Położenie karty Głupiec

Temat na forum 'Tarot' rozpoczęty przez Klarisa, Marzec 31, 2016.

  1. Klarisa

    Practicus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Październik 30, 2015
    Posty:
    190
    Polubienia:
    32
    Płeć:
    Kobieta
    Czy zastanawialiście się nad położeniem karty Głupca?
    Jest to jedyna karta która „wędruje” w Tarocie zależnie od systemu. Pojawia mi się w związku z tym kilka pytań.
    1. Mogłoby to wskazywać , że sam Tarot jako system pracy wewnętrznej może być modyfikowany, czyli nie jest systemem stałego układu (jak np. Drzewo Życia, gdzie sfiry nie mogą zamienić się miejscami, bo jedna wynika z drugiej, jako konieczność jej emanacji). Zatem może kolejność i następstwo kart nie wynika jako skutek działania poprzedniej.
    2. Jeśli nie, to płynność miejsca dotyczyłaby tylko Głupca jako wyjątku od reguły. Abstrahując od samego znaczenia kart można by go postrzegać jako siłę zewnętrzną lub pomiędzy systemową, która działa na system w różny sposób (rozbijając go, modyfikując itd. ). Czy zatem może być pomiędzy każdymi kartami?
    3. Dlaczego jest w tych a nie innych miejscach? Musi to mieć uzasadnienie w ramach danego systemu Tarota. Np. jako karta I początek – w ogóle mi nie pasuje, Bardon jako I umiejscawia Maga i tu zgadzam się, że jest spójny z literą Alef (do Głupca Alef zupełnie nie pasuje). Gdzie indziej jest na końcu, po zwieńczeniu dzieła i domyślam się że pełni rolę pomostu pomiędzy poziomami (przy założeniu rozwoju jako spirali), albo jest i początkiem i końcem. Natomiast najciekawsza jest koncepcja Levi’ego, że jest przedostatnią kartą, tu prze Światem i przypisana jest do niego litera Szin. Litera Szin koresponduje ze znaczeniem Głupca. To położenie wskazuje też, że do ukończenia dzieła po całkowitym osiągnięciu, konieczne jest odrzucenie całej wiedzy i doświadczenia, jako w tym momencie jedynej przeszkody. Ta koncepcja znajduje potwierdzenie w kabalistycznej koncepcji „wiary ponad wiedzę” , gdzie na końcu drogi się odrzuca „wiedzę”, pozostawiając puste kli (miejsca lub naczynie) na przyjęcie światła od Stwórcy.

    Czy możecie dać jakieś wskazówki?
     
  2. Rasphul

    Administrator
    Członek Załogi
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Marzec 17, 2013
    Posty:
    963
    Polubienia:
    284
    Płeć:
    Mężczyzna
    Cóż, ja wypowiem się krótko. Uważam, że zdaniem kluczem powinno być stwierdzenie, że Tarot nie ma 72 kart, ma tylko jedną i jest nią Głupiec.
     
  3. Freaky Jester

    Philosophus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Marzec 21, 2013
    Posty:
    443
    Polubienia:
    14
    To nie jest jedyna karta, która "wędruje". W różnych taliach zamienione miejscami są Siła i Sprawiedliwość. Talia Viscontich miała 86 kart. Talia Minchiate to 97 kart. Więc znajdują się tam dodatkowe karty, które "dowędrowały".


    Ad. 1. Owszem, może być modyfikowany... Tarot jest bardziej narzędziem, sefiry są systemem. Niektórzy, bardziej doświadczeni, tworzą swoje własne talie Tarota. Oczywiście trudno by się z nich korzystało, gdyby każda diametralnie odbiegała od siebie symboliką... Ale mogą występować drobne różnice, czy właśnie dodatkowe karty lub zamiany miejscami (zależy jak komu bardziej pasuje symbolika liczb).
    Uważam jednak, że kolejność ma znaczenie i jest to pewna zamknięta całość ujęta w ciąg przyczynowo skutkowy. Po prostu przebieg wygląda różnie zależnie od talii.

    Ad. 2. Umieszczenie Głupca w środku talii byłoby trudne do uzasadnienia... Przede wszystkim rozbiłoby to numerycznośc pozostałych kart, a symbolika liczb również jest ważna w pracy z Tarotem.

    Ad. 3. Głupiec jako karta początkowa może być swoistym chaosem, z którego wyłania się reszta. Jest pierwotną ciekawością, niewinnością, błaznem świata, błaznem życia.
    Jeżeli Głupiec, jako przedostatnia karta najbardziej do Ciebie przemawia, to być może powinnaś wybrać talię, w której będzie on właśnie w tym miejscu. :) Bo w Tarocie chodzi też o pewne połączenie, zgranie się z talią... Bo tak naprawdę każda solidnie zrobiona działa. Ale różnym ludziom lepiej się pracuje z różnymi taliami z różnych powodów.
     
