sprzątania w pomieszczeniu, w którym pracujemy – ponadto ten rytuał tworzy wokół nas pewną barierę ochronną, dzięki której nieproszone istoty nie mogą przeszkodzić nam w naszej magicznej pracy. Podstawowym rytuałem odpędzającym jest oczywiście „Mniejszy Rytuał Odpędzający Pentagramu”, który każdemu polecam na sam początek.

Trzecim krokiem jest wezwanie do siebie istot, energii i fluidów które są nam potrzebne, aby nasz rytuał zadziałał. Rytuał, który przedstawię poniżej jest ceremonią zaprzysiężenia – stąd więc wybrać w nim należy bóstwa, duchy, demony czy anioły, które człowiek wyznaje i szanuje w swojej pracy magicznej. Jeśli rytuał miałby inny cel – wezwalibyśmy przypisane do celu istoty.

Krok czwarty brzmi „Złożenie przysięgi na święty przedmiot i wizualizowanie pieczęci Kręgu”. Krąg Ars Magna posiadał swój wewnętrzny symbol, który używany był w tej ceremonii by związać maga z ideą kręgu – służyć to miało poszerzeniu braterstwa, pogłębieniu jedności ideałów. W poniższym przykładzie ten element zostanie przeze mnie zmodyfikowany. Pominę w nim pieczęć Kręgu jest tutaj zbędna, a sam rytuał przybierze formę zaprzysiężenia adepta w postanowieniu realizacji Magnum Opus.

Krok piąty – ostatni i równie ważny, co pierwszy. Zawsze, wszelkie zawezwane siły, wszelkie przywołane moce – MUSZĄ być rozproszone i odwołane. W innym wypadku, gdy wydostaną się spod jarzmu naszej uwagi zaczną być buńczuczne i wpływać na nas w negatywny sposób. Energie zaś zaczną zbyt znacząco wypełniać nasze ciało – co może doprowadzić do dysfunkcji organizmu i schorzeń. Równowaga elementów musi być zachowywana. A teraz przejdźmy do opisu przykładowego rytuału.

Pełny Rytuał Zaprzysiężenia

Krok 1 – Oczyszczenie umysłu

Zaczynamy głęboko oddychać, wdychamy powietrze nosem, wydychamy ustami. Po kilku chwilach powinniśmy się uspokoić. Aby oczyścić umysł i móc skupić się wyłącznie na naszym zadaniu zaczynamy mantrować – polecana mantra to pospolita: Aum mani padme hum. Ale równie skuteczny może okazać się zbiór sylab nie mających żadnego znaczenia, a jedynie odpowiednio nastrajający nasz umysł.

Teraz uderz dziesięciokrotnie w dzwonek (domyślnie) w ten sposób: ///-////-///

Krok 2 – Rytuał Odpędzający

I. Kabalistyczny Krzyż
  1. Stań skierowany na Wschód. Wizualizuj sobie, że Twoja postać staje się coraz wyższa i większa, aż do momentu gdy wyjdzie poza pomieszczenie, w którym stoisz. Kontynuuj tę wizualizacje, dopóki miasto w którym się znajdujesz nie stanie się małym punktem miedzy Twoimi stopami. Patrz jak małe stają się kontynenty, a nawet cała kula ziemska w porównaniu z Twoją majestatyczną osobą. Jednakże jakkolwiek mała nie wydawałaby się w tym momencie nasza planeta, wciąż można wyczuć stabilność i dawane przez nią oparcie między stopami. Następnie wizualizuj swoją osobę rozrośniętą do takich rozmiarów, że wszystkie planety naszego Układu Słonecznego wyglądają jak małe piłeczki, toczące się w pobliżu Twoich stóp. Po chwili zobaczysz nawet Drogę Mleczną jako mały, świetlisty punkt. Następnie wyobraź sobie strumień światła, którego źródło znajduje się gdzieś wysoko ponad Twoją głową. Miej świadomość, że dostrzegasz tylko minimalny przebłysk tego źródła.

Ten prześwit z niepojętego, nieskończonego światła tworzy krystalicznie jasną i przejrzystą przestrzeń pulsującej jasności tuż nad Twoją głową. Ma około 20-25 cm średnicy. Jest jaśniejszy niż tysiąc słońc, jednak wciąż pozostaje namiastką tego olbrzymiego Boskiego, jaśniejącego źródła białego światła.

Skieruj w jego kierunku ostrze noża, bądź palec wskazujący, a następnie ściągnij w dół poprzez wskazanie dokładnie środka swojego czóla, tuż nad linią
oczu. Poczuj jak świetność wypełnia Twoją głowę świętym światłem. W momencie wskazywania na czoło wibruj: A-TEH (akcent na kolorową sylabę).

