Pytanie Wizualizacja kart Tarota metodą Kraiga.

Temat na forum 'Rozważania ogólne' rozpoczęty przez belzebup, Maj 24, 2017.

  1. belzebup

    Zelator
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Maj 9, 2017
    Posty:
    31
    Polubienia:
    10
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miasto:
    Kraków
    Ciekaw jestem, czy komuś z Was udało się opanować wizualizację kart tarota metodą Kraiga.

    Jak oczywiście wiecie, proponuje on ćwiczenie polegające na skanowaniu karty centrymetr po centymetrze i zapamiętanie, a później odtworzenie obrazu w umyśle.

    Dla mnie jest to nie do przeskoczenia. Może to kwestia małej praktyki, a może po prostu jestem tępy jak osioł, ale nie jestem w stanie zwizualizować karty w ten sposób. Moim zdaniem ta metoda jest w ogóle bez sensu, bo jej idea kłóci się z tym jak pracuje umysł. Mózg człowieka to nie komputer - odtwarzanie piksela po pikselu jest dla niego nienaturalne. Mnie dużo łatwiej jest analizować poszczególne elementy na karcie (postacie, symbole, kwiatki, elementy drugiego planu, tła itd.) osobno. Jednak w ten sposób też nie potrafię uzyskać spójnego obrazu - co najwyżej udaje mi się zapamiętać pewne fragmenty po dłuższym czasie, np. ile jest kwiatków w prawym górnym rogu Głupca i mniej-więcej jak są rozmieszczone, albo jaką pozycję przyjmuje postać. Ale nie potrafię poskładać tego wszystkiego do kupy, a tym bardziej zobaczyć żywego i spójnego obrazu. Może jednak źle do tego podchodzę?

    Inna sprawa, czy w ogóle rozwijanie umiejętności wizualizacji do tego stopnia jest aż tak ważne? Czy może bardziej chodzi o korzystne efekty uboczne (koncentracja na karcie w celu późniejszego wymazania obrazu i doznania pustki umysłu)? Nie mam problemu z wizualizowaniem prostych symboli, jak pentagramy i heksagramy w rytuałach, czy nawet postaci Archaniołów w MROP ale to malowanie obrazów w głowie mnie przerasta.

    Jakieś rady, sugestie? :>
     
  2. konidziu

    Zelator
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Luty 24, 2017
    Posty:
    55
    Polubienia:
    13
    Płeć:
    Mężczyzna
    Drobne modyfikacje są cacy. Jak nie dajesz rady zapamiętać centymetr po centymetrze to spróbuj całość karty na raz nie skupiając się na razie na szczegółach karty postaraj się wpierw zapamiętać aby być w stanie z wizualizować całą kartę aby mieć wyraźny obraz całości karty i dopiero wtedy zacząć się skupiać na poszczególnych elementach.
     
    belzebup lubi to.

Poleć forum