  4. Rasphul

    Administrator
    Członek Załogi
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Marzec 17, 2013
    Posty:
    963
    Polubienia:
    284
    Płeć:
    Mężczyzna
    Z Głupca wyłania się wszystko, z Głupca pochodzą wszystkie inne karty, ścieżki, On jest tym, który wędruje i on jest drogą, po której kroczy. Naprawdę nie widzę żadnego uzasadnienia dla umiejscowienia Głupca w talii w innym miejscu niż początek. Jeśli istnieją talie, które robiąc coś takiego, to jedynie świadczy o braku elementarnej kabalistycznej wiedzy.
     
  5. Klarisa

    Practicus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Październik 30, 2015
    Posty:
    190
    Polubienia:
    32
    Płeć:
    Kobieta
    Nie mniej jednak są to koncepcje znanych okultystów (jak Levi) i musiała się za tym kryć jakaś przyczyna, intryguje mnie jaka.
    Też jestem ciekawa dlaczego niektóre systemy zamieniają Sprawiedliwość z Siłą, czym to się tłumaczy?
    Czy Głupiec powinien być oznaczony literą czy nie, jeśli tak to czy alef?
     
  6. Freaky Jester

    Philosophus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Marzec 21, 2013
    Posty:
    443
    Polubienia:
    14
    Zamiany tej dokonał Waite, by karty zgadzały się ze znakami zodiaku i literami hebrajskimi. Po zmianie Siła przyporządkowana jest Lwowi, a Sprawiedliwość Wadze.

    Każda karta Major Arkana odpowiada jakiejś literze hebrajskiej. A jakiej, to już zależy od konkretnej talii, od konkretnego jej tworcy i jego interpretacji poszczególnych korespondencji... Ciężko jest wyrwać kartę z systemu i intepretować ją niezależnie.

    Jednak również mi najwłaściwszy wydaje się Głupiec jako pierwsza karta i tym samym Alef. Taka korespondencja wydaje mi się najbardziej spójna.
     
  7. Rasphul

    Administrator
    Członek Załogi
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Marzec 17, 2013
    Posty:
    963
    Polubienia:
    284
    Płeć:
    Mężczyzna
    Generalnie np. w Tarocie Thota dochodzi do zamiany częściowej atrybutów zarówno Sprawiedliwości i Siły, ale także Cesarza i Gwiazdy - choć zajmują prawidłowe pozycje w talii, to zmieniają się ich atrybuty.

    Całość rozchodzi się o to, że każdej karcie tarota przypisywana jest hebrajska litera, litery z kolei odpowiadają Żywiołom (3 litery matki), Planetom (7 liter podwójnych) i Znakom zodiaku (12 liter zwykłych). Naturalny porządek tych liter wygląda w ten sposób:
     
  8. Salat

    Adeptus Minor
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Maj 6, 2013
    Posty:
    611
    Polubienia:
    130
    generalnie to chodzi o kolejność na kole zodiaku bo w marsylskim masz zodiaki skrecone
    gd 'naprawialo' niewłaściwą kolejność poprzez zamianę siły ze sprawiedliwościa
    a crowley w thocie naprawial poprzez dodanie drugiej symetrycznej zmiany cesarza i gwiazdy - chociaż akurat to nie on lecz aiwass ;)

    musisz sobie zerknac na 777 i rozrysowac to sobie na kartce aby zobaczyć jak to wygląda ;)
     
  9. Rasphul

    Administrator
    Członek Załogi
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Marzec 17, 2013
    Posty:
    963
    Polubienia:
    284
    Płeć:
    Mężczyzna
    Generalnie np. w Tarocie Thota dochodzi do zamiany częściowej atrybutów zarówno Sprawiedliwości i Siły, ale także Cesarza i Gwiazdy - choć zajmują prawidłowe pozycje w talii, to zmieniają się ich atrybuty.

    Całość rozchodzi się o to, że każdej karcie tarota przypisywana jest hebrajska litera, litery z kolei odpowiadają Żywiołom (3 litery matki), Planetom (7 liter podwójnych) i Znakom zodiaku (12 liter zwykłych). Naturalny porządek tych liter wygląda w ten sposób:

    https://drive.google.com/open?id=0Bw8urYyaK2NudUtxcE5KckxGMmc

    Problem zaczyna się, gdy dołożymy do całości korespondencje kart... wówczas okaże się, że litery hebrajskie tracą swój porządek, lub atuty tracą swój porządek.

    https://drive.google.com/open?id=0Bw8urYyaK2NuV1N0dHlwQUhVNU0

    I w tej magicznej tragedii atrybutów tkwi odwieczny problem z kolejnością Dostosowania i Żądzy (Sprawiedliwości i Siły). Jedne talie są tworzone tak, by były zgodne z kolejnością alfabetu i wówczas pod atutem VIII znajduje się Żądza/Siła, a pod atutem XI Dostosowanie/Sprawiedliwość. Inne talie zaś tworzone są w zgodzie z oryginalną kolejnością atutów w talii (i niezgodnie z kolejnością liter w hebrajskim alfabecie). Wówczas mamy Dostosowanie pod atutem VIII, a Żądzę pod XI. Przy zastosowaniu układu niezgodnego z alfabetem dochodzi do zawirowania na pasie zodiakalnym (zamiast drogi Lew-Panna-Waga mamy Waga-Panna-Lew).