  1. Następnie pewnym ruchem skieruj nóż (lub palec) w dół tak, aby jego ostrze wskazywało wprost na podłogę. Dłoń powinna znajdować się na wysokośći krocza i zasłaniać je. W tym czasie wizualizuj sobie światło zstępujace razem z ostrzem noża i przechodzące następnie między Twoimi nogami w dół, w bezdenną przestrzeń znajdująca się pod stopami.
    Wibruj: MAL-KUT.

  2. Teraz przybliż ostrze do Twojego prawego ramienia. Czyniąc to wizualizuj, jak snop jasnego światła przepływający ze środka Twojego ciała w dół tworzy promień biegnący z okolic serca w prawą stronę po ostrzu do wskazywanego ramienia. Poczuj jak ta wiązka rozciąga się do granic Wszechświata i poza nie.
    Wibruj: VE-GE-BU-RA

  3. Równolegle do lini horyzontu przesuń ostrze noża w kierunku lewego ramienia. Robiąc to, wizualizuj analogicznie snop jasnego światła rozciągający się w nieskończoność, ale tym razem w lewą stronę. Koncentruj się na tym świetle.
    Wibruj: VE-GE-DU-LA

  4. Złóż ręce na wysokości klatki piersiowej tak jak podczas modlitwy. Jeśli korzystasz z noża, jego ostrze powinno wskazywać górę, a nie jakikolwiek inny kierunek. Wizualizuj w tym czasie wewnątrz klatki piersiowej, w miejscu zakrywanym przez ręce, błyszczące złote światło.
    Wibruj: LE-O-LAM. A-MEN.

II. Kreślenie pentagramów
  1. Idź sprzed ołtarza wraz ze wskazówkami zegara na wschód, lub po prostu stań na wschodzie z twarzą zwróconą na wschód.

Teraz zakreśl pentagram. Zacznij na wysokości swojego lewego biodra, prowadź linię do miejsca nad swoją głową, następnie do prawego biodra, lewego barku, prawego barku i znów lewego biodra. Zakreślając pentagram wizualizuj go jako linie świecące, jasnym czystym błękitem. (taki kolor ma zapalony gaz, bądź alkohol)

  1. Weź głęboki wdech nosem. Kiedy to robisz czuj energię płynącą z krańców Wszechświata w Twoje nozdrza i ciało, a następnie przez stopy do środka Ziemi. Podczas Podczas wdechu obie dłonie powinny być uniesione tak, by znajdowały się na wysokości uszu. Nóż lub palec powinny wskazywać na wprost. Lewa ręka (która do tego momentu powinna luźno opadać wzdłuż ciała) analogicznie znajduje się przy lewym uchu z palcem wskazującym skierowanym na wprost, podczas gdy reszta palców pozostaje zaciśnięta w pięść.

  2. Wystąp na przód LEWĄ nogą, wyrzucając jednocześnie przed siebie ręce tak, by wskazywały sam środek błękitnego pentagramu płonącego przed Tobą (jest to jeden z tzw. gestów magicznych, a konkretniej gest wstępującego). W tym momencie powinno się wypuścić całe powietrze z płuc, a razem z nim, całą wysłaną uprzednio w dół energię z powrotem przez Twoje ciało, następnie na wprost, przez środek pentagramu aż do krawędzi Wszechświata. Wizualizuj energię jako jasny czerwony płomień. Podczas wypuszczania powietrza powinno się wibrować Boskie imię: Jod-He-Waw-He.

  3. Cofnij ręce do pozycji wyjściowej, wycofując jednocześnie lewą nogę. Opuść lewą rękę wzdłuż ciała, a prawą trzymającą nóż (lub nie) wskaż środek pentagramu. Nakreślaj teraz wyprostowaną ręką linię na wysokości środka pentagramu, poruszając się po okręgu zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Powinno się zmienić pozycje o 90 stopni, tj. stać na południu, skierowanym twarzą w stronę południa. Kreśląc w powietrzu linię prostą wizualizuj jasne, białe światło emanujące z ostrza lub palca. Stojąc twarzą na południe, zakreśl pentagram po czym powtórz punkt drugi i trzeci, jednakże wibrując: A-Do-NAI.

  4. Powtórz powyższy punkt, tym razem dla zachodu wibrując: E-He-JEH

  5. Powtórz znów to samo, tylko dla północy wibrując: A-Gla.

  6. Zamknij krąg po przez połączenie białej lini z północy na wschodzie, skąd zaczynaliśmy. Następnie poruszając się zgodnie ze wskazówkami zegara wróć do miejsca znajdującego się za ołtarzem, które opuszczaliśmy przy punkcie pierwszym. Twarz znów powinna być skierowana na wschód.
    Jeśli nie masz wystarczająco dużo przestrzeni by krążyć po okręgu, możesz oczywiście obracać się wokół własnej osi.

