"Mroczne" Koziołki Placebo

Temat na forum 'Humor' rozpoczęty przez Roberta, Sierpień 24, 2016.

  1. Roberta

    Practicus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Czerwiec 12, 2013
    Posty:
    189
    Polubienia:
    60
    Pamiętacie jak w shoutboxie był filmik o "satanistycznych koźlich tańcach" na otwarciu tunelu w Szwajcarii? Wygląda na to, że temat wciąż jest inspirujący. Macie tu świeżutki teledysk Placebo, Jesus Son:
    [video=youtube]https://youtu.be/obovwrfkvv4[/video]
     
  2. frater311

    Practicus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Kwiecień 7, 2015
    Posty:
    139
    Polubienia:
    40
    Przypomniało mi się jak jeździłem po sardyńskich wioskach i natrafiłem na ichniejszy karnawał - dla zainteresowanych: https://www.google.pl/search?q=sardinia+mamuthones&prmd=ivn&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ved=0ahUKEwi5oK2BrOLOAhXCJsAKHdpRBfkQ_AUIBygB&biw=1280&bih=800 . Tamten rytuał ze Szwajcarii też był oparty o miejscowe legendy.
     
  3. Roberta

    Practicus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Czerwiec 12, 2013
    Posty:
    189
    Polubienia:
    60
    Te wszystkie dzwonki wyglądają trochę jak pąkle na małżach :D Creepy.
     
  4. frater311

    Practicus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Kwiecień 7, 2015
    Posty:
    139
    Polubienia:
    40
    Ponoć te procesje w Mamoiadzie na Sardynii są odprawiane od ponad 2 tys. lat. Zgaduję, że to relikt po jakimś miejscowym kulcie płodności, chociaż sam mam słabe pojęcie o czarostwie. Fenomenalne jest to, że przetrwał Cesarstwo Rzymskie, Maurów, piratów i chrześcijańskie nawracanie.
    Tu piszą o tym, że odbywa się w styczniu
    http://podroze.gazeta.pl/podroze/1,114158,10890875,Wlochy__Sardynia__Karnawal_w_Mamoiadzie.html
    Ja byłem w grudniu, więc podejrzewam, że mają wiele okazji do świętowania.
    Swoją drogą, aż dziwne, że wtedy nie skojarzyłem tego z jakimiś przedchrześcijańskimi wierzeniami.
     
  5. Verm

    Practicus
    Expand Collapse

    Dołączył:
    Maj 3, 2013
    Posty:
    213
    Polubienia:
    131
    Strona:
    Tak naprawdę to nie wiadomo - jedyne co wiemy to to, że owe procesje na pewno odbywały się w XIX wieku. Niektóre hipotezy wiążą je z tzw. cywilizacją nuragijską, które schyłek datuje się na II tysiąclecie pne własnie. To co po nich pozostało to nuragi (wieże z kamienia, zbudowane bez używania zaprawy) i całkiem spora ilość figurek różnej maści.
    Być może same procesje są dużo późniejsze i są pamiątką po ataku Saracenów, który został udaremniony przez issohadores czyli pasterzy (to ci w czerwonych kubraczkach, białych maskach i czarnych nakryciach głowy).

    Rzeczywiście może tak być, że to jakiś ślad po kulcie Dionizosa - są takie hipotezy. Inne mówią, że mamuthones (ci w czarnych maskach) są wyobrażeniem zwierząt albo bliżej nieokreślonej "duszy Sardynii".

    Co do przetrwania - Sardynia jest dość specyficzna - mają swój język (z masą dialektów) i wielu z mieszkańców nie czuje więzi z tzw "kontynentem", czyli resztą Włoch.
     

Poleć forum