    Co prawda jakby się wgłębić w całość takiej talii jak Tarot Thota na przykład to okaże się, że nie zawsze kolejność alfabetu musi odpowiadać kolejności zodiakalnej, co widać oczywiście po Cade (Wodnik, atut Gwiazda w starych taliach) i He (Baran, Cesarz w starych taliach). Crowley w swoim objawieniu (jeśli ktoś w nie wierzy) otrzymał informacje, że wszystkie litery w Księdze są prawdziwe, poza jedną, Cade nie jest Gwiazdą. W końcu Crowley doszedł do wniosku, zę Cade musi być Cesarzem, a He (przypisana wcześniej Cesarzowi) musi należeć do Gwiazdy. Choć wtedy burzy kolejność alfabetyczną, to nadal postanowił pozostawić kolejność zodiakalną. Wynika to z atrybutów zodiakalnych przypisanych atutom. I tak oto Cesarz nadal jest Baranem, a mimo to jest Cade, zaś Gwiazda nadal jest Wodnikiem, a mimo to jest He.

    Dawniej literą Cesarza była He - jednak jeśli spojrzymy na to logicznie litera He odnosi się do obu atrybutów żeńskich Tetragrammatonu - IHVH. Pierwsze He jest Najwyższą Matką, Biną, a drugie Księżniczką i Córką, Malchut, a także reprezentacją Bogini Gwiazdy pojawiającej się na atucie XVII.

    Gdy dokonamy obu zamian w zgodzie z teoriami Crowleya (i tarotem Thota) okaże się, że nasz pas zodiakalny stanie się symetryczny - dojdzie nam bowiem druga "pętelka": Baran-Ryby-Wodnik zamiast oryginalnej Wodnik-Ryby-Baran.

    Po ilustrację do tego proponuję sięgnąć do Lona Milo "Tarot Thota".
    Na sam koniec zacytuję jeszcze autora dając podaną przez niego prawidłową kolejność i atrybuty:

    ----
    Na sam koniec, mam po prostu nadzieję, że jest to w miarę zrozumiałe - sam analizowałem to chyba ze trzy razy i nawet teraz się potykałem czasami i poprawiałem wypowiedzi, co świadczy, że może sam nie do końca rozumiem, co tam zachodzi w tych misz-maszach tarotowych - ale fakt, że rozbolała mnie właśnie głowa od pisania tego posta, musi świadczyć chociaż o tym, że się starałem! :D Po więcej info naprawdę zachęcam do sięgnięcia po książkę Lona Milo.



     
  10. Klarisa

    Practicus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Październik 30, 2015
    Posty:
    190
    Polubienia:
    32
    Płeć:
    Kobieta
    Dzięki:) Bardzo doceniam wasze wyjaśnienia, choć natychmiast pojawiają mi się nowe pytania. Poczytam co polecacie:)
     
  11. L.V.X.

    Practicus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Maj 27, 2016
    Posty:
    80
    Polubienia:
    76
    Strona:
    Głupiec pierwotnie nie miał numeru, możliwe było włożenie go gdziekolwiek, a czasem służył też jako Joker, zastępując brakujące karty.

    Dziś stawia się go zazwyczaj na początku, jednak reprezentuje on w istocie to, co było przed początkiem. Głupiec to Alfa i Omega, więc przenika tak naprawdę cały Tarot. Szczególną jego jakością jest przypisanie do litery Alef, a jak wiadomo - jest to niema litera i tak naprawdę istnieje poza czy też ponad Kreacją. Biblia zaczyna się słowem "Bereszit", co znaczy "Na początku". Pierwsze jak widać jest Bet, nie Alef - ono drzemie w Pierwotnej Przyczynie, w niemym wdechu poprzedzającym ekspresję, co też reprezentuje korespondujący element powietrza.

    Nasz Błazen to zatem Stwórca Wszechrzeczy - nieskończoność, która inicjuje proces realizacji.
     
  12. Benedictus

    Zelator
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Grudzień 18, 2016
    Posty:
    36
    Polubienia:
    1
    Pierwszy raz zgodzę sie z Toba w 100%.
     

Poleć forum