  7. Teraz wizualizuj krystalicznie białe okręgi formujące przestrzeń ponad, pod Tobą i wokół Ciebie. To, co teraz zrobiłeś wytworzyło świetlistą przestrzeń na około Twojej osoby, poprzez użycie błękitnych pentagramów zakreślonych w czterech kierunkach, które następnie zostały naładowane i umocnione imionami Boga.

III. Przywołanie Archaniołów
  1. Wyciągnij ramiona mocno na boki tak, żeby Twoje ciało tworzyło krzyż. Jeśli masz nóż, jego ostrze powinno być skierowane w górę. Poświęć kilka sekund na to, aby w pełni poczuć energie przepływające przez ciało i formujące świetlisty krzyż zawieszony w centrum Wszechświata. Krzyż ten symbolizuje także cztery archetypowe żywioły, czyli: powietrze, ziemię, ogień i wodę.

  2. Zwizualizuj postać znajdującą się na wzniesieniu przed Tobą. Odziana jest w żółtą szatę, delikatnie podświetlaną odcieniami fioletu, która faluje poruszana wiatrem. Widzisz dzierżonego przez nią kaduceusza. Powinno się w tym momencie poczuć na sobie powiew wiatru przybywającego zza postaci. Wypowiedz: „Przede mną, Ra-Fa-EL„. (wibrując imię archanioła)

  3. Pozostając w tej samej pozycji, zwizualizuj postać stojącą za Twoimi plecami, odzianą w błękitne szaty z pomarańczowymi akcentami. Widzisz, że w ręku trzyma zdobiony kamieniami szlachetnymi puchar i ze wszystkich stron otoczona jest przez wodospady. Poczuj rosnącą wilgotność powietrza i wypowiedz: „Za mną, Gab-Ri-EL„.(wibrując imię)

  4. Po swojej prawej stronie zwizualizuj postać odzianą w szkarłatne szaty. Spójrz na płonący miecz trzymany przez nią w rękach i poczuj, jak dociera do Ciebie wydzielane przez nią ciepło. Powiedz: „Po mojej prawicy, Mi-Cha-EL„.(wibrując imię)

  5. Po lewej stronie zwizualizuj postać odzianą w zieleń i brąz, stojącą na tle żyznego krajobrazu. W rękach trzyma bukiet zbóż. Wypowiedz: „Po mojej lewicy, U-Ri-EL„.

  6. Zrób w lewo krok lewą nogą, stając w delikatnym rozkroku. Wyobraź sobie kolejny błękitny pentagram naszkicowany wokół Twojego ciała. Powiedz: „Wokół mnie płonie pentagram…”

  7. Zwizualizuj złoty heksagram, w swoim wnętrzu, dokładnie tam, gdzie znajduje się serce i powiedz:
    „… wewnątrz lśni sześcioramienna gwiazda”.

IV. Krzyż kabalistyczny
  1. Stań skierowany na Wschód. Wizualizuj sobie, że Twoja postać staje się coraz wyższa i większa, aż do momentu gdy wyjdzie poza pomieszczenie, w którym stoisz. Kontynuuj tę wizualizacje, dopóki miasto w którym się znajdujesz nie stanie się małym punktem miedzy Twoimi stopami. Patrz jak małe stają się kontynenty, a nawet cała kula ziemska w porównaniu z Twoją majestatyczną osobą. Jednakże jakkolwiek mała nie wydawałaby się w tym momencie nasza planeta, wciąż można wyczuć stabilność i dawane przez nią oparcie między stopami. Następnie wizualizuj swoją osobę rozrośniętą do takich rozmiarów, że wszystkie planety naszego Układu Słonecznego wyglądają jak małe piłeczki, toczące się w pobliżu Twoich stóp. Po chwili zobaczysz nawet Drogę Mleczną jako mały, świetlisty punkt. Następnie wyobraź sobie strumień światła, którego źródło znajduje się gdzieś wysoko ponad Twoją głową. Miej świadomość, że dostrzegasz tylko minimalny przebłysk tego źródła.

Ten prześwit z niepojętego, nieskończonego światła tworzy krystalicznie jasną i przejrzystą przestrzeń pulsującej jasności tuż nad Twoją głową. Ma około 20-25 cm średnicy. Jest jaśniejszy niż tysiąc słońc, jednak wciąż pozostaje namiastką tego olbrzymiego Boskiego, jaśniejącego źródła białego światła.

Skieruj w jego kierunku ostrze noża, bądź palec wskazujący, a następnie ściągnij w dół poprzez wskazanie dokładnie środka swojego czóla, tuż nad linią
oczu. Poczuj jak świetność wypełnia Twoją głowę świętym światłem. W momencie wskazywania na czoło wibruj: A-TEH (akcent na kolorową sylabę).

  1. Następnie pewnym ruchem skieruj nóż (lub palec) w dół tak, aby jego ostrze wskazywało wprost na podłogę. Dłoń powinna znajdować się na wysokośći krocza i zasłaniać je. W tym czasie wizualizuj sobie światło zstępujace razem z ostrzem noża i przechodzące następnie między Twoimi nogami w dół, w bezdenną przestrzeń znajdująca się pod stopami.
    Wibruj: MAL-KUT.

  2. Teraz przybliż ostrze do Twojego prawego ramienia. Czyniąc to wizualizuj, jak snop jasnego światła przepływający ze środka Twojego ciała w dół tworzy promień biegnący z okolic serca w prawą stronę po ostrzu do wskazywanego ramienia. Poczuj jak ta wiązka rozciąga się do granic Wszechświata i poza nie.
    Wibruj: VE-GE-BU-RA

  3. Równolegle do lini horyzontu przesuń ostrze noża w kierunku lewego ramienia. Robiąc to, wizualizuj analogicznie snop jasnego światła rozciągający się w nieskończoność, ale tym razem w lewą stronę. Koncentruj się na tym świetle.
    Wibruj: VE-GE-DU-LA

  4. Złóż ręce na wysokości klatki piersiowej tak jak podczas modlitwy. Jeśli korzystasz z noża, jego ostrze powinno wskazywać górę, a nie jakikolwiek inny kierunek. Wizualizuj w tym czasie wewnątrz klatki piersiowej, w miejscu zakrywanym przez ręce, błyszczące złote światło.
    Wibruj: LE-O-LAM. A-MEN.

Krok 3 – Przywołanie Świadków

(Podaję w tym przykładzie na świadków ceremonii istoty czterech żywiołów. Oczywiście w zależności od wybranych świadków, bóstw etc. można stosować gotowe modlitwy, wezwania, inkantacje lub też stworzyć swoją własną. Ukazane tutaj to zmodyfikowane Modlitwy Gnomów, Sylfów, Ondyn i Rusałek, których oryginał można znaleźć na przykład w „Wysokiej Magii” Eliphasa Leviego.)

Skieruj się na wschód i powiedz:

Duchu światłości, duchu mądrości, którego oddech daje i przyjmuje formę wszelaką: Ty, wobec którego życie stworzeń jest jak cień, który swym tchnieniem zaludniasz przestrzenie bez końca i sprawiasz, że to, co wychodzi od Ciebie, powraca do Ciebie; ruchu bez końca w nieruchomości wiecznej, bądź błogosławiony wiecznie. Spraw, aby przeniknął do nas promień twego rozumu i ciepło twej miłości: co było ruchome, będzie stałe, cień stanie się ciałem, marzenie myślą. I my nie będziemy unoszeni przez burzę, lecz trzymać będziemy mocno lejce skrzydlatych koni poranku, kierować będziemy podmuchem wiatrów wieczornych, aby niosły się przed tobą. O rozumie rozumów, o niewyczerpane tchnienie życia, o twórcze westchnienie, o usta tchnące życiem wszelakim, przybądź!

Skieruj się na południe i powiedz:

Wieczny, niewypowiedziany ojcze wszechrzeczy, który pędzisz na rydwanie wokoło światów; panie nieskończoności eterycznych, gdzie wznosi się tron twej potęgi, z którego wysokości twe oczy straszne widzą wszystko, wysłuchaj twe dzieci, które ukochałeś w zaraniu wieków. Twój umysł nieskończony karmi wszystko i tworzy to niewyczerpane bogactwo substancji, zawsze dostępnej dla tych, którzy do niej dążą, jako do początku wszechrzeczy. Z twego umysłu powstali ci święci królowie, którzy otaczają twój tron i którzy tworzą twój dwór, ojcze światów, jedyny, ojcze szczęśliwych śmiertelnych i nieśmiertelnych. Ty w szczególności stworzyłeś substancje cudowne, podobne do twej nieśmiertelnej myśli i uwielbianej treści; postawiłeś je wyżej niż aniołów, zwiastujących twe prawdy światu; wreszcie umieściłeś nas w trzecim rzędzie w naszym państwie elementarnym. Stąd naszym bezustannym ćwiczeniem jest chwalenie i uwielbianie twych pragnień; stąd gorejemy bezustannie żądzą osiągnięcia ciebie, ojcze i matko, arcywzorze macierzyństwa i czystej miłości! Synu, kwiecie synów; wzorze wszystkich wzorów, duchu, rozumie, harmonio i liczbo wszechrzeczy! Przybywaj!

Skieruj się na zachód i powiedz:

Królu straszliwy morza, który dzierżysz klucze katarakt niebieskich, który zamykasz wody podziemne w wyżłobieniach ziemi, władco potopu i deszczów wiosennych, panie wilgoci, która jest, jak krew ziemi, ją użyźniająca, ubóstwiam cię i wołam do ciebie. Ja przywołuję twoją potęgę!

Skieruj się na północ i powiedz:

Niewidzialny, który wziąłeś w obronę ziemię i który utworzyłeś przepaście, aby napełnić je swoją wszechpotęgą, ty, którego imię grzmi pod sklepieniami świata, który kazałeś 7 metalom płynąć w żyłach kamienia, monarcho 7 światłości, nadzorco pracowników podziemnych, wprowadź nas do upragnionego królestwa światła. Czuwamy i pracujemy bez spoczynku, szukamy i mamy nadzieję, przez 12 kamieni świętego miasta, przez wszystkie talizmany, przez klucz magiczny, który przechodzi środkiem świata. Panie, Panie, Panie, miej litość nad cierpiącymi, ulżyj naszym piersiom, podnieś nasze głowy, powiększ nas, o stałości wieczna i ruchu, o dniu osłoniony nocą, o jasności, panie, który nie zatrzymuje zapłaty robotnikom, o białości srebrzysta, blasku złocisty, o korono diamentów żywych i śpiewających, Ty, który nosisz niebo na palcu jak pierścień szafirowy, Ty, który kryjesz pod ziemią przecudne nasienie gwiazd, żyj, króluj, przybywaj!

Krok 4 – Złożenie Przysięgi

Stań skierowany na wschód, wyciągnij dłonie przed siebie trzymając w nich swój święty przedmiot (w tym przykładzie będzie to amulet w postaci pentagramu), wypowiedz słowa przysięgi:

Ja, <<imię i nazwisko>>, znany  jako <<imię magiczne>> w obecności Władców Żywiołów, Salamander, Sylfów, Rusałek i Gnomów, które działają wokół nas i wyrażają się wszystkim, oddaję swoją osobę idei realizacji Wielkiego Dzieła poprzez złożenie poniższego przyrzeczenia: Ja, z własnej i nieprzymuszonej woli i za swoją zgodą, uroczyście ślubuję posiadaną wiedzą dzielić się z Braćmi i Siostrami, a zachować ją w tajemnicy przed tymi, których uznam za jej niewartych przez wzgląd na ich złe intencje lub kroczenie ścieżką kłamstwa. Podejmuje się także gorliwie studiować nauki okultystyczne dla własnego pożytku i dobra całego gatunku ludzkiego. Nie dopuszczę do tego, aby zachować bierność wobec starań jakiejkolwiek osoby, mającej na celu doprowadzenie do utraty przeze mnie kontroli nad swymi myślami, słowami i czynami.  gadzam się na wszystkie z tych postanowień i ślubuję ich dotrzymanie na ten święty Pentagram (unoszę amulet wyżej) bez uchylania się, wybiegów czy jakichkolwiek wymówek. Zdaję sobie sprawę z tego, że łamiąc świadomie niniejszą przysięgę, stanę się kłamliwym nędzarzem, wyzbytym jakichkolwiek wartości i niedostosowanym do społeczeństwa prawych i godnych zaufania osób. Wraz ze złamaniem tej przysięgi używane przeze mnie narzędzia niechaj zostaną zwrócone przeciw mnie lub obrócą się w proch, zaś odprawiane przeze mnie rytuały niechaj utracą swoją magiczną moc. Tak mi dopomóżcie Władcy Żywiołów, Salamander, Sylfów, Rusałek i Gnomów.

Krok 5 – Odwołanie

Obejdź trzykrotnie utworzony przez siebie krąg, robiąc znak wstępującego za każdym razem gdy znajdujesz się na wschodzie. Poczuj jak nagromadzona wcześniej energia się rozprasza. Przeprowadź ponownie Mniejszy Rytuał Odpędzenia Pentagramu.

I. Kabalistyczny Krzyż
  1. Stań skierowany na Wschód. Wizualizuj sobie, że Twoja postać staje się coraz wyższa i większa, aż do momentu gdy wyjdzie poza pomieszczenie, w którym stoisz. Kontynuuj tę wizualizacje, dopóki miasto w którym się znajdujesz nie stanie się małym punktem miedzy Twoimi stopami. Patrz jak małe stają się kontynenty, a nawet cała kula ziemska w porównaniu z Twoją majestatyczną osobą. Jednakże jakkolwiek mała nie wydawałaby się w tym momencie nasza planeta, wciąż można wyczuć stabilność i dawane przez nią oparcie między stopami. Następnie wizualizuj swoją osobę rozrośniętą do takich rozmiarów, że wszystkie planety naszego Układu Słonecznego wyglądają jak małe piłeczki, toczące się w pobliżu Twoich stóp. Po chwili zobaczysz nawet Drogę Mleczną jako mały, świetlisty punkt. Następnie wyobraź sobie strumień światła, którego źródło znajduje się gdzieś wysoko ponad Twoją głową. Miej świadomość, że dostrzegasz tylko minimalny przebłysk tego źródła.

Ten prześwit z niepojętego, nieskończonego światła tworzy krystalicznie jasną i przejrzystą przestrzeń pulsującej jasności tuż nad Twoją głową. Ma około 20-25 cm średnicy. Jest jaśniejszy niż tysiąc słońc, jednak wciąż pozostaje namiastką tego olbrzymiego Boskiego, jaśniejącego źródła białego światła.

Skieruj w jego kierunku ostrze noża, bądź palec wskazujący, a następnie ściągnij w dół poprzez wskazanie dokładnie środka swojego czóla, tuż nad linią
oczu. Poczuj jak świetność wypełnia Twoją głowę świętym światłem. W momencie wskazywania na czoło wibruj: A-TEH (akcent na kolorową sylabę).

  1. Następnie pewnym ruchem skieruj nóż (lub palec) w dół tak, aby jego ostrze wskazywało wprost na podłogę. Dłoń powinna znajdować się na wysokośći krocza i zasłaniać je. W tym czasie wizualizuj sobie światło zstępujace razem z ostrzem noża i przechodzące następnie między Twoimi nogami w dół, w bezdenną przestrzeń znajdująca się pod stopami.
    Wibruj: MAL-KUT.

  2. Teraz przybliż ostrze do Twojego prawego ramienia. Czyniąc to wizualizuj, jak snop jasnego światła przepływający ze środka Twojego ciała w dół tworzy promień biegnący z okolic serca w prawą stronę po ostrzu do wskazywanego ramienia. Poczuj jak ta wiązka rozciąga się do granic Wszechświata i poza nie.
    Wibruj: VE-GE-BU-RA

  3. Równolegle do lini horyzontu przesuń ostrze noża w kierunku lewego ramienia. Robiąc to, wizualizuj analogicznie snop jasnego światła rozciągający się w nieskończoność, ale tym razem w lewą stronę. Koncentruj się na tym świetle.
    Wibruj: VE-GE-DU-LA

  4. Złóż ręce na wysokości klatki piersiowej tak jak podczas modlitwy. Jeśli korzystasz z noża, jego ostrze powinno wskazywać górę, a nie jakikolwiek inny kierunek. Wizualizuj w tym czasie wewnątrz klatki piersiowej, w miejscu zakrywanym przez ręce, błyszczące złote światło.
    Wibruj: LE-O-LAM. A-MEN.

II. Kreślenie pentagramów
  1. Idź sprzed ołtarza wraz ze wskazówkami zegara na wschód, lub po prostu stań na wschodzie z twarzą zwróconą na wschód.

Teraz zakreśl pentagram. Zacznij na wysokości swojego lewego biodra, prowadź linię do miejsca nad swoją głową, następnie do prawego biodra, lewego barku, prawego barku i znów lewego biodra. Zakreślając pentagram wizualizuj go jako linie świecące, jasnym czystym błękitem. (taki kolor ma zapalony gaz, bądź alkohol)

  1. Weź głęboki wdech nosem. Kiedy to robisz czuj energię płynącą z krańców Wszechświata w Twoje nozdrza i ciało, a następnie przez stopy do środka Ziemi. Podczas Podczas wdechu obie dłonie powinny być uniesione tak, by znajdowały się na wysokości uszu. Nóż lub palec powinny wskazywać na wprost. Lewa ręka (która do tego momentu powinna luźno opadać wzdłuż ciała) analogicznie znajduje się przy lewym uchu z palcem wskazującym skierowanym na wprost, podczas gdy reszta palców pozostaje zaciśnięta w pięść.

  2. Wystąp na przód LEWĄ nogą, wyrzucając jednocześnie przed siebie ręce tak, by wskazywały sam środek błękitnego pentagramu płonącego przed Tobą (jest to jeden z tzw. gestów magicznych, a konkretniej gest wstępującego). W tym momencie powinno się wypuścić całe powietrze z płuc, a razem z nim, całą wysłaną uprzednio w dół energię z powrotem przez Twoje ciało, następnie na wprost, przez środek pentagramu aż do krawędzi Wszechświata. Wizualizuj energię jako jasny czerwony płomień. Podczas wypuszczania powietrza powinno się wibrować Boskie imię: Jod-He-Waw-He.

  3. Cofnij ręce do pozycji wyjściowej, wycofując jednocześnie lewą nogę. Opuść lewą rękę wzdłuż ciała, a prawą trzymającą nóż (lub nie) wskaż środek pentagramu. Nakreślaj teraz wyprostowaną ręką linię na wysokości środka pentagramu, poruszając się po okręgu zgodnie z ruchem wskazówek zegara. Powinno się zmienić pozycje o 90 stopni, tj. stać na południu, skierowanym twarzą w stronę południa. Kreśląc w powietrzu linię prostą wizualizuj jasne, białe światło emanujące z ostrza lub palca. Stojąc twarzą na południe, zakreśl pentagram po czym powtórz punkt drugi i trzeci, jednakże wibrując: A-Do-NAI.

  4. Powtórz powyższy punkt, tym razem dla zachodu wibrując: E-He-JEH

  5. Powtórz znów to samo, tylko dla północy wibrując: A-Gla.

  6. Zamknij krąg po przez połączenie białej lini z północy na wschodzie, skąd zaczynaliśmy. Następnie poruszając się zgodnie ze wskazówkami zegara wróć do miejsca znajdującego się za ołtarzem, które opuszczaliśmy przy punkcie pierwszym. Twarz znów powinna być skierowana na wschód.
    Jeśli nie masz wystarczająco dużo przestrzeni by krążyć po okręgu, możesz oczywiście obracać się wokół własnej osi.

  7. Teraz wizualizuj krystalicznie białe okręgi formujące przestrzeń ponad, pod Tobą i wokół Ciebie. To, co teraz zrobiłeś wytworzyło świetlistą przestrzeń na około Twojej osoby, poprzez użycie błękitnych pentagramów zakreślonych w czterech kierunkach, które następnie zostały naładowane i umocnione imionami Boga.

III. Przywołanie Archaniołów
  1. Wyciągnij ramiona mocno na boki tak, żeby Twoje ciało tworzyło krzyż. Jeśli masz nóż, jego ostrze powinno być skierowane w górę. Poświęć kilka sekund na to, aby w pełni poczuć energie przepływające przez ciało i formujące świetlisty krzyż zawieszony w centrum Wszechświata. Krzyż ten symbolizuje także cztery archetypowe żywioły, czyli: powietrze, ziemię, ogień i wodę.

  2. Zwizualizuj postać znajdującą się na wzniesieniu przed Tobą. Odziana jest w żółtą szatę, delikatnie podświetlaną odcieniami fioletu, która faluje poruszana wiatrem. Widzisz dzierżonego przez nią kaduceusza. Powinno się w tym momencie poczuć na sobie powiew wiatru przybywającego zza postaci. Wypowiedz: „Przede mną, Ra-Fa-EL”. (wibrując imię archanioła)

  3. Pozostając w tej samej pozycji, zwizualizuj postać stojącą za Twoimi plecami, odzianą w błękitne szaty z pomarańczowymi akcentami. Widzisz, że w ręku trzyma zdobiony kamieniami szlachetnymi puchar i ze wszystkich stron otoczona jest przez wodospady. Poczuj rosnącą wilgotność powietrza i wypowiedz: „Za mną, Gab-Ri-EL”.(wibrując imię)

  4. Po swojej prawej stronie zwizualizuj postać odzianą w szkarłatne szaty. Spójrz na płonący miecz trzymany przez nią w rękach i poczuj, jak dociera do Ciebie wydzielane przez nią ciepło. Powiedz: „Po mojej prawicy, Mi-Cha-EL„.(wibrując imię)

  5. Po lewej stronie zwizualizuj postać odzianą w zieleń i brąz, stojącą na tle żyznego krajobrazu. W rękach trzyma bukiet zbóż. Wypowiedz: „Po mojej lewicy, U-Ri-EL”.

  6. Zrób w lewo krok lewą nogą, stając w delikatnym rozkroku. Wyobraź sobie kolejny błękitny pentagram naszkicowany wokół Twojego ciała. Powiedz: „Wokół mnie płonie pentagram…”

  7. Zwizualizuj złoty heksagram, w swoim wnętrzu, dokładnie tam, gdzie znajduje się serce i powiedz:
    „… wewnątrz lśni sześcioramienna gwiazda”.

IV. Krzyż kabalistyczny
  1. Stań skierowany na Wschód. Wizualizuj sobie, że Twoja postać staje się coraz wyższa i większa, aż do momentu gdy wyjdzie poza pomieszczenie, w którym stoisz. Kontynuuj tę wizualizacje, dopóki miasto w którym się znajdujesz nie stanie się małym punktem miedzy Twoimi stopami. Patrz jak małe stają się kontynenty, a nawet cała kula ziemska w porównaniu z Twoją majestatyczną osobą. Jednakże jakkolwiek mała nie wydawałaby się w tym momencie nasza planeta, wciąż można wyczuć stabilność i dawane przez nią oparcie między stopami. Następnie wizualizuj swoją osobę rozrośniętą do takich rozmiarów, że wszystkie planety naszego Układu Słonecznego wyglądają jak małe piłeczki, toczące się w pobliżu Twoich stóp. Po chwili zobaczysz nawet Drogę Mleczną jako mały, świetlisty punkt. Następnie wyobraź sobie strumień światła, którego źródło znajduje się gdzieś wysoko ponad Twoją głową. Miej świadomość, że dostrzegasz tylko minimalny przebłysk tego źródła.

Ten prześwit z niepojętego, nieskończonego światła tworzy krystalicznie jasną i przejrzystą przestrzeń pulsującej jasności tuż nad Twoją głową. Ma około 20-25 cm średnicy. Jest jaśniejszy niż tysiąc słońc, jednak wciąż pozostaje namiastką tego olbrzymiego Boskiego, jaśniejącego źródła białego światła.

Skieruj w jego kierunku ostrze noża, bądź palec wskazujący, a następnie ściągnij w dół poprzez wskazanie dokładnie środka swojego czóla, tuż nad linią
oczu. Poczuj jak świetność wypełnia Twoją głowę świętym światłem. W momencie wskazywania na czoło wibruj: A-TEH (akcent na kolorową sylabę).

  1. Następnie pewnym ruchem skieruj nóż (lub palec) w dół tak, aby jego ostrze wskazywało wprost na podłogę. Dłoń powinna znajdować się na wysokośći krocza i zasłaniać je. W tym czasie wizualizuj sobie światło zstępujace razem z ostrzem noża i przechodzące następnie między Twoimi nogami w dół, w bezdenną przestrzeń znajdująca się pod stopami.
    Wibruj: MAL-KUT.

  2. Teraz przybliż ostrze do Twojego prawego ramienia. Czyniąc to wizualizuj, jak snop jasnego światła przepływający ze środka Twojego ciała w dół tworzy promień biegnący z okolic serca w prawą stronę po ostrzu do wskazywanego ramienia. Poczuj jak ta wiązka rozciąga się do granic Wszechświata i poza nie.
    Wibruj: VE-GE-BU-RA

  3. Równolegle do lini horyzontu przesuń ostrze noża w kierunku lewego ramienia. Robiąc to, wizualizuj analogicznie snop jasnego światła rozciągający się w nieskończoność, ale tym razem w lewą stronę. Koncentruj się na tym świetle.
    Wibruj: VE-GE-DU-LA

  4. Złóż ręce na wysokości klatki piersiowej tak jak podczas modlitwy. Jeśli korzystasz z noża, jego ostrze powinno wskazywać górę, a nie jakikolwiek inny kierunek. Wizualizuj w tym czasie wewnątrz klatki piersiowej, w miejscu zakrywanym przez ręce, błyszczące złote światło.
    Wibruj: LE-O-LAM. A-MEN.

I wypowiedz: Ja, <<magiczne imię>>, dziękuję Wam Władcy Czterech Żywiołów za przybycie, wyzwalam teraz Was i wszelkie inne duchy, które tym aktem magicznym mogłem zniewolić. Odejdźcie w pokoju do swych siedzib! Uderz w dzwonek dziesięciokrotnie w ten sposób: ///-////-/// i powiedz: Ogłaszam należyte zamknięcie świątyni. Uderz raz w dzwonek.

KONIEC

Celowo przedstawiłem tutaj całkowicie pełny rytuał, bez stosowania skrótów typu „ponownie wykonuje MROP” – tak, by każdy laik widział jak złożony jest prawdziwy rytuał magiczny, jak wiele rozbudowanych składników w sobie zawiera i jak sporo uwagi trzeba mu poświęcić. Zwróćcie uwagę, że musicie znać przebieg rytuału na pamięć, czytanie z kartki nie wchodzi w grę, a pomyłki mogą zniweczyć całe nasze zadanie.

Oczywiście istnieją inne rodzaje rytuałów – gotowych rytuałów poświęconych danemu celowi. Wówczas możecie wykonywać je według ich przepisu – lecz musicie rozpoznać, czy ten rytuał jest wartościowy. Lub jeśli wpisuje się w kosmogonię zaprezentowaną w powyższym rytuale możecie wpisać go w miejscu kroku czwartego. Zamiast przysięgi odprawić ten rytuał. Wówczas macie pewność, że mieści się on w rytualnych ramach i spełnia wymogi profesjonalnej magii.


O Rasphul

Adept magii z dziesięcioletnim doświadczeniem, szkolony od najmłodszych lat przez osobistego mentora, później rozwijał swoje zdolności w sposób samodzielny. Nieobce są mu praktyki medytacyjne, transu, magia rytualna z elementami magii ceremonialnej. Przeciwnik magii chaosu. Obecnie praktykuje hermetyzm Bardonowski. Motto magiczne: "Trzeba wiedzieć, żeby się odważyć, odważyć się, żeby zechcieć, chcieć, żeby osiągnąć Królestwo, a żeby panować, trzeba Milczeć."

Sprawdź Również

Wyzwanie Aetheriusa #2

Zapewne większość z Was zetknęło się już z naszym poprzednim wyzwaniem. Część z Was zapewne …

Powered by themekiller.com